Kosiarski, Pekao IB: Aukcja pasma 3,6 GHz może być krótka i relatywnie niedroga dla telekomów

Aukcja częstotliwości pasma 3,6 GHz może zakończyć się szybko, a wyceny bloków mogą nie być istotnie wyższe od cen wywoławczych - ocenia analityk Pekao Investment Banking Łukasz Kosiarski.

(fot. Bankier.pl / )

"Na pierwszy rzut oka widać, że aukcja jest skrojona na czterech operatorów komórkowych infrastrukturalnych - wymogiem dla uczestników jest posiadanie ogólnopolskiej rezerwacji częstotliwości oraz wykazanie inwestycji na kwotę ponad 1 mld zł. Do podziału natomiast są cztery bloki częstotliwości, a każda z grup kapitałowych może kupić w ramach aukcji tylko jedną rezerwację. Widać, że intencją UKE jest to, by po aukcji każdy operator miał po jednym bloku pasma" - powiedział PAP Biznes Kosiarski.

"Rywalizacja będzie odbywała się wyłącznie o poszczególne bloki, które różnią się od siebie dostępnością pasma w poszczególnych gminach, ale wydaje się, że te różnice nie są dramatycznie duże. Wydaje się, że pierwsza z rezerwacji jest pod tym względem najatrakcyjniejsza, a pozostałe trzy nieco słabsze" - dodał.

W ocenie analityka, aukcja może zakończyć się szybko, a średnia cena za blok może nie przekroczyć istotnie ceny wywoławczej wynoszącej 450 mln zł.

"Cena wywoławcza bloku to 450 mln zł i biorąc pod uwagę, że rywalizacja będzie dotyczyła tylko parametrów poszczególnych bloków, cały proces może zakończyć się w miarę szybko, po kilku, kilkunastu rundach. Jest szansa, że nie będzie to droga aukcja - średnia cena za blok może być niewiele większa niż 450 mln zł. Konsensus zakładał, że operatorzy mogą zapłacić za pasmo ok. 1 mld zł, więc przy założeniu szybkiego rozstrzygnięcia aukcji, cena może pozytywnie zaskoczyć rynek" - ocenił.

"Ostateczna cena pasma w aukcji będzie zależała od uczestników, ale nie sądzę, żeby doszło do istotnego podwyższania ceny" - dodał.

Zdaniem Kosiarskiego, zobowiązania inwestycyjne stawiane przez UKE przed zwycięzcami aukcji również nie powinny istotnie obciążyć finansowo telekomów.

"Pierwsza faza zobowiązań inwestycyjnych - budowa 10 stacji bazowych w jednym mieście wojewódzkim - jest mało wygórowana. Już podczas testów w Warszawie Orange Polska korzysta z dziewięciu stacji bazowych. Również budowa 250 stacji bazowych do końca 2023 roku oraz kolejnych 250 stacji do końca 2025 roku - to też nie wydaje się dużo. Zobowiązania te nie powinny istotnie obciążyć nakładów inwestycyjnych telekomów" - powiedział analityk.

Urząd Komunikacji Elektronicznej rozpoczął w poniedziałek konsultacje aukcji na cztery rezerwacje częstotliwości z pasma 3,6 GHz. Konsultacje potrwają do 10 stycznia 2020 r. - podał UKE na stronie internetowej. Projekt dokumentacji aukcyjnej zakłada, że cena wywoławcza każdego pasma będzie wynosiła po 450 mln zł. W wyniku aukcji każdy uczestnik może uzyskać jedną rezerwację częstotliwości.

Jednym z warunków uczestnictwa w aukcji jest posiadanie przez uczestnika lub podmioty z jego grupy kapitałowej, rezerwacji częstotliwości z pasm 800 MHz, 900 MHz, 1800 MHz, 2100 MHz lub 2600 MHz obejmujących obszar całego kraju. Warunkiem udziału jest również udokumentowanie inwestycji w infrastrukturę telekomunikacyjną w latach 2016-2018 na terenie Polski w kwocie co najmniej 1 mld zł.

Z projektu dokumentacji aukcyjnej wynika, że przedmiotem aukcji typu SMRA (równoczesna, rosnąca, wielorundowa) mają być cztery rezerwacje obejmujące obszar całego kraju z pasma 3,4-3,8 GHz o łącznej szerokości 80 MHz każda. Uczestnicy będą licytować konkretne "nazwane" bloki.

Rezerwacje będą przeznaczone do świadczenia usług telekomunikacyjnych. Każda rezerwacja będzie uprawniała do wykorzystywania częstotliwości do maja 2035 r.

Według założeń, zwycięzcy aukcji zostaną zobowiązani do rozwoju sieci poprzez budowę co najmniej 10 stacji bazowych na obszarze 1 miasta wojewódzkiego wybranego spośród wskazanych miast, w terminie sześciu miesięcy od otrzymania rezerwacji. Do końca 2023 r. powstać ma co najmniej 250 stacji bazowych na obszarze całego kraju, w tym co najmniej 10 stacji bazowych na obszarze każdej z co najmniej 20 gmin wybranych spośród wskazanych gmin, z zastrzeżeniem, że wybranych zostanie co najmniej 9 miast wojewódzkich. Z kolei do końca 2025 r., zwycięzcy aukcji mają wybudować co najmniej 500 stacji bazowych na obszarze całego kraju, w tym co najmniej 10 stacji bazowych na obszarze każdej z co najmniej 30 gmin wybranych spośród wskazanych gmin, z zastrzeżeniem, że wybranych zostanie co najmniej 16 miast wojewódzkich.

Częstotliwości z pasma 3,6 GHz umożliwiają budowę sieci telekomunikacyjnej w nowej technologii 5G. Sieć 5G (sieć telekomunikacyjna piątej generacji) to nowy standard telekomunikacyjny, który ma umożliwić pięćdziesięcio-, a nawet stukrotne zwiększenie prędkości transmisji w porównaniu do obecnie wykorzystywanej sieci 4G. Technologia ta ma przyspieszyć m.in. rozwój internetu rzeczy, usług telemedycyny, autonomicznych pojazdów czy inteligentnych miast.

W połowie listopada minister cyfryzacji Marek Zagórski poinformował w rozmowie z PAP, że według szacunków resortu z aukcji częstotliwości dla sieci 5G w 2020 r. do budżetu może wpłynąć nawet 4 - 5 mld zł. (PAP Biznes)

kuc/ osz/

Źródło: PAP Biznes

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 awenturyn1

Tu znajdziecie jak urzędnicy kupczą zdrowiem naszych dzieci i naszym kłamiąc w sprawie technologii 5G lobbując na rzecz dużych koncernów telekomunikacyjnych


https://www.youtube.com/watch?v=wJJBM6lyeqY

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
PLAY -1,76% 35,76
2020-01-27 12:16:02
WIG -1,74% 57 584,93
2020-01-27 12:12:00
WIG20 -1,80% 2 115,55
2020-01-27 12:27:45
WIG30 -1,79% 2 434,26
2020-01-27 12:27:00
MWIG40 -1,56% 4 002,34
2020-01-27 12:12:45
DAX -2,10% 13 291,28
2020-01-27 12:26:00
NASDAQ -0,93% 9 314,91
2020-01-24 22:03:00
SP500 -0,90% 3 295,47
2020-01-24 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.