REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Coraz większe rozchwianie na rynku złotego. Kurs euro raz w górę, raz w dół

Krzysztof Kolany2024-01-24 09:52główny analityk Bankier.pl
publikacja
2024-01-24 09:52
Dodaj Bankier.pl w Google

Od kilku dni obserwujemy nasilającą się zmienność na rynku złotego. Kurs euro jednego dnia potrafi pójść o dwa grosze w górę, by następnego równo mocno spaść. Polskiej walucie nie służą też zawirowania na rynkach światowych.

Coraz większe rozchwianie na rynku złotego. Kurs euro raz w górę, raz w dół
Coraz większe rozchwianie na rynku złotego. Kurs euro raz w górę, raz w dół
fot. Patryk Kosmider / / Shutterstock

W środę o 9:48 kurs euro wynosił 4,3760 zł, czyli o prawie grosz mniej niż jeszcze nad ranem (4,3875 zł). Z kolei we wtorek notowania pary euro-złoty wzrosły o prawie trzy grosze, a w piątek o niemal 3 grosze spadły.  

Wszystko to wydarzyło się po tym, jak w połowie stycznia kurs EUR/PLN wybił się górą z konsolidacji  trwającej od końcówki listopada. Analiza techniczna pozwalała się po tym wybiciu spodziewać ruchu do 4,44-4,45 zł. Póki co rynek dotarł do poziomu 4,4055 zł, by następnie skorygować się do 4,34 zł.

Sytuacja globalna jest niejednoznaczna. Z jednej strony dzień w dzień Wall Street bije rekordy wszech czasów, co świadczyłoby o silnym apetycie na ryzykowne aktywa (czyli plus dla złotego). Z drugiej strony obserwujemy odwrót inwestorów z rynków wschodzących, a zwłaszcza z pogrążonych w coraz głębszym kryzysie aktywów chińskich (to minus dla złotego). I wreszcie po trzecie, obserwujemy presję na osłabienie euro względem dolara, co potencjalnie jest złą wiadomością dla polskiej waluty.

W rezultacie w środę o poranku za dolara trzeba było zapłacić 4,0247 zł, a więc o ponad grosz mniej niż dzień wcześniej. We wtorek kurs dolara wahał się aż o 5 groszy, zaś tydzień temu osiągnął najwyższy poziom od listopada.

Wakacje na giełdzie

Równocześnie frank szwajcarski przestał się osłabiać względem euro. Helwecka waluta traciła do euro od początku roku po tym, jak pod koniec grudnia była najmocniejsza w historii. Na polskim rynku frank był wyceniany na 4,6421 zł, a więc podobnie jak dzień wcześniej, kiedy to podrożał o 3 grosze.

KK

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
pagodzik
To dlatego, ze Donald dzien po wygranych wyrobach odblokowal srodki z KPP i teraz waluta plynie do Polski strumieniem tak szerokim jak sik chorego na prostate.
hakier
Płyną czy nie, na pewno przypłyną, to tylko formalność, specjalnie to blokowali żeby pomóc swojemu, ale i tak będzie trzeba to spłacić z odsetkami, większe znaczenie mają tu inne sprawy jak rezygnacja z CPK czy skupienie na wprowadzanie totalitaryzmu.
hakier
Glapa by teraz interweniował?
simonsoft8 odpowiada hakier
interw
karbinadel
"jednego dnia potrafi pójść o dwa grosze w górę, by następnego równo mocno spaść - dwa grosze to mocno? Serio, Panie Krzysiu?
efg
Grosz różnicy przy 500 mln to 5 mln.........

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki