REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kto zapłaci za obronę Ukrainy? Lwia część z 140 mld euro spadnie na Niemcy

2026-07-03 16:00, akt.2026-07-03 19:16
publikacja
2026-07-03 16:00
aktualizacja
2026-07-03 19:16
Dodaj Bankier.pl w Google

Podczas przyszłotygodniowego szczytu NATO w Ankarze Ukraina ma otrzymać obietnicę pomocy wojskowej o wartości 140 mld euro w ciągu dwóch lat - poinformowała w piątek agencja dpa. Jak zaznaczyła, doszło w tej sprawie do porozumienia pomiędzy wszystkimi członkami Sojuszu.

Kto zapłaci za obronę Ukrainy? Lwia część z 140 mld euro spadnie na Niemcy
Kto zapłaci za obronę Ukrainy? Lwia część z 140 mld euro spadnie na Niemcy
fot. Toomko / / Shutterstock

Przedstawiciele wszystkich 32 państw NATO mieli wypracować konsensus w Brukseli, podczas konsultacji na temat deklaracji krajów członkowskich przed szczytem Sojuszu.

Ukraina ma uzyskać w Ankarze zapewnienie dotyczące minimalnego finansowania w wysokości 70 mld euro rocznie w ciągu dwóch lat. Wsparcie wyniesie zatem łącznie 140 mld euro. Pieniądze te zostaną przeznaczone na m.in. sprzęt wojskowy i szkolenia - przekazała dpa.

Wliczany jest w to jednak także pakiet pomocowy Unii Europejskiej. W jego ramach Ukraina ma otrzymać do końca 2027 r. około 60 mld euro na wydatki związane z obronnością.

Ostatecznie pozostawałoby więc jeszcze około 80 mld euro, które państwa NATO musiałyby sfinansować ze swoich budżetów krajowych. Jak powiadomiła dpa, „lwią część” tych kosztów mają ponieść Niemcy.

Na rok 2026 niemiecki rząd zaplanował już 11,5 mld euro na wsparcie wojskowe dla Ukrainy. Jest to najwyższa kwota płynąca w ciągu roku z Berlina od rozpoczęcia przez Rosję inwazji na pełną skalę przeciwko Ukrainie w 2022 r.

Wakacje na giełdzie

Dpa przypomniała, że porozumienie państw Sojuszu poprzedziły wielomiesięczne rozmowy, podczas których rząd w Berlinie miał zabiegać o nowe zobowiązania dotyczące pomocy. Rozważana była propozycja, by wszystkie państwa Sojuszu przeznaczały na wsparcie Ukrainy określoną część swojego produktu krajowego brutto. Przeciwna takiemu pomysłowi była jednak m.in. Francja.

Deklaracja szczytu ma zostać opublikowana w najbliższą środę. Zgodnie z informacjami dpa, ma ona zawierać sformułowania „jasno wskazujące na to, że europejscy sojusznicy będą w przyszłości ponosić znacznie większą odpowiedzialność za obronę i odstraszanie na swoim kontynencie”. Rosja, podobnie jak w przypadku ubiegłorocznego szczytu NATO w Hadze, ma zostać uznana za trwałe zagrożenie dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego.

Szczyt NATO w Ankarze, z udziałem prezydenta USA Donalda Trumpa, rozpocznie się we wtorek i potrwa do środy. Polskę reprezentować będzie m.in. prezydent Karol Nawrocki.

Z Berlina Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ rtt/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
jas2
Najpierw konflikt dyplomatyczny a potem wojna miedzy Polską a Ukrainą.
platfusoptymista
Europa da obiecanki cacanki, a żywą gotówkę wybuli Polska szkodząc na lata swojej perspektywie wzrostu.
sterl
Niech się dogadają z Rosjanami , po co Europa się w to miesza ? i wspiera/wymusza dalszy konflikt ?
pozhoga
Brak info ile z tego zapłaci Polska.
tomitomi
teraz 140 mld z NATO ! , system dej ,dej dej , - cały czas aktywowany !
marianpazdzioch
Polska to karzeł gospodarczy i polityczny przy Niemcach. Jedynie samozadowolenie sięga zenitu.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki