REKLAMA

Koszyczek wielkanocny będzie droższy niż rok temu

2021-04-02 06:44
publikacja
2021-04-02 06:44
Koszyczek wielkanocny będzie droższy niż rok temu
Koszyczek wielkanocny będzie droższy niż rok temu
fot. Anna Kepa / / Shutterstock

Przeciętny koszyk wielkanocny zawierający dwa jaja, 50 g pieczywa i 50 g wędliny będzie kosztował o 1 proc. więcej niż w 2020 roku - powiedziała PAP analityczka banku BNP Paribas Karolina Załuska.

Ekspertka przypomniała, że w ciągu ostatnich pięciu lat na Wielkanoc żywność drożała przeciętnie o około 3,8 proc. z roku na rok, a w zeszłym roku był to wzrost o 7,8 proc. "Przeciętny koszyk wielkanocny zawierający dwa jaja, 50 g pieczywa i 50 g wędliny będzie kosztował o 1 proc. więcej niż na Wielkanoc w 2020 r." - wskazała.

Załuska dodała, że z powodu znacznego wzrostu cen zbóż, energii i pracy o ok. 7 proc. więcej zapłacimy za chleb. Droższe będą również domowe wypieki ze względu na wzrost cen mąki i cukru, których poziom w marcu przypuszczalnie wzrosły o odpowiednio 5 proc. i 4 proc. w porównaniu do roku ubiegłego. Więcej - jak wylicza ekspertka - zapłacimy też za mleko i produkty mleczarskie; np. sery i twarogi mogą być o około 2,5 proc. droższe, a mleko o 3,5 proc. droższe niż przed rokiem. Natomiast nieznacznie tańsze niż rok temu może być masło.

Mniej zapłacimy - w ocenie Załuskiej - również za jaja (średnio o 2 proc.) wieprzowinę (o 15 proc.), drób, natomiast wędliny pozostaną na podobnym poziomie rok do roku. "Wszystko wskazuje na to, że ceny ziemniaków w marcu tego roku będą o ponad 35 proc. niższe, a cebuli o ponad 19 proc. niż rok wcześniej. Spadki cen są spowodowane zeszłorocznymi wyższymi zbiorami oraz większą dostępnością warzyw z powodu ograniczenia popytu w gastronomii w wyniku wprowadzonych obostrzeń" - wskazała analityczka. Dodała, że droższa za to będzie marchew o ok. 3 proc., bo mimo wysokich zbiorów, nadmiar opadów deszczu w ostatniej fazie wegetacji spowodował obniżenie jakości tego warzywa i znaczne ubytki w trakcie przechowywania.

W tym roku na Wielkanoc zapłacimy o 0,5 proc. mniej za jabłka, natomiast wyższe, o ok. 3,5 proc. będą owoce cytrusowe, na które popyt w związku z pandemią jest wysoki na całym świecie. "Wydatki na żywność na Święta Wielkanocne będą w tym roku trochę wyższe niż w poprzednim. Jednocześnie dynamika wzrostu będzie niższa od ubiegłorocznej oraz niższa od średniej z ostatnich pięciu lat" - wskazała Załuska. Jednocześnie - jak dodała - ze względu na wprowadzone obostrzenia, święta te będziemy obchodzić raczej w mniejszym gronie najbliższej rodziny, więc suma wydatków na żywność może być mniejsza niż zazwyczaj. "Dodatkowo, w czasie świat spożywa się tradycyjnie więcej mięsa i jaj, których ceny w tym roku nie obciążą tak budżetu domowego" - zaznaczyła.

Wskazała, że okres świąt spowoduje też zwiększone zamówienia w restauracjach, cukierniach i cateringu, ponieważ wielu Polaków, nie wyjeżdżając na święta do rodziny lub na odpoczynek, będzie chciało skosztować ulubionych tradycyjnych dań świątecznych tj. mazurków, pieczonych mięs czy tradycyjnych sałatek, nie przyrządzając ich samodzielnie. "Będzie to okazja do zwiększenia obrotów tej części sektora HoReCa i wsparcia ich sytuacji finansowej" – dodała analityczka.

autorka: Ewa Wesołowska

Źródło:PAP
Tematy
Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Konto Firmowe i Karta przez rok za bezwarunkowe 0 zł

Advertisement

Komentarze (14)

dodaj komentarz
ja3
Za produkty płacimy coraz mniej, a pieniądze wyparowują coraz szybciej. Sprawa ewidentnie dla agentów Mulder i Scully z archiwum x.
grab
Co Pan na to Jarosławie Kaczyński?
stachsgh
i wszystko w temacie
https://www.youtube.com/watch?v=oVrdIXQ2g30
peluquero
policzyłem inflację "domową" na produktach które kupuje z okresową regularnością przy uwzględnieniu także gramatury (np bułek chleba ale i również płodów rolnych jajek) i finalnie r/r wyszło średnio 16,4% na bazie 54 różnych produktów (niektóre z nich przestałem kupować, ale ceny zaktualizowałem na policzyłem inflację "domową" na produktach które kupuje z okresową regularnością przy uwzględnieniu także gramatury (np bułek chleba ale i również płodów rolnych jajek) i finalnie r/r wyszło średnio 16,4% na bazie 54 różnych produktów (niektóre z nich przestałem kupować, ale ceny zaktualizowałem na koniec stycznia 2021r) także tak...
jes
1%? Pani analityczka to zakupy robi razem z towarzyszem premierem ewangelistą Matełuszem Morawickim?
grzegorzkubik
Średnie krajowe wynagrodzenie rośnie. Amazon też podwyższy stawkę godzinową. Dziś w Biedrze i Lidlu płacą na starcie 3500 brutto. Kto by pomyślał kiedyś o tym, że tam będą płacić sumy wyższe niż najniższa średnia. Któregoś dnia spotkałem niepokorną kasjerkę. Taka jakaś dziwna było bo zagadywała z klientami Średnie krajowe wynagrodzenie rośnie. Amazon też podwyższy stawkę godzinową. Dziś w Biedrze i Lidlu płacą na starcie 3500 brutto. Kto by pomyślał kiedyś o tym, że tam będą płacić sumy wyższe niż najniższa średnia. Któregoś dnia spotkałem niepokorną kasjerkę. Taka jakaś dziwna było bo zagadywała z klientami o rządzie. Ja tylko zadałem proste pytanie. "Ma pani wolną niedzielę?" No. I cieszyć mi się z wieku emerytalnego 60 lat.
grzegorzkubik odpowiada (usunięty)
Teraz to wprowadzili przy lockdownie i przed świętami. Czas zacząć myśleć.
peluquero
Średnia rośnie, ale wraz z inflacją (a ona gdy tylko na rynku zwiększy się obieg zacznie galopować) wartość nabywcza spada - żeby nie było watpliwości, wzrost płacy (średniej czy minimalnej) nie nadąża za inflacją ;) podobny przypadek? popatrz na sytuację ekonomiczną w USA lata 1974-1980r. czyli tuż po odpuszczeniu Średnia rośnie, ale wraz z inflacją (a ona gdy tylko na rynku zwiększy się obieg zacznie galopować) wartość nabywcza spada - żeby nie było watpliwości, wzrost płacy (średniej czy minimalnej) nie nadąża za inflacją ;) podobny przypadek? popatrz na sytuację ekonomiczną w USA lata 1974-1980r. czyli tuż po odpuszczeniu Bretton Woods
bha
Rośnie co najwyżej minimalna,wielu, wielu etc. przez lata świetlne u tzw.,, dawców pracy'' nie widzi praktycznie żadnych konkretnych podwyżek stawek, płac, a propagandowe od lat wygodna średnia krajowa jak już to najbardziej wyczuwalnie rośnie w kieszeni portfelach na koncie u tzw.kierowniczej Góry.

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki