MOL chce zdobyć na polskim rynku mocną pozycję
Dyrektor do spraw strategii w węgierskim koncernie Zoltan Aldott powiedział w wywiadzie dla Reutera, że oferta ich firmy złożona na kupno akcji Rafinerii Gdańskiej nie ma nic wspólnego z rozmowami na temat współpracy regionalnej prowadzonymi z PKN Orlen. "Wyłącznym impulsem do złożenia oferty kupna Rafinerii Gdańskiej jest intencja grupy MOL, aby wzmocnić swoją pozycję na stabilnym i atrakcyjnym rynku polskim" - podkreślił on. Ujawnił również, że nie ma dotychczas żadnej umowy między węgierskim koncernem a Orlenem.Zoltan Aldott wyjaśnił, że MOL startuje w przetargu na RG samodzielnie, nie współpracuje w tej sprawie z rosyjskim producentem ropy Yukosem, który od wielu lat dostarcza węgierskiemu koncernowi ropę - takie sugestie pojawiały się w polskiej prasie. Nic na razie natomiast nie wiadomo, czy drugi kontrahent w przetargu, prywatna firma brytyjska Roth Energy, występuje tylko we własnym istnieniu, czy też reprezentuje interesy innych inwestorów. Próbę wejścia na polski rynek paliwowy przez MOL, poprzedził zakup przez węgierską grupę słowackiej rafinerii Slovnaft. Przerabia ona ok. 5,5 mln ton ropy rocznie. Węgrzy zapłacili za Slovnaft 262 mln USD. (wo)




























































