Rajd kursu euro zatrzymał się na poziomie 4,60 zł, osiągając najwyższe wartości w 2021 roku. Złoty wciąż pozostaje bardzo słaby względem euro. Natomiast brytyjski funt był dziś najdroższy od przeszło czterech lat.


Podczas poniedziałkowej sesji kurs euro zaatakował poziom 4,60 zł, osiągając najwyższe wartości od sylwestrowych interwencji Narodowego Banku Polskiego. Linia 4,60 zł na parze euro-złoty po lutym 2009 roku przekraczana była tylko trzykrotnie: w marcu, październiku i grudniu 2020 roku.
We wtorek o 9:30 kurs euro kształtował się na poziomie 4,5885 zł i był o niespełna grosz niższy niż dzień wcześniej. Przez poprzednie dwa tygodnie notowania wspólnotowej waluty podniosły się o blisko 12 groszy.
Wieloletnie maksima ustanawiał funt brytyjski, za którego we wtorek rano trzeba było zapłacić 5,3532 zł. W poniedziałek szterling wyceniany był na blisko 5,37 zł i był najdroższy od grudnia 2016 roku. Przełamanie szczytu sprzed ponad 4 lat (5,4028 zł) otwierałoby drogę ku przedbrexitowym maksimom leżącym na wysokości ponad 6 zł.

Po silnych zwyżkach z ostatnich dwóch tygodni korygowały się notowania dolara amerykańskiego. We wtorek rano „zielony” kosztował 3,8626 zł. Był więc o 1,5 grosza tańszy niż dzień wcześniej, gdy osiągnął najwyższe notowania od czterech miesięcy. Kurs franka szwajcarskiego wynosił 4,1323 zł.
KK




























































