Różnice w cenach paliw na stacjach benzynowych w kolejnych dniach będą „kilkugroszowe” względem obecnych - przekazał w poniedziałek minister energii Miłosz Motyka.


Motyka był pytany w programie „Tłit” Wirtualnej Polski o to, czy we wtorek ceny paliw na stajach będą niższe, bądź wyższe niż w poniedziałek.
- Myślę, że będą bardzo zbliżone do obecnych. Te różnice będą dosłownie kilkugroszowe w zakresie kolejnych dni - stwierdził szef resortu energii.
Dodał, że maksymalne ceny paliw na wtorek zostaną opublikowane w poniedziałek, „pewnie” do godz. 12.
Zgodnie z piątkowym obwieszczenie Ministra Energii ws. maksymalnych cen paliw w poniedziałek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,73 zł, benzyny 98 – 7,59 zł, a oleju napędowego 7,88 zł.

Obwieszczenie o maksymalnych cenach paliw stanowi kolejną, trzecią już odsłonę pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN), którego celem jest ograniczenie wzrostu cen na stacjach i obniżenie kosztów tankowania dla kierowców. Mechanizm został uruchomiony po wejściu w życie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków przedsiębiorstw paliwowych, podpisanej w czwartek przez prezydenta Karola Nawrockiego i opublikowanej tego samego dnia w Dzienniku Ustaw. Prezydent skierował jednocześnie ustawę o nadzwyczajnych zyskach do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.
Ustawa otworzyła drogę do czasowego obniżenia akcyzy i VAT na paliwa płynne. Finansowanie tych działań ma pochodzić z nowej daniny nakładanej na koncerny paliwowe osiągające ponadprzeciętne zyski. Według założeń rządu cały pakiet wsparcia cen paliw będzie obowiązywał do końca 2026 r., a jego koszt może wynieść około 5 mld zł.
Nowe przepisy przewidują 60-proc. podatek od nadwyżkowych zysków osiąganych ze sprzedaży paliw ciekłych. Obejmie on nadzwyczajne zyski uzyskane od 1 marca 2026 r. do 31 marca 2027 r. przez przedsiębiorstwa zajmujące się produkcją paliw oraz podmioty posiadające koncesję na obrót paliwami z zagranicą.
Podstawą opodatkowania będzie nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z historycznej marży osiąganej w 2025 r., powiększonej o 20 proc. Ustawodawca przewidział minimalną marżę referencyjną na poziomie 2 proc., a w przypadku firm niewytwarzających paliw wysokość podatku nie będzie mogła przekroczyć 50 proc. dochodu lub zysku netto. (PAP)
fos/ pad/



























































