Gazeta oszacowała ile kosztowała sama defilada. Są to jednak jak zaznacza dziennik wyliczenia, w których nie uwzględniono prób jakie wojsko przeprowadziło wcześniej. Możliwości zobaczenia z bliska czołgów Twardy i Leopard 2, transporterów Rosomak, samochodów Humvee oraz Skorpion, wyrzutni rakiet OSA czy haubicy DANA przyciągnęła na paradę nie tylko wielbicieli militariów. Trasę przejazdu wojskowej kolumny szczelnie wypełnili widzowie, którzy na pokaz przychodzili całymi rodzinami. Jeśli ktoś nie stał w pierwszych trzech rzędach, niewiele mógł zobaczyć, pisze gazeta.
Więcej na temat wojkowej defilady w "Życiu Warszawy"
iar/ŻycieWarszawy/apl/dj
Źródło:IAR






























































