Po wyborach parlamentarnych Ludwik Dorn zrezygnował ze stanowiska wiceprezesa PiS. W ostatnim czasie pojawiły się głosy, że mógłby wrócić na to stanowisko. W Telewizji Puls powiedział, że o tym, iż nie jest już wiceprezesem partii dowiedzial się wczoraj. Dodał, że wcześniej namawiano go, by wycofał rezygnację.
Ludwik Dorn podkreślił, że jest i będzie członkiem Prawa i Sprawiedliwości, chyba, że - jak powiedział - z partii zostanie wyrzucony. Polityk jest zdania, że jeśli jego partia ponownie dojdzie do władzy, jej rządy będą o wiele lepsze niż obecne rządy Platformy Obywatelskiej.
Ludwik Dorn zapowiedział również, że jeśli jednak okaże się, że zmiany dokonane w PiS nie wzmocniły partii, to "jako lokalny członek partii" za kilka miesięcy zabierze głos.
Źródło:IAR




























































