REKLAMA

Kurs euro trzyma się mocno. Frank w trendzie spadkowym

2023-11-03 09:51
publikacja
2023-11-03 09:51

Polski złoty pozostaje stosunkowo odporny na zawirowania na rynkach światowych. Kurs euro utrzymuje się blisko poziomu 4,45 zł. Za to najniżej od połowy sierpnia znalazły się notowania franka szwajcarskiego.

Kurs euro trzyma się mocno. Frank w trendzie spadkowym
Kurs euro trzyma się mocno. Frank w trendzie spadkowym
fot. NATALIA61 / / Shutterstock

W piątek o 9:51 kurs euro wynosił 4,4494zł i był o blisko grosz wyższy niż dzień wcześniej. W czwartek euro potaniało o ponad dwa grosze po tym, jak w środę (w dzień Wszystkich Świętych) zagranica znów usiłowała „pobawić się” złotym, wynosząc kurs EUR/PLN w pobliże 4,48 zł.

- Liczymy na nieco mocniejszego dolara, co dla walut CEE jest generalnie niekorzystne. Kurs EUR/PLN powinien jednak utrzymać się w dotychczasowym trendzie bocznym - oceniają w porannym raporcie ekonomiści ING Banku Śląskiego.

- Dość standardowa konstelacja: słabszy dolar - mocniejszy złoty, niższe rentowności na rynkach bazowych - niższe rentowności SPW. Słowem, czynnika krajowego ani widu, ani słychu. Dziś będzie podobnie i wyceny krajowych aktywów będą reagować na wydarzenia z rynków bazowych - dodają ekonomiści Banku Pekao.

Wakacje na giełdzie

Natomiast zdaniem strategów PKO BP na przełomie tygodnia kursy głównych par „złotowych” pozostaną bliżej dolnych ograniczeń krótkoterminowych konsolidacji znajdujących się odpowiednio w strefie 4,44-4,48 dla EUR/PLN oraz 4,16-4,25 dla USD/PLN. Także prognozy długoterminowe nie zakładają większych zmian kursu euro.  Ekonomiści ING prognozują, że eurozłoty może zakończyć 2023 rok w przedziale 4,40-4,50.

- W sprzyjających okolicznościach, EUR/PLN może w IV kw. 2023 r. testować 4,40, jednak perspektywy fiskalne sugerują, że para EUR/PLN może zakończyć ten rok w przedziale 4,40-4,50. Ryzykiem dla PLN niezmiennie pozostaje konflikt na Bliskim Wschodzie, który w przypadku dalszej eskalacji, może ciążyć na notowaniach walut rynków wschodzących - napisano w raporcie Banku Śląskiego.

Tymczasem coraz niższe dołki wyznacza kurs franka szwajcarskiego. W piątek o poranku helwecka waluta była wyceniana na 4,6226 zł. To o grosz więcej niż dzień wcześniej, gdy kurs CHF/PLN dotknął poziomu 4,60 zł i znalazł się najniżej od 13 sierpnia.

Także o grosz drożał dolar amerykański, za którego trzeba było zapłacić 4,1936 zł. Funt brytyjski kosztował 5,1073 zł. Zarówno w przypadku funta jak i dolara rynek nie zareagował na decyzje banków centralnych. W środę Rezerwa Federalna drugi raz z rzędu nie zdecydowała się na podwyżkę stóp procentowych. Tak samo jak w czwartek Bank Anglii. W obu przypadkach najprawdopodobniej oznacza to zakończenie cyklu zacieśniania polityki monetarnej.

KK

Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
sterl
Frank jak Frank , ale na pewno dolar..na zjeżdżalni..
jenak
Oj rachityczne te wzrosty na walutach twardych. Ledwo przez kilka dni potrafi to to utrzymać poziom paru groszy.

A taaaaka inflacji, a u nich niby żadna.

A taaaakie tam stopy, że dolara miało na 10 zł, wieszczyli tu eksperci, wykatapultować.


Teraz pozostało lizanie ran. Co gorsza zakupione waluty twarde,
Oj rachityczne te wzrosty na walutach twardych. Ledwo przez kilka dni potrafi to to utrzymać poziom paru groszy.

A taaaaka inflacji, a u nich niby żadna.

A taaaakie tam stopy, że dolara miało na 10 zł, wieszczyli tu eksperci, wykatapultować.


Teraz pozostało lizanie ran. Co gorsza zakupione waluty twarde, co każde dziecko wie, nie mają wiele większego oprocentowania w bankach niż zero p.a..

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki