REKLAMA

Lewiatan: transformacja energetyczna może kosztować Polskę ok. 1,6 bln zł

2021-02-03 12:42
publikacja
2021-02-03 12:42
Lewiatan: transformacja energetyczna może kosztować Polskę ok. 1,6 bln zł
Lewiatan: transformacja energetyczna może kosztować Polskę ok. 1,6 bln zł
fot. AButyrin 22 / / Shutterstock

Transformacja energetyczna będzie wymagała poniesienia ogromnych nakładów inwestycyjnych, których skala w ciągu dwóch dekad może osiągnąć ok. 1,6 bln zł - oceniła Konfederacja Lewiatan.

We wtorek rząd uchwałę ws. Polityki energetycznej Polski do 2040 r. (PEP 2040). Strategia opiera się na trzech głównych filarach - sprawiedliwej transformacji, budowie zeroemisyjnego systemu energetycznego oraz dobrej jakości powietrza.

Konfederacja Lewiatan podkreśliła, że PEP 2040 jest bardzo ważnym i długo wyczekiwanym dokumentem.

"Cieszymy się, że po tak długim okresie, czyli po 12 latach od ustanowienia poprzedniej Polityki Energetycznej, przyjęto nowy dokument, wyznaczający kierunki rozwoju sektora. Powinien on odpowiadać na wyzwania związane z Europejskim Zielonym Ładem, ale również porozumieniem paryskim. Czekamy obecnie na opublikowanie pełnej treści nowej polityki energetycznej w Dzienniku Urzędowym Rzeczypospolitej Polskiej +Monitor Polski+" - powiedziała dyrektorka departamentu energii i zmian klimatu Konfederacji Lewiatan Dorota Zawadzka–Stępniak.

Organizacja zwróciła uwagę, że niskoemisyjna transformacja energetyczna ma sprzyjać zmianom modernizacyjnym całej polskiej gospodarki, gwarantując bezpieczeństwo energetyczne, dbając o sprawiedliwy podział kosztów i ochronę najbardziej wrażliwych grup społecznych.

"Ale sprawiedliwa transformacja oznacza także zapewnienie nowych możliwości rozwoju regionom i społecznościom, które zostały najbardziej dotknięte negatywnymi skutkami przekształceń w związku z niskoemisyjną transformacją energetyczną. Dlatego tak kluczowe jest przygotowanie przez te regiony (województwa: śląskie, dolnośląskie, wielkopolskie oraz małopolskie, łódzkie i lubelskie) terytorialnych planów sprawiedliwej transformacji, które określą skalę wyzwań i ścieżkę transformacji" - zwrócono uwagę.

Przypomniano, że zgodnie z Polityką Energetyczną, w 2030 r. udział OZE w końcowym zużyciu energii brutto wyniesie co najmniej 23 proc., moc zainstalowana farm wiatrowych na morzu osiągnie ok. 5,9 GW w 2030 r. i do ok. 11 GW w 2040 r.

"To krok w dobrym kierunku, gdyż dekarbonizacja naszego sektora energetycznego powinna opierać się przede wszystkim o źródła OZE" - zaznaczyła Zawadzka–Stępniak.

Organizacja dodała, że PEP 2040 zakłada ponadto, że ogrzewanie wszystkich gospodarstw ma odbywać się poprzez ciepło systemowe oraz zero lub niskoemisyjne źródła indywidualne.

"Taki cel przełoży się na ograniczenie wykorzystania paliw stałych, często paliw o niskiej jakości w źródłach indywidualnych" - zwrócono uwagę.

PEP 2040 zakłada ponadto, że w 2033 r. uruchomiony zostanie pierwszy blok elektrowni jądrowej o mocy ok. 1-1,6 GW. Kolejne bloki będą wdrażane co 2-3 lata, a cały program jądrowy zakłada budowę 6 bloków.

"Transformacja energetyczna będzie wymagała zaangażowania wielu podmiotów i poniesienia ogromnych nakładów inwestycyjnych, których skala może osiągnąć w latach 2021-2040 ok. 1,6 bln zł" - podkreśliła Konfederacja Lewiatan.

W PEP 2040 szacuje się, że transformacja może stworzyć ok. 300 tys. nowych miejsc pracy w branżach związanych z odnawialnymi źródłami energii, energetyką jądrową, elektromobilnością, infrastrukturą sieciową, cyfryzacją czy termomodernizacją budynków.

Zeroemisyjny system energetyczny określono mianem kierunku długoterminowego, w którym zmierza transformacja energetyczna. Zmniejszenie emisyjności sektora energetycznego będzie możliwe poprzez wdrożenie energetyki jądrowej i energetyki wiatrowej na morzu oraz zwiększenie roli energetyki rozproszonej i obywatelskiej. Przejściowo stosowane mają być technologie energetyczne opartych m.in. na paliwach gazowych. (PAP)

autor: Michał Boroń

mick/ je/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Nawet 360 zł z Kontem 360° w Banku Millennium

Komentarze (33)

dodaj komentarz
ajwaj_
""Zielony lad"" to czysty neo-kolonializm,
przez scieme-fejki CO2, NO2 itd biedniejsze kraje musza kupic buble do lapania powietrza z powietrza CO2 od bogatych panstw.

Mozna bez wojny i czolgów uniemozliwic nadganianie-rozwój panstw mniej zamoznych-zacofanych i na wiecznosc miec
""Zielony lad"" to czysty neo-kolonializm,
przez scieme-fejki CO2, NO2 itd biedniejsze kraje musza kupic buble do lapania powietrza z powietrza CO2 od bogatych panstw.

Mozna bez wojny i czolgów uniemozliwic nadganianie-rozwój panstw mniej zamoznych-zacofanych i na wiecznosc miec niewoników
jarunia
Czołowy ekologiczny kolaborant Kassenberg przekonuje, że budowa elektrowni atomowych jest nierealna, pewnie myśli że Polska już została włączona na Nazilandu.
wtomek
Amerykański think tank Global Energy Monitor (GEM) oraz Helsińskie Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA) pokazały światu ustalenia dotyczące zdolności produkcyjnych węglowych elektrowni. I wychodzi, że w Chinach one systematycznie rosną. Tylko w ubiegłym roku mowa jest o wzroście na poziomie 29,8 GW netto.Amerykański think tank Global Energy Monitor (GEM) oraz Helsińskie Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem (CREA) pokazały światu ustalenia dotyczące zdolności produkcyjnych węglowych elektrowni. I wychodzi, że w Chinach one systematycznie rosną. Tylko w ubiegłym roku mowa jest o wzroście na poziomie 29,8 GW netto. W tym samym czasie reszta świata pomniejszyła węglowe zdolności energetyczne o 17,2 GW. W sumie w 2020 r. Państwo Środka uruchomiło 38,4 gigawatów nowych mocy wytwórczych w elektrowniach węglowych. To ponad trzy razy więcej niż reszta świata.
wtomek
"Słońce, woda i wiatr są za darmo."- jak czytam takie rzeczy to nóż mi się otwiera w kieszeni. Wykorzystanie tych "darmowych " źródeł jest bardziej kosztowne niż wykorzystanie węgla, a zmiany krajobrazu mogą być jeszcze większe niż zmiany wynikające z budowy kopalń i hut. Zatrzymanie zmian klimatycznych,"Słońce, woda i wiatr są za darmo."- jak czytam takie rzeczy to nóż mi się otwiera w kieszeni. Wykorzystanie tych "darmowych " źródeł jest bardziej kosztowne niż wykorzystanie węgla, a zmiany krajobrazu mogą być jeszcze większe niż zmiany wynikające z budowy kopalń i hut. Zatrzymanie zmian klimatycznych, kompletnie niezależnych od nas jest zbiorową histeryczną utopią . Od nas zależy to do jakiego stopnia smrodzimy sobie silnikami diesla , ogrzewaniem domów, wycinaniem lasów itp...
anannke
O ile z pierwszą częścią twojej wypowiedzi się zgadzam, bo każda produkcja energii kosztuje, tak nie mogę się zgodzić, że zmiany klimatyczne są niezależne od nas:

https://earthobservatory.nasa.gov/features/CarbonCycle

Przez lata zwiększaliśmy emisję CO2 (globalnie, nie chodzi mi o konkretne państwa)
O ile z pierwszą częścią twojej wypowiedzi się zgadzam, bo każda produkcja energii kosztuje, tak nie mogę się zgodzić, że zmiany klimatyczne są niezależne od nas:

https://earthobservatory.nasa.gov/features/CarbonCycle

Przez lata zwiększaliśmy emisję CO2 (globalnie, nie chodzi mi o konkretne państwa) nie robiąc nic, żeby to balansować. Jeśli dobrze pamiętam, to nawet Chiny chcą osiągnąć neutralność energetyczną do 2050.
zenonn odpowiada anannke
CO2 wytwarzane przez człowieka jest nieistotne w porównaniu do oceanów, wulkanów, roślin.
Im więcej CO2 tym więcej roślin, więcej tlenu.
anannke odpowiada zenonn
Bzdura. Sprawdź link, który podałem. A jeśli nie chce ci się czytać to chociaż podeślij jakieś opracowanie na poparcie twojej tezy.
wtomek odpowiada anannke
Wiemy tylko gdzie milion lat temu był lodowiec , co wtedy było w atmosferze i jaka była emisja "szkodliwych" gazów cieplarnianych nie wiemy. Natomiast wiemy, że gdyby nie "szkodliwe" gazy cieplarniane życie w obecnej postaci nie mogłoby powstać. Mieszamy za nadto na górze, padł ruch lotniczy mamy prawie Wiemy tylko gdzie milion lat temu był lodowiec , co wtedy było w atmosferze i jaka była emisja "szkodliwych" gazów cieplarnianych nie wiemy. Natomiast wiemy, że gdyby nie "szkodliwe" gazy cieplarniane życie w obecnej postaci nie mogłoby powstać. Mieszamy za nadto na górze, padł ruch lotniczy mamy prawie normalną zimę...
anannke odpowiada wtomek
Zadałeś sobie trud przeczytania podanej strony czy Nasa to też lewactwo?
and00
1.600 mld zł koszt, około 16 mld dołoży nam UE, tak że my wydamy tylko 1,584 mld ze swoich
A wszystko z powodu jakiejś lewackiej paranoi
Bo wypychanie emisji z UE powoduje globalny wzrost emisji gazów cieplarnianych
(o ile to ma jakiekolwiek znaczenie)
Np zamykamy stosunkowo niskoemisyjną hutę w Pl, i otwieramy
1.600 mld zł koszt, około 16 mld dołoży nam UE, tak że my wydamy tylko 1,584 mld ze swoich
A wszystko z powodu jakiejś lewackiej paranoi
Bo wypychanie emisji z UE powoduje globalny wzrost emisji gazów cieplarnianych
(o ile to ma jakiekolwiek znaczenie)
Np zamykamy stosunkowo niskoemisyjną hutę w Pl, i otwieramy w Indiach, bez żadnych norm

Powiązane: Rezygnacja z węgla

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki