REKLAMA

Kwitnie handel zwolnieniami lekarskimi. "Nawet w 5 minut bez wychodzenia z domu"

2021-11-15 13:20
publikacja
2021-11-15 13:20
Kwitnie handel zwolnieniami lekarskimi. "Nawet w 5 minut bez wychodzenia z domu"
Kwitnie handel zwolnieniami lekarskimi. "Nawet w 5 minut bez wychodzenia z domu"
fot. fizkes / / Shutterstock

Korzystając z ograniczeń związanych z pandemią, na rynek medyczny weszły firmy, których działalność ogranicza się do wystawiania zwolnień lekarskich. Jak twierdzą prawnicy, z którymi rozmawiał serwis Prawo.pl, szczególnie krótkie zwolnienia są rzadko kontrolowane przez ZUS. Za nienależne dni wolne od pracy płacą przede wszystkim pracodawcy.

Jak informuje Prawo.pl, aby otrzymać obszerną listę firm świadczących tego typu usługi, wystarczy wpisać w internetową wyszukiwarkę frazę „zwolnienie lekarskie”. Firmy wyróżnia szybki czas realizacji e-zwolnienia, który waha się nawet od 5 do 30 minut. Za wystawienie zwolnienia przez telefon zwyczaj trzeba zapłacić 80-120 złotych. Ceny najtańszych ofert zaczynają się od 59 zł.

Serwis podaje, że po wejściu na stronę wystarczy określić objawy oraz podać satysfakcjonującą liczbę dni zwolnienia. Maksymalny okres, na jaki może być wystawiony dokument, wynosi siedem dni. Jego przedłużenie wymaga kolejnej teleporady oraz uiszczenia następnej opłaty. Potem trzeba już tylko poczekać na telefon od lekarza, który potwierdzi wystawienie L4 oraz przekaże zalecenia medyczne.

„Lekarz nie ma szansy na zweryfikowanie tego, czy pacjent faktycznie jest chory, czy może chce sobie po prostu kupić zwolnienie - wyjaśnia Mikołaj Zając, ekspert rynku pracy, prezes firmy Conperio, zajmującej się problematyką absencji chorobowych. - Nie dotyczy to oczywiście wszystkich e-zwolnień, ale z pewnością mamy do czynienia z procederem, który prowadzony jest przez wąską grupę osób, ale generuje znaczne straty finansowe dla państwa”.

Prawnicy, z którymi rozmawiał serwis Prawo.pl, przyznają, że szczególnie krótkie zwolnienia są trudne do weryfikacji. Zanim ZUS zdąży wysłać objętego takim dokumentem pacjenta na badania kontrolne, zwolnienie już się kończy.

Paweł Żebrowski, rzecznik prasowy Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), przypomina, że ubezpieczyciel ma prawo i obowiązek badać kwestię orzekania o czasowej niezdolności do pracy. W ramach kontroli może skierować pacjenta na badanie do lekarza orzecznika oraz lekarza konsultanta ZUS, zlecić wykonanie badań pomocniczych, jak również zażądać od wystawiającego zaświadczenie udostępnienia dokumentacji medycznej dotyczącej ubezpieczonego, stanowiącej podstawę wydania zaświadczenia lekarskiego lub udzielenia wyjaśnień i informacji w sprawie.

Gdy po analizie dokumentacji i przeprowadzeniu badania lekarz orzecznik określi wcześniejszą datę ustania niezdolności do pracy niż wskazana w dokumencie objętym kontrolą, zaświadczenie lekarskie traci od tej daty ważność, a lekarz orzecznik wystawia zaświadczenie o braku przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku.

Według Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej (MRiPS) dostęp do szybkich i bezpodstawnych zwolnień lekarskich, szczególnie krótkoterminowych, jest przedmiotem permanentnej kontroli. Za nieprzestrzeganie przepisów w zakresie orzekania o czasowej niezdolności do pracy lekarzowi grozi cofnięcie upoważnienia do wystawiania zaświadczeń lekarskich o czasowej niezdolności do pracy (ZUS e-ZLA) na okres do 12 miesięcy.

Na łatwości w dostępie do zwolnień lekarskich, bez ich właściwej weryfikacji, najwięcej tracą pracodawcy, którzy wypłacają wynagrodzenie chorobowe za pierwsze 33 dni zwolnienia lekarskiego (ZUS wypłaca zasiłek dopiero od 34 dnia choroby).

W pierwszym półroczu br. Zakład przeprowadził 10207 kontroli zwolnień lekarskich na zlecenie właścicieli dużych zakładów produkcyjnych zatrudniających od kilkuset do kilku tysięcy pracowników na terenie całej Polski. Nadużycia odnotowano w przypadku 36 proc.

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz konto, które samo oszczędza na 2,2% i zgarnij nawet 300 zł

Otwórz konto, które samo oszczędza na 2,2% i zgarnij nawet 300 zł

Komentarze (10)

dodaj komentarz
demeryt_69
Socjalizm rzekomo się skończył wraz z rozmontowaniem Ost Bloku przez Gorbiego :)

taki-ktos-jak-ja
Swego czasu były akcje strajkowe nauczycieli, pielęgniarek czy policji polegające na masowym braniu L4. Czemu wtedy nie było takiego zaniepokojenia legalnością tego procederu? Czyli strajk przy pomocy L4 może być ale tylko określonych grup zawodowych, tzw. świętych krów.
abcx
AAA certyfikat szczypawkowy tanio załatwię... Jeszcze tylko puste półki w sklepach oraz kartki na cukier, benzynę itd. i z powrotem będziemy w raju, ech stare dobre czasy "Czy się stoi, czy się leży, dwa tysiące się należy" ;)
taki-ktos-jak-ja
Zimno, ciemno i do domu daleko. Ale Grecia T. za to się ucieszy. Planeta będzie uratowana.
pdox
Skoro "decydenci" i sami znachorzy olali zdrowie ludzi, kierując naprawdę chorych na teleporady i uzasadniając to długo i sążniście (acz głupio, ale cóż), to z czego bierze się teraz wielkie zdziwienie, że w wyniku takiej teleporady można dostać zwolnienie? Jeśli od teraz do lekarza mają chodzić tylko zdrowi, więc logicznie Skoro "decydenci" i sami znachorzy olali zdrowie ludzi, kierując naprawdę chorych na teleporady i uzasadniając to długo i sążniście (acz głupio, ale cóż), to z czego bierze się teraz wielkie zdziwienie, że w wyniku takiej teleporady można dostać zwolnienie? Jeśli od teraz do lekarza mają chodzić tylko zdrowi, więc logicznie rzecz biorąc zwolnienia na choroby mogą być wyłącznie zdalne, przecież ci zdrowi obecni fizycznie nie potrzebują zwolnień, tylko towarzystwa i rozmowy, czego nie rozumiecie?
tomkooo
zus obchodzi tylko powyzej 33dni, wszystko ponizej oczywiscie na pracodawcy jest :)
jas2
2-3 dni zwolnienia to już jest oszustwo na ponad 500 zł, więc powinna być za coś takiego odpowiedzialność KARNA!!!
tomkooo
a 70 mln sasina, przekrety szumowakiego, zamkniecie sluzby zdrowia i ponad 100tys nadmiarowych zgonow itp. na ile wyceniasz ?
jas2 odpowiada tomkooo
Za zablokowanie wyborów korespondencyjnych aby podmienić Kidawę na Trzaskowskiego, Grodzki powinien zapłacić, ale chroni go immunitet.
tomkooo odpowiada jas2
czyli wszystko po staremu, majac cala wladze do dyspozycji jak zwykle "my nic nie moglismy" :)
co z reszta, odniesiesz sie ? czy po prostu "im sie nalezalo" ?
a to bzdurne prawo, ze nie ma odpowiedzialnosci karnej "bo covid" to kto wymyslil i po co :)

Powiązane: Praca

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki