REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Macierewicz: Chcemy zamknąć sprawę śmigłowców Caracal w najbliższych dniach

2016-02-05 15:52
publikacja
2016-02-05 15:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Minister obrony narodowej Antoni Macierewicz oczekuje, że w najbliższych dniach zamknięta zostanie sprawa umowy na zakup śmigłowców Caracal dla wojska. Według szefa MON porozumienie w tej sprawie ma być w interesie polskiego przemysłu.

fot. Adam Chelstowski / / FORUM

"Mam przekonanie, że takie porozumienie jest już na stole, ale być może będziemy musieli jeszcze jakieś szczegóły doprecyzować" - powiedział w piątek Macierewicz dziennikarzom po zakończeniu spotkania ministrów obrony państw UE w Amsterdamie. "W każdym razie chcemy to zamknąć w najbliższych dniach" - dodał.

Minister nie ujawnił szczegółów możliwego porozumienia. Pytany, czy będzie ono po jego myśli, odparł: "Mam nadzieję. Ale tutaj nie chodzi o moją myśl. Tu chodzi o interes Polski, polskich robotników, polskiego przemysłu, naszej gospodarki".

"Z niczego nie rezygnujemy. Wzmacniamy polską armię i polski przemysł" - dodał Macierewicz. "Zobowiązania offsetowe są częścią każdego tego typu kontraktu i jeżeli one nie mogą zostać zrealizowane, to trzeba kontrakt modyfikować" - powiedział.

W kwietniu 2015 roku w przetargu na 50 wielozadaniowych śmigłowców dla wojska MON, kierowane wówczas przez Tomasza Siemoniaka (PO), zakwalifikowało do końcowego etapu śmigłowiec H225M (dawniej EC725) Caracal produkcji Airbus Helicopters. Decyzji sprzeciwiało się m.in. PiS. Obecny szef MON podjął decyzję o przeglądzie postępowań dotyczących zakupów, w tym na śmigłowce. Od tego czasu ministerstwo sprawdza, czy przetargu nie należy powtórzyć.

Wakacje na giełdzie

Podpisanie kontraktu, wartego ok. 13,3 mld zł, zależy od wyniku toczących się obecnie w Ministerstwie Rozwoju negocjacji offsetowych. Z pisma, jakie do resortu wysłały pod koniec stycznia Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 1 w Łodzi, które miały być partnerem Airbusa, wynika, że producent śmigłowców chce się wycofać z jednego z kluczowych zobowiązań offsetowych - montażu i integracji systemów pilotażowo-nawigacyjnych. Według WZL-1 spowodowałoby to, że Airbus Helicopters nie spełni wymagań, które przewidziano w zaproszeniu do składania ofert.

W czwartek "Rzeczpospolita" podała informację o tym, że Macierewicz powiedział podczas spotkania z szefem francuskiego resortu obrony, iż Polska kupi tylko kilka śmigłowców Caracal. Francuski rząd miał zgodzić się na tę propozycję. Ponadto, według informacji "Rz", ministerstwo miałoby zakupić pozostałe śmigłowce od firmy Lockheed Martin, producenta śmigłowców Black Hawk, których produkcja odbywa się w Mielcu.

Tego samego dnia firma Airbus Helicopters zdementowała informacje o wycofywaniu się z umowy przetargowej. Oświadczyła, że podtrzymuje swoje zobowiązania dotyczące realizacji umowy na śmigłowce Caracal i nadal zamierza współpracować z polskim przemysłem. "Jedyną prawdziwą informacją jest to, że trwają rozmowy z Ministerstwem Rozwoju, oraz że jesteśmy gotowi wspierać naszych polskich partnerów tak jak zawsze deklarowaliśmy, a WZL-1 w Łodzi są jednym z najważniejszych podmiotów w tym gronie" - napisano w oświadczeniu przekazanym PAP.

Pieniądze z USA na wzmocnienie flanki wschodniej trafią do Polski

Takie zapewnienie miał złożyć szef Sojuszu Jens Stoltenberg podczas nieformalnej narady unijnych ministrów obrony w Amsterdamie. Chodzi o decyzję Waszyngtonu dotyczącą przekazania trzech miliardów 400 milionów dolarów na zwiększenie obecności wojskowej w Europie Środkowo-Wschodniej. Ma to zniechęcić Rosję do dalszej agresji w regionie.

NATO musi koncentrować się na obu flankach - południowej i wschodniej - podkreślał podczas spotkania w Amsterdamie minister Macierewicz. Co dla niektórych krajów jest kwestią dyskusyjną, bowiem są zainteresowane bardziej Sahelem, Mali, bardziej tym co dzieje się w Afryce i zagrożeniami, czy terroryzmem, czy migracjami z tamtego kierunku - dodał szef MON.

PAP/IAR

Źródło:Bankier24
Tematy

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~JA6969
zwiększenie obecności wojskowej w Europie Środkowo-Wschodniej. Ma to zniechęcić Rosję do dalszej agresji w regionie. - A czy ktoś zadał sobie pytanie że jak pojawią się chamerykańskie bazy to ruscy (co jest normalne) wzmocnią swoją obecność na naszych granicach? Akcja budzi reakcje i nic tego nie zmieni. No ale oczywiście jak coś zwiększenie obecności wojskowej w Europie Środkowo-Wschodniej. Ma to zniechęcić Rosję do dalszej agresji w regionie. - A czy ktoś zadał sobie pytanie że jak pojawią się chamerykańskie bazy to ruscy (co jest normalne) wzmocnią swoją obecność na naszych granicach? Akcja budzi reakcje i nic tego nie zmieni. No ale oczywiście jak coś amerykański brat z pewnością przybędzie walczyć i ginąć za swojego wiernego sojusznika polaka. Już kilka razy mieliśmy takich sojuszników (wspomnę tylko Anglie i Francje z czasów początku 2 wojny). Oni też przyszli nam z pomocą...
A co do śmigłowców to przecież chodzi tylko o kasę. A nasi politycy (jak widać z Macierewiczem na czele) zrobią wszytko żebyśmy kupili amerykański złom. Jakby ktoś nie wiedział dlkaczego pisze "złom" niech porówna parametry s70 która jest nam oferowana z uh60 którą kupują inni.
~Antoni
A czy nie można zlecic zakładom w Mielcu skonstruowanie podobnego lub lepszego od Caracala
i uruchomienie jego produkcji w Polsce. Chodzi o miejsca pracy. Produkcja w kraju to części
zamienne, remonty bieżące i kapitalne ,modernizacje oraz możliwości eksportu.
Czas życia śmigłowca to jakieś 25 lat. Tu nie chodzi o 13,3
A czy nie można zlecic zakładom w Mielcu skonstruowanie podobnego lub lepszego od Caracala
i uruchomienie jego produkcji w Polsce. Chodzi o miejsca pracy. Produkcja w kraju to części
zamienne, remonty bieżące i kapitalne ,modernizacje oraz możliwości eksportu.
Czas życia śmigłowca to jakieś 25 lat. Tu nie chodzi o 13,3 mld. zł a w rachunku 30 letnim
daje kwotę około 20 mld. zł, która powinna pozostac w Polsce i dawac pracę. Jeżeli te pieniądze
wyprowadzimy z Polski to i wyprowadzimy młodzież i ludzi i te śmigłowce nie będą miały
już kogo bronic.
~JA6969 odpowiada ~Antoni
Przypomne ze mielec już nie jest nasz - Polski. W chwili obecnej już chyba nie ma polskich produkcyjnych zakładów lotniczych ale jak się myle to pls o poprawienie
~jurek35
Antek zacznij od śmigłowca szturmowego wymuś od tych co przejęli nasze zakłady choćby produkcję samolotu szkolno- bojowego .
~Antoni
z pewnego żródła wiem że Antek wziął łapówkę od CIA i teraz śmigłowce będą produkowane przez towarzyszy Amerykanów czyli prowadzących Antka
~wanker
nawet nasz gieroj patryjota jakiś oszczędny w słowach.
~wanker
cóś mało bohaterów do komentowania. nie robić w portki.
~Maciek
Banki mamy w większości w obcych rękach a Bankier reprezentuje czyje interesy?
~stary
potrzebują kasy na 500+, a nasze wojsko będzie latać na drzwiach od stodoły i strzelać z kropideł.
~edd
Mogą sobie sami w wojsku robić śmigłowce, np. silnik z kosiarki, wirnik z wioseł, a kadłub z latryny, zamiast kupować jakiś francuski złom.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki