Rząd chce zlikwidować ulgę na dziecko dla osób osiągających dochód wyższy niż 85 tys. zł rocznie oraz ulgę na internet, ale największe kontrowersje w mediach wzbudza likwidacja 50% kosztów uzyskania przychodów dla twórców. Oburzają się i twierdzą, że to dyskryminacja. Ale czy na pewno?
![]() | Rozlicz PIT z Bankier.pl |
Z szacunków MF wynika, że budżet państwa zyska na tym 164 mln zł. Równocześnie MF wskazuje, że średnie roczne dochody osób posiadających obecnie prawo do 50% kosztów uzyskania przychodów wynoszą 78 tys. zł. MF podkreśla, że proponowane rozwiązanie wpłynie na wzrost przeciętnego podatku podatnika-twórcy w stosunku do przychodu o 7 pp. Jednak sama regulacja bezpośrednio będzie dotyczyć tylko 17 tys. osób - to one zawyżają przeciętny dochód tej grupy zawodowej.
Z ulgi korzystają najbogatsi dziennikarze
Z tej preferencyjnej ulgi korzystają głównie dziennikarze, dlatego w mediach można zaobserwować tak duże poruszenie. Jednak z rządowej propozycji wynika, że sprawa dotyczy tylko najlepiej zarabiających. To niekoniecznie muszą być twórcy – często są to tylko zwykli odtwórcy. Internauci raczej nieprzychylnie oceniają tych, którzy bronią przywilejów podatkowych – zwłaszcza w kontekście wynagrodzeń za wydane ekspertyzy i publikacje przez etatowych urzędników, którzy za tego typu zlecenia mają prawo do podwyższonych kosztów uzyskania przychodów.
Sprawa jest niepotrzebnie rozdmuchana przez media. 50% koszty uzyskania przychodów to duży przywilej, jednak duża część twórców korzysta z jeszcze lepszych rozwiązań podatkowych. Wystarczy, że twórcy założą działalność gospodarczą i jeżeli potrafią i mają do tego prawo, to mogą wykazać nawet 100% koszty uzyskania przychodów i nie płacić podatku w ogóle. Biorąc to pod uwagę, trzeba powiedzieć wprost – są ważniejsze tematy niż utrzymanie podatkowych przywilejów dla najbogatszych dziennikarzy, twórców, artystów, ekspertów i analityków.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@bankier.pl

» Rozlicz PIT 2011 z Bankier.pl
» Jak się liczy wynagrodzenie na umowie o pracę?
» W przyszłym roku zaplacisz wyższy podatek






























































