REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Wojna cenowa nie tylko dla klientów. Lidl znów podnosi wynagrodzenia i szuka nowych pracowników

2024-06-12 11:45
publikacja
2024-06-12 11:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Lidl poinformował, że planuje kolejne podwyżki wynagrodzeń, a także zatrudni kilkaset nowych osób na różnych stanowiskach - łącznie planuje wydać na ten cel 240 mln zł w tym roku. Ile będzie można zarobić w dyskoncie?

Wojna cenowa nie tylko dla klientów. Lidl znów podnosi wynagrodzenia i szuka nowych pracowników
Wojna cenowa nie tylko dla klientów. Lidl znów podnosi wynagrodzenia i szuka nowych pracowników
fot. lma_ss / / Shutterstock

Lidl już drugi raz w tym roku postanowił podnieść pensje swoim pracownikom. Jak informuje sieć w informacji prasowej, od lipca 2024 r. pracownicy sklepów będą zarabiać od 4750 zł brutto do 5700 zł brutto na początku zatrudnienia. Już po roku pracy pracodawca gwarantuje wzrost płacy od 4950 zł brutto do 5900 zł brutto, a po dwóch latach od 5150 zł brutto do 6150 zł brutto. Jak zaznacza, "poziom wynagrodzenia jest każdorazowo definiowany w umowie o pracę".

Zarobki załogi magazynów wyniosą od 5200 zł brutto do 5850 zł brutto na początku zatrudnienia. Już po roku pracy wzrosną do poziomu od 5500 zł brutto do 6100 zł brutto, po dwóch latach od 5750 zł brutto do 6400 zł brutto, a po trzech od 6100 zł brutto do 6700 zł brutto.

Natomiast menedżerowie sklepów mogą liczyć na wynagrodzenie w wysokości od 7400 zł brutto. Dodatkowo wszystkim na tym stanowisku przysługuje samochód służbowy. O wysokości podwyżki decyduje zajmowane stanowisko.

W informacji prasowej Lidl podaje jeszcze, jakie oferuje benefity dodatkowe swoim pracownikom. To prywatna opieka medyczna, ubezpieczenie grupowe i turystyczne, karty MultiSport oraz Medicover Sport, szkolenia, wyprawki „dla maluszka” oraz pierwszoklasisty, a także bezpłatny program wsparcia psychologa, prawnika i doradcy finansowego. Wprowadzono także dodatkowy benefit, czyli roczne ubezpieczenia NNW dla dzieci i wnuków pracowników, obejmujące nieszczęśliwe wypadki do 25. roku życia.

Wakacje na giełdzie

DO

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Największy koncern tytoniowy w Polsce: wygaszamy papierosy, bo nie widzimy dla nich przyszłości
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
simonsoft8
NBP kłania się. wciąż opłać się kantować na zielonio
bha
Wojna cenowa trwa tylko na pragonach jej raczej nie widać, a portfele debety i konta coraz szybciej i szerzej ludziom pustoszeją. Wojna cenowa której zwykły klient raczej nie dostrzega szczególnie na swoich z roku na rok coraz niestety wyższych cenowo paragonach???.
ququ
Dzięki! Czekałem najpierw na artykuł o zapowiedziach minimalnej na przyszły rok, a później ile będą płacić markety. Lidl zabrał głos, to zaraz swoje info ogłosi Biedronka. Miałem już nie zaklepywać żadnego mieszkania w tym roku, ale chyba nie ma wyjścia. Tym bardziej, że dewele mają chwilowy przestój.
ifeelveryblah
Przy obecnych kosztach życia to jest jałmużna, a nie wynagrodzenie.
socjalistyczneg
Szkoda mi tych ludzi :-(
ququ odpowiada socjalistyczneg
Dwoje ludzi chodzi do zwykłej roboty i mają razem 12k brutto to tak źle?
bha odpowiada ququ
W max porywach 12 brutto!, a w bardziej realnych na początku ich pracy realiach minimalnych już tylko 9do10 i to jeszcze jak pracują oboje na pełnym etacie?!.Co przy obecnej coraz mocniejszej rynkowej drożyżnie raczej ogółem wielkich kokosów nie daje

Powiązane: Praca, płaca i kariera

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki