REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Banki szykują się na skrajnie różne scenariusze

2020-03-12 15:53
publikacja
2020-03-12 15:53
Dodaj Bankier.pl w Google

Banki również obserwują sytuację na rynku związaną z koronawirusem i zapowiadają bieżące reagowanie na zagrożenie epidemiczne. Powołują sztaby kryzysowe, odwołują szkolenia, zebrania i konferencje, poszerzają zapasy płynów dezynfekujących i czekają na rozwój sytuacji. 

fot. Krystian Maj / / FORUM

Zawieszone szkolenia i konferencje

W ING Banku Śląskim pracodawca przygotowuje się do różnych scenariuszy. – W przypadku zagrożeń i braku możliwości pracy w dotychczasowej lokalizacji aktywujemy plany BCP (Business Continuity Plans), stosownie do scenariuszy opracowanych i przeanalizowanych pod względem COVID-19 (w tym m.in. pracę zdalną lub lokalizacji zapasowych) – mówi w rozmowie z Bankier.pl Piotr Utrata z biura prasowego banku. 

Dodatkowo ING Bank Śląski podjął decyzję o rezygnacji z zebrań narad czy szkoleń pracowników. Podobnie jak inne korporacje, nie zezwala na wyjazdy służbowe do krajów o wysokim ryzyku zakażenia się koronawirusem i ogranicza podróże w kraju. 

Sztab kryzysowy

W mBanku natomiast, jak mówi w rozmowie z Redakcją Krzysztof Olszewski z biura prasowego, pracuje sztab kryzysowy, który monitoruje informacje na temat zagrożenia i śledzi zalecenia władz. 

– Przygotowaliśmy wytyczne dla pracowników m.in. w sprawie organizacji spotkań, wyjazdów i pracy zdalnej. Szykujemy się również na scenariusze skrajne, by w tego typu sytuacjach móc gwarantować klientom dostęp do rachunków i kluczowych decyzji finansowych – wyjaśnia Olszewski z mBanku. 

Wakacje na giełdzie

Nowe zalecenia wprowadził Getin Noble Bank. – Wdrożyliśmy szereg procedur wewnętrznych, których celem jest zapewnienie bezpieczeństwa pracowników oraz klientów, przy jednoczesnym zachowaniu ciągłości operacyjnej banku. Wśród podjętych działań można wymienić m.in. ograniczenie do niezbędnego minimum podróży służbowych oraz spotkań, a także rozszerzenie możliwości pracy zdalnej. Przeprowadziliśmy także wewnętrzne działania informacyjne, mające na celu przybliżenie naszym pracownikom zaleceń Głównego Inspektora Sanitarnego w zakresie podstawowych zasad profilaktycznych – tłumaczy Artur Newecki, rzecznik prasowy Getin Noble Banku.

W PKO BP również podjęto działania, które mają na celu utrzymanie ciągłości funkcjonowania banku w obliczu epidemii. – Na bieżąco działa zespół odpowiedzialny za Plan Ciągłości Działania Banku. W ramach naturalnych działań ostrożnościowych przygotowujemy pracowników na pracę zdalną i funkcjonowanie w sytuacji zagrożenia ciągłości działania banku. W oddziałach dystrybuujemy ulotki przygotowanej przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, Ministerstwo Zdrowia i Państwową Inspekcję Sanitarną, informujące klientów o zasadach profilaktyki – mówi w rozmowie z Bankier.pl Magdalena Lejman z biura prasowego PKO BP. 

Zamknięcie placówek 

W rozmowach z przedstawicielami banków padają również zalecenia pracy zdalnej. – W związku z pojawieniem się koronowirusa w Polsce wprowadziliśmy szczególne rozwiązania w zakresie organizacji pracy, umożliwiające minimalizację zagrożeń dla zdrowia, odnoszące się głównie do kwestii wykonywania przez pracowników pracy zdalnej – wyjaśnia w stanowisku przesłanym Redakcji BOŚ Bank. 

Jednocześnie, jako jedna z pierwszych instytucji z branży, ograniczył dostępność swoich placówek dla klientów. Na swojej stronie internetowej podaje informacje o zamykaniu niektórych oddziałów. "Zachęcamy do jej sprawdzenia przed udaniem się do oddziału banku. Zachęcamy również do aktywnego korzystania z systemów bankowości elektronicznej BOŚBank24 i iBOSS24 oraz usługi TeleBOŚ" – czytamy na stronie BOŚ Banku.

Jak dotąd Bank Pekao nie planuje ograniczać działania swoich placówek. W komunikacie przesłanym Redakcji wyjaśnia, że istnieją w firmie procedury umożliwiające pracę zdalną pracownikom, wymiar zależny jest od roli pracownika pełnionej w organizacji. – Oddziały Banku Pekao funkcjonują w sposób niezakłócony. Pracownicy zostali wyposażeni w odpowiednie środki higieny – uzupełnia Biuro Komunikacji Korporacyjnej. 

Jak podaje Wojciech Boczoń na łamach PRNews.pl, już kilka banków zdecydowało się na zamknięcie niektórych placówek w związku z epidemią koronawirusa. Wśród nich, poza BOŚ Bankiem, także Bank Millennium i DNB. 

Weronika Szkwarek

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Mirbud sprzedał akcje Torpolu. Wiemy, kto kupił
Tematy
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.
MG HS Hybrid+ z rabatem do 15 000 zł! Już od 122 900 zł.

Komentarze (13)

dodaj komentarz
zordonica
Najbardziej bawi mnie wypowiedz p. Artura z GNB "Wdrożyliśmy szereg procedur wewnętrznych, których celem jest zapewnienie bezpieczeństwa pracowników oraz klientów, przy jednoczesnym zachowaniu ciągłości operacyjnej banku". Ciągłość pewnie będzie,- kosztem pracownikow. Co do przygotowania banku do koronowirusa to 0 płynów Najbardziej bawi mnie wypowiedz p. Artura z GNB "Wdrożyliśmy szereg procedur wewnętrznych, których celem jest zapewnienie bezpieczeństwa pracowników oraz klientów, przy jednoczesnym zachowaniu ciągłości operacyjnej banku". Ciągłość pewnie będzie,- kosztem pracownikow. Co do przygotowania banku do koronowirusa to 0 płynów dezynfekcyjnych dla klientow i pracownikow, 0 zabezpieczenia dla pracownikow w postaci szyb. Nie otrzymaliśmy nawet rękawiczek ! a jest ciągły kontakt z gotówką. Osoby z dziećmi mogą wziąć wolne i ok. Natomiast my starsi bez dzieci pewnie nawet nie będziemy mogli liczyc na skrócenie godzin pracy. Taka " dbałość" o pracownika firmy.
marzec20
Jestem pracownikiem banku który pisze że jest przygotowany i nie ogranicza obsługi i większych głupot nie słyszałam. Pracownicy są kompletnie nie przygotowani.Oddziały dostały malutką buteleczkę środka do decyznfekcji. Podkreślam jedną na oddział. Brak rękawiczek. W oddziałach są tłumy klientòw którzy wypłacają pieniądze. Nikt nie Jestem pracownikiem banku który pisze że jest przygotowany i nie ogranicza obsługi i większych głupot nie słyszałam. Pracownicy są kompletnie nie przygotowani.Oddziały dostały malutką buteleczkę środka do decyznfekcji. Podkreślam jedną na oddział. Brak rękawiczek. W oddziałach są tłumy klientòw którzy wypłacają pieniądze. Nikt nie dba o bezpieczeństwo pracowników. Klienci przychodzą przeziebieni bo nagle wszystkim są potrzebne pieniądze.bank Jedyne o co się dba to oto aby każdego dnia przypominać nam że liczy się wynik. Tak jest bank przygotowany
tubak
Do wszystkich panikarzy! Banki są bezpieczniejsze niż kiedykolwiek. Bezgotówkowy system chroni nas wszystkich. Również od paniki.
najmadrzejszy
Juz sa opinie ze panika zrobi gigantyczne szkody w porownaniu do wirusa....bo smiertelnosc jego jest na poziome grypowego...bo mbostwo ludzi wlasnie przechodzi korone z lekkimi objawami i nie sa w statystyce
xxpp
nie jest na poziomie grypowego. jest 1000-4000 razy większa.
bangladesznadwisla
Panikarze Wydrukują wam tyle pieniędzy ile tylko będzie chcieć.
jendreka
Pamiętajcie, zawsze gdy władz a zaczyna mówić że jest dobrze i nie ma co aplikować, to znaczy że już jest źle i należy uciekać gdzie pieprz rośnie. Zawsze tak było.
znawca_wszystkiego
Władza to głupki a głupków się po prostu nie słucha.
eagleeye
@t1000 mało mnie to obchodzi szczerze (oczywiście gotówke w banku pobrałem dziś). Problem maja Banki ktore myślały że w wieczność będa dymać ludzi i ze ukryja to iz plastik jest pieniadzem (a jest tylko plastikiem nic nie wartym) oraz elekktronicznym zapisem nic nie wartym
trooper
Papierowy pieniądz nie jest więcej warty niż cyfrowy. Jeśli cyfrowy 'zniknie' to i papierowy zostanie bezwartościowy. Pozostnie ci wymiana towar za towar i kryptowaluty.

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki