

Kurs Bogdanki pikuje w poniedziałek po otwarciu, tracąc około 30 proc. Inwestorzy nerwowo zareagowali na wypowiedzenie przez Eneę długoterminowej umowy na dostawy węgla.
Po pół godzinie równoważenia kursu notowania Bogdanki otworzyły się ponad 30 proc. na minusie. O godz. 09.30 kurs Bogdanki traci ponad 30 proc. do 37 zł.
Analitycy DM BZ WBK, w poniedziałkowym raporcie, obniżyli cenę docelową dla akcji Bogdanki do 27,9 zł z 86,3 zł wcześniej, a rekomendację do "sprzedaj" z "trzymaj".
Enea Wytwarzanie wypowiedziała Bogdance w piątek umowę na dostawy węgla do Elektrowni Kozienice, z zachowaniem dwuletniego okresu wypowiedzenia. Umowa zostanie rozwiązana z początkiem 2018 roku.

Enea uznała, że lubelski węgiel jest dla niej zbyt drogi, a obecny kontrakt i brak elastyczności negocjacyjnej partnera nie dają szans na konieczne, uwzględniające realia rynkowe, obniżki.
Prezes Bogdanki Zbigniew Stopa poinformował w wywiadzie dla PAP, że spółka jest zaskoczona wypowiedzeniem przez Eneę umowy na dostawy węgla. Liczy, że strony porozumieją się w kwestii cen na 2016 rok, ale nie zgadza się na sprzedaż węgla poniżej kosztów produkcji. Szacuje, że jeśli do porozumienia nie dojdzie, spółka będzie musiała w dwa lata znaleźć odbiorców na ponad 1 mln ton węgla.
(PAP)
pel/ osz/




























































