REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kurs euro znów na 4,70 zł. Złoty pozostaje słaby

Krzysztof Kolany2023-01-16 10:03główny analityk Bankier.pl
publikacja
2023-01-16 10:03
Dodaj Bankier.pl w Google

Początek tygodnia przynosi utrzymanie relatywnej słabości polskiej waluty. Kurs euro dotarł do linii 4,70 zł. Złoty nie skorzystał ze sprzyjającego otoczenia w ostatnich tygodniach, a teraz może zacząć tracić z powodu pogorszenia sentymentu inwestycyjnego.

Kurs euro znów na 4,70 zł. Złoty pozostaje słaby
Kurs euro znów na 4,70 zł. Złoty pozostaje słaby
fot. Godlikeart / / Shutterstock

W poniedziałek o 10:03 kurs euro wynosił 4,7002 zł i był o ponad grosz wyższy niż przed weekendem. Niedługo miną trzy miesiące, od kiedy kurs euro porusza się w trendzie bocznym, przez prawie cały ten okres wahając się w przedziale 4,65-4,72 zł.

Ostatnie trzy miesiące stały pod znakiem istotnej poprawy nastrojów na światowych rynkach finansowych. Malejące odczyty inflacji napędziły wzrosty cen akcji oraz doprowadziły do wydatnego osłabienia dolara. Jednakże polski złoty nie skorzystał z tej okazji i pozostał niemal rekordowo słaby w relacji do euro. Przypomnijmy, że przed lutym ’22 kurs euro przekraczał poziom 4,70 zł jedynie w lutym 2009 oraz wiosną 2004 roku.

Słabość złotego utrzymuje się pomimo faktu, że kurs euro do dolara utrzymuje się blisko najwyższych poziomów od kwietnia ’22. Słabszy dolar jest czynnikiem sprzyjającym aprecjacji walut z rynków wschodzących, do których zalicza się także polski złoty. W poniedziałek rano dolar na polskim rynku drożał o ponad dwa grosze, osiągając cenę 4,3502 zł. Przed weekendem „zielony” kosztował nieco ponad 4,31 zł i był najtańszy od czerwca ubiegłego roku.

Frank szwajcarski wyceniany był na 4,6883 zł, czyli o dwa grosze wyżej niż w piątek wieczorem. W poprzednim tygodniu doszło do wyraźnego osłabienia helweckiej waluty względem euro. W rezultacie od kilku dni jedno euro kosztuje więcej niż jeden frank. Funt brytyjski kwotowany był po 5,2915 zł, czyli podobnie jak przed weekendem.

Wakacje na giełdzie
Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (5)

dodaj komentarz
jenak
Mi te 4,7 nie przeszkadza. Przy taaakiej inflacji?
No chyba, że siła nabywcza euro się posypała. A to co innego.
Ale to chyba nie jest wina Glapy?
grzegorzkubik
Czemu złotówkę przeliczam w odniesieniu do Euro? Spada wartość dolara wobec złotówki. Dolar to bardziej sensowna waluta od Euro bo tyczy się jednego kraju.
niamek
Stary co ty pier@#$%^^& dolar powinien być max 3 zeta, a euro 4 zeta... powyżej tego to jesteśmy republika bananowa...
darianowski
Panie Krzysztofie analityku od siedmiu boleści. Chyba naprawdę czas zmienić płytę, bo za każdym razem jak czytam Pańskie pseudo analizy to rozpoczyna się do rekordowo słaby złoty, osłabienie złotego etc. Pan jest g... nie analityk. Złoty rekordowo słaby był w październiku (patrz na wykres który ilustruje Twój pseudo komentarz). Od Panie Krzysztofie analityku od siedmiu boleści. Chyba naprawdę czas zmienić płytę, bo za każdym razem jak czytam Pańskie pseudo analizy to rozpoczyna się do rekordowo słaby złoty, osłabienie złotego etc. Pan jest g... nie analityk. Złoty rekordowo słaby był w październiku (patrz na wykres który ilustruje Twój pseudo komentarz). Od tego czasu dolar staniał o 70 groszy, co na rynku walutowym chyba wcześniej nie miało miejsca nigdy. Czas obiektywnie patrzeć na rynek i złotego a nie w sposób antypaństwowy i zgodny z linią balcerowicza, grabowskiego i tuska. SKANDAL. Jesteś nieukiem, bo gdybyś coś wiedział o rynku to przedstawiłbyś rzetelną analizę i wiarygodne prognozy co do zachowania się rynku w przyszłości. SKANDAL ...
katzpodola
On nie jest od myślenia to typowy klepak w klawiaturę i niewiele wie o ekonomii.

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki