Po dużych spadkach zanotowanych w ostatnich miesiącach, kurs Wilbo wystrzelił w górę wraz z początkiem czerwca. Dziś spółka produkująca konserwy zaktualizowała strategię rozwoju.
Wilbo SA to założona w 1987 roku spółka zajmująca się obecnie produkcją i sprzedażą konserw rybnych, owoców morza oraz ryb mrożonych. Firma sprzedaje swoje wyroby pod markami Neptun, Taaka Ryba i Dal Pesca. Na GPW spółka zadebiutowała na początku 1998 roku.
Dzięki ostatnim wzrostom i aktywności inwestorów na forum Bankier.pl, spółka przesunęła się na 55 pozycję w rankingu popularności spółek na naszym portalu. Cena akcji na poziomie ok. 0,50 zł nie robi wrażenia na tle historycznych wycen, jednak na uwagę zasługuje raptowne odbicie z poziomu 0,13 zł.
Ciężko było znaleźć uzasadnienie dla tak nagłego ruchu cen w informacjach ze spółki. Ostatniego dnia maja został co prawda opublikowany raport kwartalny za I kw. 2017r. Spółka jednak wykazała w nim niemal milion straty, a spadek przychodów ze sprzedaży wyniósł ponad 90%. Zdarzały się w tym okresie również opóźnienia z wypłatami wynagrodzeń. W związku z tym pojawiały się nawet informacje o możliwym ogłoszeniu upadłości przez Wilbo. Prezes firmy Grzegorz Białoruski uspokajał jednak, twierdząc, że z jego punktu widzenia firma wychodzi na prostą, a już w najbliższych miesiącach wznowi działalność produkcyjną.
2 czerwca – w dniu, w którym ceny akcji osiągnęły minimum - przedstawiono projekty uchwał WZA zwołanego na 30 czerwca. Były tam między innymi plany przeniesienia siedziby spółki z Gdyni do Warszawy oraz częściowa zmiana profilu działalności firmy. Uwagę obserwatorów przyciągnęło szczególnie przeniesienie lokalizacji. Od razu pojawiły się spekulacje dotyczące możliwego przejęcia i/lub zmian we władzach spółki. Nie miało to jednak potwierdzenia w żadnych oficjalnych komunikatach.
Dziś natomiast została opublikowana strategia rozwoju Wilbo na lata 2017-2018. Znalazły się w niej m.in. plany skupienia się głównie na branży konserw rybnych, chęć zwiększenia eksportu oraz cel poprawy rentowności biznesu.
"Wilbo realizować będzie tylko sprzedaż produktów opierających się na marce Neptun. Produkty z nowej oferty kierowane będą do konsumentów bardziej wymagających, ceniących sobie przede wszystkim wysoką jakość i innowacyjność produktów. Ekspansja zagraniczna ma natomiast dotyczyć przede wszystkim rynków Europy, Stanów Zjednoczonych, choć spółka nie wyklucza rozwoju w wybranych krajach Ameryki Południowej i Środkowej" - napisano w komunikacie.
"Realizacja poszczególnych etapów strategii będzie wymagała poniesienia określonych nakładów finansowych. W związku z trudnościami w pozyskaniu finansowania zewnętrznego na satysfakcjonujących warunkach, spółka zdecydowała się na optymalizację sposobu wykorzystania swoich aktywów" - dodano.
Wilbo będzie też tymczasowo wynajmowało powierzchnie biurowe oraz chłodnie. Docelowo po znalezieniu odpowiedniej lokalizacji planowane jest wybudowanie chłodni o pow. ok. 1 tys. mkw. oraz zaadaptowanie pomieszczeń na biura.
Adam Hajdamowicz/PAP


























































