Lekką zieleń przyniosła kończąca tydzień sesja na GPW. W gronie największych spółek uwagę przykuwały firmy odzieżowe, rozczarował z kolei Mercator, który był zdecydowanym liderem spadków w składzie WIG20.


Wzrostem o 0,2 proc. zakończył piątkową sesję WIG20. Podobny wynik osiągnął WIG. Nieco lepiej wypadł sWIG80 (+0,8 proc.), słabiej z kolei mWIG40 (-0,1 proc.). To jednak i tak wyniki dość dobre, biorąc pod uwagę fakt, że w Europie przeważała dziś lekka czerwień. Obroty na szerokim rynku sięgnęły 915 mln zł.
Liderem wzrostów w WIG20 była branża odzieżowa, akcje LPP i CCC szły o ponad 3 proc. w górę. Pierwsza spółka dwa dni temu informowała, że jest zadowolona z wyników minionego kwartału. Druga podała, że podpisała z funduszem inwestycyjnym z grupy PFR umowę emisyjną dotyczącą objęcia obligacji, w ramach której spółka CCC Shoes&Bags pozyska kwotę 360 mln zł.
Rozczarował z kolei Mercator. Grupa zmieniła szacunki za drugi kwartał 2021 r. i obecnie spodziewa się, że skonsolidowane przychody ze sprzedaży wyniosły ok. 535,7 mln zł, EBITDA ok. 118,4 mln zł, a zysk netto ok. 113,8 mln zł. Papiery Mercatora potaniały dziś o 5,5 proc. i były zdecydowanie najsłabszym ogniwem indeksu WIG20.
Na szerokim rynku uwagę zwracało zamieszanie w VRG, gdzie Andrzej Jaworski został odwołany z funkcji prezesa. Spółka potaniała o blisko 1 proc. Neutralnie dzień zakończył Stalexport, który zmienił taryfy opłat za przejazd autostradą A4. O 3 proc. w górę poszedł z kolei Cherrypick Games, który poinformował, że rozpoczyna proces przeglądu opcji strategicznych.

Nie brakowało także wyników. O 1 proc. w górę szła Grupa Azoty, która miała w II kw. '21 361,25 mln zł EBITDA. Wyniki okazały się zgodnie z szacunkami. Podobnie szły w górę akcje inter Cars. Spółka pokazała zysk netto o 8,6 proc. wyższy od konsensusu.
Adam Torchała


























































