REKLAMA

MPiPS chce pomóc w rozwiązaniu sporu z pielęgniarkami z Wyszkowa

2015-06-19 13:00
publikacja
2015-06-19 13:00

W piątek do Wyszkowa - gdzie trwa spór dyrekcji szpitala ze strajkującymi pielęgniarkami - pojechał z "misją dobrej woli" przedstawiciel MPiPS - poinformował PAP rzecznik resortu Janusz Sejmej.

W Szpitalu Powiatowym w Wyszkowie (woj. mazowieckie) od poniedziałku trwa płacowy strajk pielęgniarek. Kilka przedstawicielek związku zawodowego zostało zwolnionych dyscyplinarnie. Władze szpitala twierdzą, że strajk jest nielegalny, w związku z czym decyzja o zwolnieniach była uzasadniona. W placówce toczą się negocjacje z dyrekcją szpitala.

Jak powiedział PAP Sejmej, w czwartek starosta z Wyszkowa zwrócił się z prośbą do ministra pracy i polityki społecznej Władysława Kosiniaka-Kamysza o wyznaczenie osoby, która przeprowadzi "misję dobrej woli" i pomoże w rozwiązaniu sporu między szpitalem a pielęgniarkami.

"Minister natychmiast taką osobę wyznaczył, ona udała się na miejsce w piątek przed południem" - dodał rzecznik.

Jak wyjaśnił, nie jest to zawodowy negocjator w rozumieniu ustawowym, ponieważ nie zostały wypełnione wszystkie znamiona sporu zbiorowego. "Dlatego wyznaczono osobę, która przeprowadzi misję dobrej woli, jeśli chodzi o porozumienie dyrekcji i pielęgniarek" - podkreślił Sejmej.

Poparcie dla pielęgniarek z Wyszkowa wyraził Ogólnopolski Związek Zawodowy Pielęgniarek i Położnych, choć organizacja związkowa prowadząca spór nie jest w nim zrzeszona.

"Jednak i tak problemy podnoszone w grupie zawodowej pielęgniarek i położnych są zbieżne z postulatami zgłaszanymi przez naszą organizację. Nie podlega żadnej dyskusji fakt, że grupa zawodowa pielęgniarek i położnych szpitala jest wynagradzana na poziomie zaniżonym, który w żaden sposób nie przystaje do świadczonej pracy. Pomimo wielokrotnych obietnic dokonania podwyżek plac, w rzeczywistości wzrosty wynagrodzeń dalej nie nastąpiły. Tym bardziej podana w mediach propozycja wzrostu wynagrodzenia o 60 zł w żaden sposób nie spełni roszczeń pielęgniarek i położnych" - napisała w przesłanym PAP oświadczeniu przewodnicząca OZZPiP Lucyna Dargiewicz.

Dodała, że podjęta akcja strajkowa i powstrzymywanie się od pracy świadczy o wyczerpaniu jakiejkolwiek możliwości osiągnięcia kompromisu, a także o determinacji i rozgoryczeniu pracowników.

OZZPiP oczekuje również, że władze powiatu wyszkowskiego "natychmiast włączą się aktywnie do rozwiązania powstałego sporu".

"Wiemy, że mieszkańcy Wyszkowa wspierają protestujące pielęgniarki i położne, wyrażając różnymi formami poparcie dla ich akcji, jednak prosimy o zrozumienie i wyrozumiałość także przez pacjentów szpitala. Oczekujemy, że władze powiatu wyszkowskiego zapewnią wycofanie zwolnień dyscyplinarnych, jakie zostały wręczone działaczkom związkowym, ponieważ zarzuty są niezrozumiałe i godzą w samorządność działania organizacji związkowych, najprawdopodobniej mając na celu zastraszenie związkowców" - napisała Dargiewicz.

Środowisko pielęgniarskie od dłuższego czasu domaga się zmian w systemie ochrony zdrowia, głównie dotyczących kontraktowania świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych, udzielanych przez pielęgniarki i położne. Pod koniec kwietnia w różnych miastach zorganizowały akcje protestacyjne, w maju w niektórych placówkach odbył się strajk ostrzegawczy - pielęgniarki na dwie godziny odeszły od łóżek pacjentów, w części organizowano protesty w innej formie.

Wśród postulatów OZZPiP jest m.in. określenie niezbędnej liczby pielęgniarek i położnych na poszczególnych oddziałach przy kontraktowaniu świadczeń zdrowotnych z NFZ (tak, jak jest to w przypadku lekarzy), a także wzrostu wynagrodzeń - w ich ocenie byłby to czynnik powstrzymujący emigrację i odejścia z zawodu, a także zachęta dla młodych osób do podjęcia studiów pielęgniarskich.

Resort zdrowia zapowiedział poprawę zarobków pielęgniarek i położnych przez wprowadzenie nowych, odrębnie kontraktowanych świadczeń, które będzie mogła wykonywać tylko ta grupa zawodowa. Dzięki temu rozwiązaniu dyrektorzy szpitali nie będą mogli pieniędzy z NFZ przeznaczyć na inne cele. Planowane jest również określanie w kontraktach kwalifikacji i minimalnej obsady pielęgniarek, jednak zaproponowane przez MZ rozwiązania pozwolą pielęgniarkom i położnym poprawić zarobki w przyszłym roku.(PAP)

(planujemy kontynuację tematu)

akw/ mca/ mhr/ mag/

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1100 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1100 zł premii!

Advertisement

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Zdrowie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki