REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kontrola wokół Elemental Holding. Minister: Do tej pory nie wypłacono ani złotówki

2026-08-11 20:44
publikacja
2026-08-11 20:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Żadne pieniądze nie zostały wypłacone na realizację projektu dot. odzyskiwania metali ziem rzadkich - poinformował we wtorek minister finansów i gospodarki Andrzej Domański, pytany o doniesienia ws. firmy Elemental Holding. Jak mówił, prowadzona jest w tej sprawie kontrola.

Kontrola wokół Elemental Holding. Minister: Do tej pory nie wypłacono ani złotówki
Kontrola wokół Elemental Holding. Minister: Do tej pory nie wypłacono ani złotówki
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

TVN24 podał we wtorek, że firma Elemental Holding miała być zaangażowana w fałszowanie dokumentów związanych z recyklingiem odpadów. Stacja wskazywała, że po Polsce jeżdżą ciężarówki, które według dokumentów transportują odpady, chociaż w rzeczywistości do transportu odpadów nie dochodzi. Zgodnie z przekazanymi w reportażu informacjami, Ministerstwo Finansów miało przyznać Elemental Holding dotację w wysokości miliarda złotych.

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański poinformował we wtorek wieczorem w TVN24, że do tej pory nie zostały wypłacone żadne pieniądze.

- Ani jedna złotówka nie została wypłacona na realizację tego projektu. (...) Nie dopuścimy do tego, aby choćby jedna złotówka z pieniędzy podatników została wydana w sposób nieprawidłowy - powiedział Domański, pytany o doniesienia dotyczące firmy Elemental Holding.

Dodał, że chodzi o projekt dotyczący odzyskiwania metali ziem rzadkich. Wskazał, że projekt ten został dobrze oceniony przez Komisję Europejską i uzyskał finansowanie z Europejskiego Funduszu Innowacyjnego oraz z Europejskiego Banku Inwestycyjnego.

- To jest projekt, który od strony merytorycznej uzyskał bardzo pozytywne opinie. Również sama umowa (...) uzyskała pozytywną ocenę prokuratorii. Więc tutaj od strony procesu wszystko zostało przeprowadzone prawidłowo - podkreślił.

Domański przekazał, że zwrócił się w tej sprawie do ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka. - Poprosiłem, aby ta cała sprawa została objęta szczególnym nadzorem ze strony służb - dodał. Minister podkreślił też, że w tej sprawie kontrolę prowadzi Krajowa Administracja Skarbowa, a także Ministerstwo Rozwoju i Technologii. - Jest za wcześnie, abym mówił o efektach kontroli - wskazał.

Wakacje na giełdzie

Zdaniem TVN24 działania Elemental Holding trafiły „pod lupę” Prokuratury Krajowej i Centralnego Biura Śledczego Policji. Ponadto - jak przekazała stacja - mężczyzna, który jest menedżerem w jednej ze spółek Elemental Holding, miał mieć prokuratorskie zarzuty za udział w sfałszowaniu ponad 4 tys. dokumentów związanych z transportami odpadów.

We wtorkowym oświadczeniu Ministerstwo Rozwoju i Technologii poinformowało, że do pełnego wyjaśnienia sprawy żadne środki nie zostaną wypłacone przedsiębiorstwu Elemental Battery Metals Sp. z o.o. MRiT dodało, że firma ta otrzymała wsparcie na podstawie rozporządzenia Ministra Rozwoju i Technologii z dnia 29 września 2023 r. w sprawie udzielania pomocy publicznej na realizację projektów inwestycyjnych o znaczeniu strategicznym dla przejścia na gospodarkę o zerowej emisji netto.

„Procedura ta nie ma charakteru konkursowego ani nie podlega przepisom o zamówieniach publicznych (w tym procedurze przetargowej). Każdy wniosek podlega odrębnej, szczegółowej analizie formalnej i materialnej. Podmioty niespełniające kryteriów nie mogą otrzymać wsparcia” - dodano.

Pytana o tę sprawę na wtorkowej konferencji ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska przekazała, że Główny Inspektor Środowiska i prokuratura zajmują się tym tematem. Dodała, że „każdy taki proceder musi być oceniony przez organy ścigania, a winni tego typu nieprawidłowości odpowiedzieć za swoje czyny przed sądem”.

Spółka Elemental Holding SA przekazała PAP, że podjęła kroki prawne wobec redaktora naczelnego oraz zarządu TVN, występując z żądaniem usunięcia materiału, a także opublikowania stosownego oświadczenia oraz sprostowania - jak twierdzi firma - nieprawdziwych informacji, które pojawiły się w materiale. Zdaniem Elemental Hodling materiał miał zostać wyemitowany bez zapewnienia spółce i osobom nią zarządzającym realnej możliwości odniesienia się do stawianych w nim zarzutów.

W ocenie spółki materiał zawiera szereg informacji nieprawdziwych, nieścisłych i wprowadzających w błąd. Jako przykład firma wskazała, że według niej nieprawdziwe jest stwierdzenie, jakoby „światowa korporacja prowadziła fikcyjny recykling”, jako że omówione w materiale incydenty dotyczą działalności małych spółek zależnych, których wpływ na spółkę „właściwie jest pomijalny i wynosi 1,5 proc. ogólnych przychodów”. „Spółka, której nazwa jest wielokrotnie przywoływana w materiale, działa w oparciu o rozbudowane systemy nadzoru, podlega licznym kontrolom organów administracji i zewnętrznym audytom, a dotychczasowe kontrole nie wykazały nieprawidłowości o charakterze sugerowanym w materiale” - dodała firma.

„Spółka zapewnia, że działa zgodnie z obowiązującym prawem oraz wewnętrznymi procedurami compliance. Spółka rozumie i w pełni respektuje rzetelną, merytoryczną krytykę, jednak nie akceptuje rozpowszechniania informacji nieprawdziwych lub zmanipulowanych na temat jej działalności” - dodała firma.(PAP)

fos/ pad/ mow/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
samsza
Ministerstwo Finansów miało przyznać Elemental Holding dotację w wysokości miliarda złotych ?

Miało czy przyznało, a jak przyznało to czemu ? I skąd Ministerstwo Rozwoju w tej całej dramie ?

Oj, pan Berek, "jak wiecie moja prawa ręka", nie nadzorował rządu jak trzeba.
:)

Powiązane: Śmieci - segregacja, recykling

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki