REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kowalczyk: Polska jest absolutnie bezpieczna żywnościowo

2022-03-06 09:46
publikacja
2022-03-06 09:46

Luka w dostawach zboża z Ukrainy może odbić się na rynkach europejskich czy światowych; nie wpłynie ona na polskie bezpieczeństwo żywnościowe, ponieważ mamy nadwyżkę produkcji zbóż - poinformował minister rolnictwa Henryk Kowalczyk. Istnieje ryzyko wzrostu cen nawozów - dodał.

Kowalczyk: Polska jest absolutnie bezpieczna żywnościowo
Kowalczyk: Polska jest absolutnie bezpieczna żywnościowo
fot. Mateusz Włodarczyk / / FORUM

Wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk przyznał w niedzielę w programie "Tydzień" TVP1, że trudno jest przewidzieć, jak długo będą trwały walki na Ukrainie i w związku z tym, jak długo będzie ona wyłączona z jakiejkolwiek produkcji żywności.

"Patrzymy na to z perspektywy bezpieczeństwa żywności w Polsce. I tutaj my jesteśmy samowystarczalni całkowicie" - zapewnił Kowalczyk. Przyznał jednocześnie, że może to mieć pewien wpływ na nasz rynek eksportowy, choćby na jabłka, w przypadku których embargo ryskie zatrzymało ich eksport.

"Mogę zapewnić, że Polska jest absolutnie bezpieczna żywnościowo. Tutaj nie ma żadnej wątpliwości. Mamy wystarczające produkty żywnościowe, jesteśmy bardzo dużym eksporterem żywności tak naprawdę. Mamy ten ogromny margines bezpieczeństwa" - powiedział Kowalczyk.

Jak dodał, nie należy się obawiać tego, że żywności może zabraknąć dla napływających uchodźców z Ukrainy. "Z wielkim zapasem środki żywnościowe mamy" - zapewnił.

Wakacje na giełdzie

Szef resortu rolnictwa podkreślił, że Ukraina i Rosja są eksporterami zbóż, "więc tutaj może ta sytuacja być trochę zachwiana, co może mieć pewien wpływ na ceny".

"Luka w dostawach zboża z Ukrainy może odbić się na rynkach europejskich czy światowych. Dla Polski, dla polskiego bezpieczeństwa żywności będzie ona bez wpływu, dlatego, że Polska ma nadwyżkę produkcji zbóż. Tak naprawdę ten ukraiński potencjalny zaniechany eksport to będzie miał wpływ może na rynki światowe, na ceny, natomiast co do bezpieczeństwa żywnościowego Polski - to absolutnie nie" - podkreślił wicepremier.

Kowalczyk zapewnił rolników, że "absolutnie paliwa wystarczy, nawet bez względu na dostawy ropy naftowej z Rosji". "Jesteśmy w tym momencie w pełni zabezpieczeni. Ważne jest, żeby te zakupy były w sposób płynny. Trudno, jeśli ktoś kupuje jednego dnia pięć razy więcej, to cysterny nie dowiozą z je magazynów" - wyjaśnił. "Pragnę zapewnić na 100 proc., że paliwa nam nie zabraknie" - dodał.

Minister był pytany także o ewentualne podwyżki cen nawozów. "Polskie zakłady nawozowe produkują na nasz rynek w sposobów wystarczający, my jesteśmy można powiedzieć samowystarczalni" - zapewnił.

Jak tłumaczył, cena nawozów nie zależy od importu, czy eksportu, ale od cen gazu. "I to jest największa bolączka. I tutaj, w tym momencie, nasze zakłady nawozowe, niestety z powodu bardzo wysokich cen gazu, zmuszone były podnieść ceny nawozów. Natomiast, to nie ma aż takiego znaczenia, jeśli chodzi o eksport, import. Ważne żeby cena gazu była odpowiednia" - powiedział.

Przypomniał, że Polska wystąpiła z wnioskiem do KE o możliwość dopłat do nawozów. "Czekamy na te decyzję. Ale i tak ryzyko wzrostu cen nawozów jest, ale to nie ze względu na brak dostaw, tylko po prostu na ceny gazu, bo tu jesteśmy od tego uzależnieni bardzo mocno" - podkreślił Kowalczyk.

Na początku styczna premier Mateusz Morawiecki wystąpił z wnioskiem do KE o wyrażenie zgody na dopłatę do zakupu nawozów, chodzi o kilka miliardów złotych.

autor: Aneta Oksiuta

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (16)

dodaj komentarz
ballsofsteel
Minister nie pomyślał, że z pożywieniem będzie tam samo, jak w zeszłym roku z drewnem. Jak wzrosną ceny na rynku światowym, to zaczniemy eksportować, a na potrzeby krajowe zabraknie.
jogibeznogi
W Polsce żywności nie brakowało i nie braknie z prostego powodu . Produkujemy tyle , że dwa kraje takie jak Polska byśmy wyżywili więc 1 mln czy nawet 5 w porywach nie zagrozi nam w sposób powodujący braki żywnościowe

Rolnicy w Polsce ziemię uprawiali , uprawiają i uprawiać jeszcze długo będą może struktura gospodarstw
W Polsce żywności nie brakowało i nie braknie z prostego powodu . Produkujemy tyle , że dwa kraje takie jak Polska byśmy wyżywili więc 1 mln czy nawet 5 w porywach nie zagrozi nam w sposób powodujący braki żywnościowe

Rolnicy w Polsce ziemię uprawiali , uprawiają i uprawiać jeszcze długo będą może struktura gospodarstw się zmieni ale nie wszyscy wyprowadzą się ze wsi bo co by zrobił z zabudową która by tam została a nie każdy kupiłby taką zabudowę gdzieś na zad... do pozarolniczej DG

Ktoś kto ma przeszło 45 lat i całe życie przepracował w rolnictwie ciężko będzie mu się przebranżowić i nagle znaleść inną robotę może w budownictwie lubb transporcie bo gdzie można pracować jak się ma wykształcenie zawodowe napewno nie w biurze

Pomijając już pracę produkcja rolna nie mylić z przetwórstwem czy handlem zawsze była deficytowa bo do niej zawsze dokładano dopiero potem pośrednicy kokosy robili

Rolnik zawsze musiał natomiast przetwórca czy handlowiec mógł bo jak wiedział , że mu się nie opłaci to nie zaczynał tematu a rolnik co by ziemia odłogiem nie leżała zawsze coś na niej siał lub sadził
wibor3m
Polska bedzie musiala nakarmic 2 Polski w tym roku. Polska jakies 38 milionow, Ukraina jakies 40 milionow. Czy pan sadzi ze rolnictwo na Ukrainie bedzie funkcjonowac normalnie w 2022? Reszta swiata tez bedzie kupowac co sie da, bo Ukraina i Rosja nie beda tak eksportowac jak w 2021. Ceny pojda do gory ze hej. Moze nie bedzie glodu Polska bedzie musiala nakarmic 2 Polski w tym roku. Polska jakies 38 milionow, Ukraina jakies 40 milionow. Czy pan sadzi ze rolnictwo na Ukrainie bedzie funkcjonowac normalnie w 2022? Reszta swiata tez bedzie kupowac co sie da, bo Ukraina i Rosja nie beda tak eksportowac jak w 2021. Ceny pojda do gory ze hej. Moze nie bedzie glodu z powodu restrykcji eksportu i doplat rzadu, ale wiele osob w Polsce przy tych nowych cenach beda zyc na krawedzi......

https://www.investing.com/commodities/us-wheat
arturosa68
Skoro jakiś Pisior mówi, że Polska jest bezpieczna żywnościowo, to oznacza to, że prawie na pewno nie jest.
itso_zbanowany_jupi
żarcia jest tyle ze szkoda gadać żelki batony pianki ciastka lizaki gumy błe można se rzygnąć z przejedzenia nikt tego jeść nie chce :D
karbinadel
Gdyby nic nie mówił, czułbym się bezpieczniej
faramir_z_gondoru
Jeżeli swoje tezy oparł na logice, która przyświecała mu podczas liczenia rat od kredytów, to ratuj się kto może.
anszej_juda
miska ryżu dla każdego, pinokio stawia!
tymon_skrzydlo
Czyli trzeba zaczać kupować żarcie na CITO!
wibor3m
Kupuj wszystko co sie da. Ja kupuje te rzeczy ktore lubie i ktore sie da trzymac latami: miod, konswery..... Jesli jeszcze beda za kilka miesiecy to po innych cenach. Polska moze jeszcze jakos wytrzyma, ale bedzie o wiele trudniej niz dzis bo ceny nawozow szaleja i bedzie "troche" wiecej mieszkancow w tym kraju.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki