W ciągu trzeciego kwartału 2020 r. liczba „frankowych” spraw sądowych wytoczonych giełdowym bankom wzrosła o niemal 30 proc., wynika z analizy Bankier.pl. Łączna wartość przedmiotów sporu przekroczyła barierę 5 mld zł.


Liczba spraw sądowych dotyczących kredytów hipotecznych opartych na franku szwajcarskim nadal rośnie dynamicznie. Z analizy danych publikowanych w raportach kwartalnych banków notowanych na warszawskiej giełdzie wynika, że w ciągu zaledwie trzech miesięcy przybyło ponad 5,5 tys. sporów, w których uczestniczą kredytodawcy.
Na koniec września 2019 r. giełdowe banki (z wyłączeniem BOŚ, który nie opublikował jeszcze raportu) były stroną w 24,1 tys. spraw. Rekordzistą pod tym względem jest mBank, który ma „na koncie” 6443 indywidualne spory. Na kolejnych miejscach znalazły się Bank Millennium (4623), Getin Noble Bank (4192) oraz PKO Bank Polski (4122 sprawy).
Największy przyrost spraw spornych odnotował Bank Pekao, w którym liczba pozwów wzrosła o 85 proc., a łączna wartość przedmiotów sporu uległa podwojeniu (z 60,5 mln zł na koniec czerwca do 125,3 mln zł na koniec września 2020 r.). Zbliżony wynik uzyskał Santander Bank Polska, gdzie przybyło ponad 1400 spraw (wzrost o 72 proc. kwartał do kwartału).
W sprawozdaniach banki podają również wartość przedmiotu sporu, chociaż wskaźnik ten bywa przedstawiany niejednolicie – jako suma roszczeń lub łączna wartość pozycji bilansowych, których dotyczą sprawy. Łącznie dla 8 banków, które podały takie dane, suma wynosi nieco ponad 5 mld zł. Wskaźnik ten jest ponad dwukrotnie wyższy niż na początku 2020 r.

Na koniec września już w trzech instytucjach łączna wartość przedmiotów sporu przekroczyła 1 mld zł. Do mBanku (który przebił tę granicę w połowie roku) dołączył Getin Noble Bank (1,18 mld zł) oraz PKO BP (1,07 mld zł).
W połowie roku Komisja Nadzoru Finansowego informowała, że banki mają w portfelach kredyty oparte na CHF opiewające na ok. 100 mld zł. Wartość ta ulega fluktuacjom ze względu na zmiany kursu helweckiej waluty i uwzględnia instytucje, które nie są obecnie notowane na warszawskim parkiecie.
W zeszłym tygodniu „Puls Biznesu” poinformował, że zgodnie z danymi zbieranymi przez Raiffeisen Bank International, w I kwartale tego roku 88 proc. spraw „frankowych” zakończyło się orzeczeniem korzystnym dla kredytobiorców. Rezerwy na ryzyko prawne zawiązywane przez banki to jeden z czynników odpowiadających za pogorszenie się wyników kredytodawców w porównaniu z analogicznym okresem zeszłego roku.





























































