W jaki sposób ocenić, czy stawka interchange jest za wysoka w sytuacji kiedy nie znamy faktycznych kosztów funkcjonowania systemów płatności kartami. Można to zrobić tylko w sposób pośredni, analizując np. zachowania akceptantów i banków na rynku kart płatniczych.Przypomnę, że opłata interchange jest pobierana od każdej transakcji dokonanej np. w sklepie, czy na stacji benzynowej od płatności kartą na rzecz banku wydającego kartę i organizacji płatniczej (VISA, Mastercard).
Obserwacja zachowań akceptantów wskazuje, że interchange jest w wielu przypadkach dotkliwym obciążeniem. Praktyki polegające na nie akceptowaniu płatności kartami lub różnicowaniu cen w zależności od formy płatności są często spotykane w Polsce, zwłaszcza w małych sklepach, czy punktach gastronomicznych. Dużo do myślenia dają również zachowania banków, które oferują klientom usługi z funkcją moneyback, co może świadczyć że wpływy z opłaty interchange są relatywnie wysokie.
Wysokość stawek interchange budzi kontrowersje nie tylko w Polsce. Kłopot z wysokością stawki interchange wynika bowiem w dużej mierze ze struktury rynku kart płatniczych. Na tym rynku mamy po prostu do czynienia z duopolem, który ogranicza konkurencję. Rynek podzielony jest pomiędzy dwie organizacje: VISA i Mastercard. Struktura rynku tłumaczy zatem w dużej mierze niską skłonność banków i organizacji płatniczych do obniżania stawek interchange (...).
Ciąg dalszy tekstu na blogu Błażeja Lepczyńskiego. Zapraszamy!


























































