W II kw. utworzono 81,9 tys. nowych miejsc pracy, o 48,0 proc. mniej kdk - podał w czwartek GUS.


GUS podał, że nowe miejsca pracy powstały głównie w jednostkach prowadzących działalność w zakresie handlu; naprawy pojazdów samochodowych — 16,1 tys. (19,7 proc.), przetwórstwie przemysłowym — 15,7 tys. (19,2 proc.) oraz budownictwie — 10,5 tys. (12,8 proc.).
Najmniej nowych miejsc pracy zostało utworzonych w jednostkach prowadzących działalność związaną z wytwarzaniem i zaopatrywaniem w energię elektryczną, gaz, parę wodną i gorącą wodę – 0,2 tys. (0,2 proc.).
GUS podał też, że na koniec II kwartału 2020 r. liczba wolnych miejsc pracy w Polsce wynosiła 81,4 tys. i była większa niż w końcu I kwartału 2020 r. o 4,9 tys., tj. o 6,4 proc. W porównaniu z końcem II kwartału 2019 r. liczba wolnych miejsc pracy była mniejsza o 70,4 tys., tj. o 46,4 proc.
GUS podał, że o ile w I kwartale związek z COVID-19 odnosił się do ok. 1/4 zlikwidowanych miejsc pracy, to w drugim kwartale - już do 1/3.

"Likwidacja miejsc pracy miała miejsce we wszystkich klasach wielkości jednostek. Mniejszy niż średnio w Polsce udział miejsc pracy zlikwidowanych w związku z sytuacją epidemiczną był w jednostkach, w których pracowało do 9 osób" - napisano.
GUS podał też, że w końcu czerwca 2020 r. udział osób, które pracowały zdalnie w związku z sytuacją epidemiczną w ogólnej liczbie pracujących objętych badaniem „Popyt na pracę”, wyniósł 10,2 proc. i było to o 0,8 pkt. proc. mniej niż w końcu marca 2020 roku.
Według GUS w stopniu znacząco wyższym niż średnio w Polsce przejście na pracę zdalną miało miejsce w regionie warszawskim stołecznym. Niemal co 5 pracujący wykonywał tam pracę zdalnie.
Z opracowania wynika, że w końcu II kwartału liczba pracujących była o 2,7 proc. niższa niż w końcu I kwartału 2020 r.
W II kwartale 2020 r. zlikwidowano 93,6 tys. miejsc pracy. Było to o prawie 22 proc. mniej niż w I kwartale 2020 r. Miejsca pracy likwidowano najczęściej w jednostkach prowadzących działalność w zakresie przetwórstwa przemysłowego, handlu; w naprawie pojazdów samochodowych oraz budownictwie (według Polskiej Klasyfikacji Działalności, PKD).
Jak zauważa GUS, w porównaniu z I kwartałem nastąpił wzrost skali likwidacji miejsc pracy w związku z rozprzestrzenianiem się COVID-19. Zjawisko likwidacji miejsc pracy w związku z epidemią miało miejsce niemal wyłącznie w sektorze prywatnym.
GUS podkreśla, że miejsca pracy zlikwidowane z powodu sytuacji epidemicznej były silnie skorelowane z miejscami pracy zlikwidowanymi w ogóle, choć były rodzaje działalności, w których nieco częściej przyczyną likwidacji była epidemia. Są to sekcje: Administrowanie i działalność wspierająca, Przetwórstwo przemysłowe i Działalność związana z zakwaterowaniem i usługami gastronomicznymi.
Na koniec czerwca 2020 r. pracę zdalną wykonywało 10 proc. pracujących, o 0,8 pkt. proc. mniej niż w końcu marca 2020 r. Wykorzystanie pracy zdalnej rosło wraz ze wzrostem wielkości podmiotów. W większym stopniu na pracę zdalną przechodzono w regionie warszawskim - pracował tam w ten sposób niemal co 5. pracujący.
Najrzadziej stosowano pracę zdalną w regionach: podlaskim, opolskim, warmińsko-mazurskim i świętokrzyskim, gdzie pracę zdalną z powodu zagrożenia COVID-19 wykonywał co 20 pracujący. Jeśli chodzi o rodzaj działalności, najwięcej pracujących objętych pracą zdalną (prawie 60 proc.) było w sekcji informacja i komunikacja.
Według stanu na koniec II kwartału, 2,1 proc. pracujących skorzystało z zasiłku opiekuńczego na czas opieki nad dzieckiem do lat 8. Było to o 0,2 pkt proc. mniej niż w końcu I kwartału. W większym stopniu z zasiłku korzystali pracownicy sektora prywatnego niż publicznego.
0,4 proc. pracujących skorzystało z wynagrodzenia za czas choroby lub zasiłku chorobowego z powodu objęcia kwarantanną lub izolacją. W większym stopniu dotyczyło to pracujących w sekcjach związanych z zakwaterowaniem i usługami gastronomicznymi oraz w górnictwie i wydobywaniu.
W opracowaniu badania zauważono, że w II kwartale 2020 r., pomimo trwania pandemii, został zatrzymany spadek liczby wolnych miejsc obserwowany w I kwartale. Liczba takich miejsc zwiększyła się o ponad 6 proc. (i wyniosła 81,4 tys. po wzroście o 4,9 tys.).
Badanie popytu na pracę obejmuje podmioty gospodarki narodowej i ich jednostki lokalne zatrudniające przynajmniej 1 osobę.
Mniej wypadków przy pracy
GUS poinformował, że w I półroczu osoby poszkodowane w wypadkach śmiertelnych stanowiły 0,2 proc. wszystkich osób poszkodowanych (analogicznie jak w I półroczu 2019 r.), zmniejszyła się natomiast liczba osób poszkodowanych w wypadkach ciężkich (o 14 proc.) oraz w wypadkach z innym skutkiem (o 30 proc.).
Najwyższy wskaźnik wypadkowości odnotowano w województwach: dolnośląskim i opolskim, a najniższy w mazowieckim, małopolskim i podkarpackim.
Jeśli chodzi o rodzaje działalności gospodarczej, najwyższy wskaźnik wypadkowości odnotowano w sekcjach: górnictwo i wydobywanie; dostawa wody, gospodarowanie ściekami i odpadami, rekultywacja oraz opieka zdrowotna i pomoc społeczna, natomiast najniższy w sekcjach: informacja i komunikacja oraz działalność finansowa i ubezpieczeniowa.
Dominującą grupą wydarzeń powodujących urazy było zderzenie lub uderzenie w nieruchomy obiekt (31 proc.), w dalszej kolejności uderzenie przez obiekt w ruchu i kontakt z przedmiotem ostrym.
Najczęstszą przyczyną wypadków przy pracy było nieprawidłowe zachowanie się pracownika (było tak w 61 proc. zgłoszonych przypadków). Większość poszkodowanych (79,5 proc.) doznało urazu kończyn.
GUS podał, że dane obejmujące okres całego 2020 r. będą opublikowane w listopadzie 2021 r.
map/ asa/ kmz/ krap/





























































