REKLAMA

Kredyty mieszkaniowe w 2014 r. poniżej oczekiwań

2015-02-24 13:07
publikacja
2015-02-24 13:07
fot. BARTLOMIEJ KUDOWICZ / FORUM

W czwartym kwartale 2014 r. banki udzieliły niespełna 43 tys. nowych kredytów mieszkaniowych o wartości 9,16 mld, a w całym roku zawarły z klientami 174 tys. umów o kredyt mieszkaniowy na kwotę 36,8 mld zł. Łączny wynik w obszarze finansowania mieszkalnictwa znalazł się tym samym poniżej oczekiwań środowiska bankowego i tzw. poziomu organicznej zdolności polskiego rynku do generowania rocznego wolumenu w granicach 38-40 mld zł, przy całkowitej liczbie umów rzędu 180-190 tys. sztuk.

Kredyty mieszkaniowe poniżej oczekiwań (fot. BARTLOMIEJ KUDOWICZ / FORUM)

Rok 2014 był najsłabszym rokiem dla rynku kredytów mieszkaniowych w ciągu minionych dziewięciu lat. Zarówno liczba, jak i wartość kredytów mieszkaniowych była niższa nawet od wyników kryzysowego roku 2009 (odpowiednio 189 tys. i 39 mld). Zarówno atrakcyjne oprocentowanie kredytów w złotych – najniższe w historii po cyklu obniżek podstawowych stóp procentowych NBP, jak i ceny nieruchomości, które od dwóch lat podlegają tylko nieznacznym wahaniom, nie były w stanie nakłonić potencjalnych nabywców mieszkań do zaciągnięcia długoterminowego zobowiązania hipotecznego.

Wartość Indeksu Dostępności Mieszkaniowej IDM3 na koniec minionego roku wyniosła 190 punktów. To najwyższy poziom notowany od 2006 roku, a trend wzrostowy obserwujemy od 2012 r. W ostatnim kwartale na wartość indeksu wpłynął przede wszystkim istotnie większy przeciętny dochód rozporządzalny dla rodziny, ale także niższe oprocentowanie kredytów, poziom inflacji i spadek cen nieruchomości. Niemniej przy tak sprzyjających warunkach rynek kredytów hipotecznych skurczył się.

Sytuacji nie zmienił także program "Mieszkanie dla młodych", z którego - nawet mimo dostosowywania kryteriów wsparcia do realiów rynkowych - w ciągu całego roku udało się wykorzystać jedynie 34% środków przeznaczonych na 2014. Choć w IV kwartale program odnotował najlepszy wynik, to kredyty ze wsparciem sumarycznie odpowiadały za 7% wartości i 8% liczby wszystkich nowych umów kredytowych podpisanych w 2014 roku.

Zdaniem dr. Jacka Furgi, szefa Komitetu ds. Finansowania Nieruchomości przy ZBP, na chwilę obecną brak jest argumentów pozwalających na prognozowanie akcji kredytowej w obszarze finansowania nieruchomości na poziomie odbiegającym znacznie od tego, jaki miał miejsce w latach 2013 i 2014. „Sytuacja na rynku finansowania nieruchomości mieszkaniowych w 2014 r. potwierdziła formułowane dotychczas prognozy Centrum AMRON i ZBP. Stopy procentowe są już na bardzo niskim poziomie i nawet kolejna obniżka nie spowoduje istotnych zmian w poziomie akcji kredytowej. Natomiast dalsze podwyższanie minimalnego poziomu wkładu własnego, a przypomnę, że od 1 stycznia 2015 obowiązuje już wymóg 10%, może utrudnić dostęp do kredytów tej części polskiego społeczeństwa, która aktualnie nie posiada żadnych oszczędności lub chce je przeznaczyć na remont nowo zakupionego mieszkania. Nawet deklarowane dalsze uatrakcyjnianie pomocy państwa w programie „Mieszkanie dla młodych" nie wpłynie na wzrost liczby kredytów, gdyż nie jest rolą tego programu generowanie nowych kredytobiorców. Po wsparcie w ramach tego Programu sięgają – jeśli mogą spełnić jego warunki – ci, którzy i tak zdecydowaliby się na zakup mieszkania na kredyt" – twierdzi Jacek Furga.

Tymczasem problemy mieszkaniowe polskich rodzin są wymieniane w różnego typu badaniach i sondażach jako jedna z dwóch podstawowych przyczyn emigracji, kryzysu demograficznego i społecznego niezadowolenia.

„Brak systemowych mechanizmów stabilizujących finansowanie mieszkalnictwa w dalszym ciągu stanowi w Polsce problem, którego rozwiązanie powinno być priorytetem polskich polityków oraz właściwych podmiotów gospodarczych i samorządu terytorialnego. Wnosimy o pilną finalizację prac nad ustawą o listach zastawnych i bankach hipotecznych oraz wdrożenie systemu promowania długoterminowego oszczędzania na cele mieszkaniowe. W innym przypadku trudno upatrywać szansy na poprawę sytuacji na rynku mieszkaniowym w kolejnych latach" – mówi Krzysztof Pietraszkiewicz, Prezes ZBP.

Rekomendowane przez Związek Banków Polskich uruchomienie systemu długoterminowego oszczędzania na cele mieszkaniowe, opartego o model kas budowlanych, wywołało już pierwsze dyskusje pomiędzy wicepremierem ds. gospodarczych a ministrem finansów. Kontynuacja tej dyskusji stwarza szansę na akceptację pomysłu ZBP, a tym samym szansę na pobudzenie rynku finansowania budownictwa mieszkaniowego i poprawę sytuacji mieszkaniowej w naszym kraju.

Związek Banków Polskich

Źródło:Informacja prasowa
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (16)

dodaj komentarz
~zniesmaczony
Spokojnie... Zobaczycie jak niskie będą wyniki za ten rok :-)
~tomtom
Ceny mieszkań są przeszacowane i zależą nie od możliwości finansowych ludzi, a od wysokości i dostępności kredytu. Spokojnie poczekamy to ceny się urealnią. To lepsze niż dopłacanie lub ratowanie trupa. Obawiam się jedynie, że silne lobby bankowców i deweloperów nie pozwoli na taki stan rzeczy i coś wymyślą. A Ceny mieszkań są przeszacowane i zależą nie od możliwości finansowych ludzi, a od wysokości i dostępności kredytu. Spokojnie poczekamy to ceny się urealnią. To lepsze niż dopłacanie lub ratowanie trupa. Obawiam się jedynie, że silne lobby bankowców i deweloperów nie pozwoli na taki stan rzeczy i coś wymyślą. A niestety głupi Polak znów da się złapać.
Trzeba sobie zadać pytanie. Czy chce zaspokoić swoją potrzebę mieszkaniową czy posiadać stertę gruzu??? To pierwsze można zaspokoić na inne sposoby.
~obserw
Jak to jest że suma kredytów zmalała a ilość sprzedanych mieszkań wzrosła? Manipulacja statystyk sprzedanych mieszkań czy ludzie za gotówkę kupili?
~aaaa
ludzie kupują za oszczędności, lub biorą mniejsze kredyty a większy wkład własny. proste
~Adam
Proponuję, aby do kredytu MDM mogłaby się włączać Kooperatywa Mieszkaniowa takie budynki mieszkalne są budowane w paru miastach dzięki ludziom, którzy chcą mieć swoje mieszkanie i bez jakiegoś dewelopera, który nie wiadomo ile sobie życzy.

Niestety wątpię, żeby Nasi wspaniali posłowie zgodziliby się na
Proponuję, aby do kredytu MDM mogłaby się włączać Kooperatywa Mieszkaniowa takie budynki mieszkalne są budowane w paru miastach dzięki ludziom, którzy chcą mieć swoje mieszkanie i bez jakiegoś dewelopera, który nie wiadomo ile sobie życzy.

Niestety wątpię, żeby Nasi wspaniali posłowie zgodziliby się na to, gdyż ucierpieliby deweloperzy.

Sam byłbym zainteresowany taką kooperatywą, ale potrzebowałbym 7 zdecydowanych osób (rodzin)
~Niskamarża
Ja bym z chęcią wziął kredyt hipoteczny aby zrefinansować ten który mam w celu obniżenia marży z 2% powiedzmy na 1 % :-)
~Dan
Ludzie zmadrzeli i zamierzają wyjechać z tego chorego kraj gdzie wyzysk obywateli jest standardem wspieranym przez władze i organizacje publiczne typu KNF, MF czy NBP...

~Goldman_Zax
I bardzo dobrze!!
Moze w koncu ktoś ukruci to bankowe barbażyństwo!!

Ile można okradać ludzi.. BTE, CHF, polisolokaty i inne bankowe wymysły

Ludzie, zastanówcie sie 10x zanim weźmiecie kredyt. Ten chory kraj dba o bankierów a nie obywateli


http://biznes.onet.pl/wiadomosci/finanse/profesor-ekonomii-
I bardzo dobrze!!
Moze w koncu ktoś ukruci to bankowe barbażyństwo!!

Ile można okradać ludzi.. BTE, CHF, polisolokaty i inne bankowe wymysły

Ludzie, zastanówcie sie 10x zanim weźmiecie kredyt. Ten chory kraj dba o bankierów a nie obywateli


http://biznes.onet.pl/wiadomosci/finanse/profesor-ekonomii-sprzedawano-nieistniejace-franki/ptj0x
~liverpool50
Wysokie marze bankow i deweloperow, przy biednym spoleczenstwie. Kiedys towarzystwo wracalo z zagranicy i kupowalo mieszkania. Teraz niestety zostaja.
~asia
Niewolniczy system kredytów hipotecznych coś słabnie. I dobrze.

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki