Podczas piątkowej sesji dolarowe notowania złota znalazły się na najniższym poziomie od grudnia, naruszając minimum z początku miesiąca. Presję na kurs złota wywierał umacniający się dolar.


W najniższym punkcie piątkowej sesji (ok. 14:00) cena złota wyrażona w amerykańskiej walucie obniżyła się do 1 237,50 USD za uncję. Było to o 1,5 USD poniżej poprzedniego minimum z 3 lipca.
Spadkom na rynku złota towarzyszyło umocnienie dolara. Kurs EUR/USD zszedł w pobliże 1,16 USD, a indeks dolara znalazł się najwyżej od początku lipca. Mocniejszy dolar sprawia, że złoto i inne metale szlachetne stają się droższe dla inwestorów spoza USA. To jedna z przyczyn występującej od dziesięcioleci ujemnej korelacji notowań złota i dolara.
Ale gdy później dolar roztrwonił przedpołudniowe zyski, kurs złota zaczął odrabiać straty. Żółty metal kończył tydzień na poziomie 1 241,30 USD za uncję, a więc o 0,5% niżej niż dzień wcześniej oraz 1,2% niżej niż tydzień wcześniej.
Sentyment do złota pozostaje negatywny. Spekulacyjna pozycja netto w nowojorskich kontraktach terminowych utrzymuje się w pobliżu najniższych poziomów od roku. Na rynku nie widać też większego strachu przed eskalacją wojen handlowych, co podnosi notowania dolara kosztem złota.
Poziom 1 240 USD za uncję za ważne wsparcie uznają analitycy australijskiego banku Westpac. Ich zdaniem z powodu aprecjacji dolara i podwyżek stóp procentowych w Rezerwie Federalnej wsparcie to nie zostanie utrzymane, a kurs złota do końca roku obniży się do 1 190 USD za uncję.
KK




























































