REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Koszyk zakupowy. Ceny wzrosły w większości sklepów. Co podrożało najbardziej?

2021-12-15 07:02
publikacja
2021-12-15 07:02
Dodaj Bankier.pl w Google

W listopadzie średnia wartość koszyka zakupowego wyniosła 223,76 zł, co oznacza spadek o 3,05 zł, czyli o 1,34 proc. w stosunku do października tego roku – wynika z badania przeprowadzonego przez ASM Sales Force Agency.

Koszyk zakupowy. Ceny wzrosły w większości sklepów. Co podrożało najbardziej?
Koszyk zakupowy. Ceny wzrosły w większości sklepów. Co podrożało najbardziej?
fot. Dziurek / / Shutterstock

W informacji ASM wyjaśniono, że w badaniu przeanalizowano ceny przykładowego koszyka zakupowego, w którym znalazły się najpopularniejsze artykuły FMCG z podstawowych kategorii, tj. nabiał, mięso i wędliny, napoje, słodycze, alkohole, chemia domowa, kosmetyki i inne. ASM Sales Force Agency bada ceny tych samych 40 produktów w 10 sieciach handlowych zarówno w sklepach tradycyjnych, jak i w kanale e-commerce.

Jak wynika z badania, średnia cena koszyka zakupowego wyniosła 223,76 zł, to spadek na poziomie 3,05 zł, czyli o 1,34 proc. w porównaniu do października br. Z danych z raportu wynika także, że ceny wzrosły w 6 z 10 badanych sieci handlowych.

„Natomiast w ujęciu rocznym, nieznaczny wzrost cen odnotowano w siedmiu sieciach wobec 2020 roku. Były to m.in.: Intermarché (4,73 proc.) czy Kaufland (4,21 proc.). Największy spadek cen koszyka odnotowano w sieci Lidl, w której średnia cena w listopadzie 2021 r. była niższa o 10,85 zł niż przed rokiem” – podano w informacji prasowej dotyczącej raportu.

Wskazano w niej także, że biorąc pod uwagę koszyk złożony wyłącznie z produktów najtańszych, w listopadzie konsumenci mogliby zapłacić 173,82 zł (mniej o 4,93 zł niż w październiku), natomiast koszyk produktów najdroższych - 281,01 zł (mniej o 0,85 zł niż w październiku). Dane w ujęciu rocznym pokazują, że suma koszyka minimalnego w listopadzie 2021 r. była wyższa o 2,24 proc. niż przed rokiem, natomiast koszyk maksymalny był w listopadzie br. tańszy o 6,23 proc. niż w 2020 r. Dodano także, że wartość koszyka zakupowego całościowo zwiększyła się o 0,23 proc. - z 223,25 zł w listopadzie 2020 r. do 223,76 zł w listopadzie 2021 r.

Wakacje na giełdzie

Jednocześnie, jak wskazano w raporcie firmy ASM Sales Force Agency, w grudniu widać wzrost niektórych produktów. Zdrożały m.in. margaryna, nabiał, dodatki do potraw, kawa czy napoje gazowane. Wzrosty cen produktów wyniosły od 4 do 10 proc. w stosunku do listopada. Jednocześnie wiele produktów jest objętych promocjami.

Patrząc na najnowsze wskaźniki inflacji, widzimy, że zbliżające się święta będą jednymi z najdroższych od lat. Zapewne duża część konsumentów, przy okazji zakupów i przedświątecznych przygotowań, szczególną uwagę zwróci właśnie na ceny poszczególnych produktów. Sieci handlowe, które doskonale zdają sobie sprawę, że ich klienci każdą złotówkę będą oglądać dwa razy, już od grudnia prowadzą bardzo intensywne działania marketingowe. Są to akcje promocyjne, obniżki na wybrane produkty i programy lojalnościowe” – powiedział, cytowany w informacji prasowej, dyrektor zarządzający ASM Sales Force Agency Patryk Górczyński.

Dodał, że w kolejnych tygodniach sieci handlowe, tak jak wszyscy przedsiębiorcy, będą odczuwać wzrost kosztów, co zapewne przełoży się na wciąż rosnące ceny produktów. W roku 2022 nie uciekniemy od drożyzny.

autor: Marek Siudaj

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (14)

dodaj komentarz
tomek_bankier
Inflacja jest dzięki waszej ukochanej UE - dopłaty za CO2 podbijają ceny energii, a drukowanie i rozdawanie pieniędzy pochowanym w pandemii ludziom i bankrutującym firmom zrobiło swoje.
szprotkafinansjery
Ale czemu dodruk i szmacenie euro nie powoduje wzrostu kursu złotego i spadku ceny certów, tylko wręcz przeciwnie?
No, bo przecież Glapińskiemu nikt drukować nie kazał, po co robi to samo, co wiedźma Lagarde?
Co to za imposybilizm, nie na takie wstawanie z kolan się pisałem!
jenak
Jak plandemia, zjawisko globalne, rozgrywane lokalnie.
matpoz1
Ciekawi mnie jak wytłumaczysz te 200 tys. dodatkowych zgonów?
wrecker
Rodziny dostają co miesiąc pincet+ ale wzrost rachunków, rat kredytu, paliwa i żarcia wyniósł miesięcznie dwa razy więcej i nawet Ci najmniej zaradni życiowo głosujący na PiS zaczynają rozumieć, że coś się tu nie zgadza..
jenak
Inflacja i tak ma miejsce. Lepiej z 500 zl dodatku, a na dwoje dzieci to 1000 zl, niż bez. Myślę, że dopiero teraz mlodzi ludzie zaczną głosować na PIS. Dotychczas wydawali te pieniądze na knajpy.
next3 odpowiada jenak
Mejzowcy! Mimo rozdanych miliardów, własnej telewizji, sukienowych po swojej stronie zmierzacie raźno w przepaść. Jeszcze troszczkę :-)
tomek_bankier odpowiada next3
to poczekaj, aż PO wygra haha, majdan murowany i się będę śmiał z tego.
next3 odpowiada tomek_bankier
Po co te nerwy? Majdan to macie w głowie, Mejzowcy, hahahahahahahahahahaha
tomek_bankier odpowiada next3
Denerwujesz się co ? :) jak wygra PO będą miliony ludzi na ulicach, miliardy długów do zapłaty do UE, problem służby zdrowia, ZUS i malejącej populacji do rozwiązania. I mam nadzieję, że PiS coś jeszcze dorzuci im pod koniec kadencji do rozwiązania. Im gorzej będzie tym lepiej.

Powiązane: Zakupy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki