REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Komisja skarbu za odrzuceniem weta do ustawy kominowej

2008-09-02 17:05
publikacja
2008-09-02 17:05
Dodaj Bankier.pl w Google
2.9.Warszawa (PAP) - Sejmowa komisja skarbu zarekomendowała we wtorek Sejmowi odrzucenie weta prezydenta w sprawie nowelizacji tzw. ustawy kominowej.

Za odrzuceniem weta opowiedziało się 17 posłów PO i PSL, przeciw było 10 z PiS i Lewicy.

Pod koniec lipca prezydent Lech Kaczyński zawetował przyjętą w czerwcu przez Sejm nowelizację ustawy o komercjalizacji i prywatyzacji.

Prezydent uznał, że przepisy nowelizacji, dzięki której szefowie spółek Skarbu Państwa mogliby zarabiać podobnie jak prezesi firm prywatnych, budzą jego zasadniczy opór i czynią nowelę "niemożliwą do podpisania".

Do odrzucenia weta w Sejmie potrzeba większości trzech piątych głosów. Ponieważ koalicja PO-PSL takiej większości nie ma, potrzebuje poparcia posłów Lewicy.

Pod koniec lipca prezydent przesłał do marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego wniosek, który uzasadnia powody jego weta wobec nowelizacji.

"Nie znajdują mojej akceptacji regulacje dotyczące nowych zasad wynagradzania w spółkach publicznych" - czytamy w uzasadnieniu L. Kaczyńskiego.

Prezydent sprzeciwia się temu, aby nowelizacja dotyczyła systemu wynagradzania wyłącznie kadry zarządzającej. "W systemie społecznej gospodarki rynkowej korzyści ekonomiczne ze wzrostu efektywności powinny być również udziałem pracowników zatrudnionych w spółkach publicznych" - podkreśla w uzasadnieniu L. Kaczyński.

"Istotne jest, by wprowadzenie nowych regulacji uwalniających wynagrodzenia członków zarządów oraz organów nadzorczych spółek publicznych eliminowało możliwość wzrostu wynagrodzeń w przypadku, gdy nie wzrasta efektywność gospodarowania mieniem spółki" - dodaje prezydent.

L.Kaczyński pozytywnie ocenił natomiast zapisy w nowelizacji, które służą "realizacji: zasady jawności gospodarowania mieniem publicznym, praw pracowników komercjalizowanych, a następnie prywatyzowanych przedsiębiorstw".

Szef komisji skarbu Tadeusz Aziewicz (PO) podkreślił we wtorek w Sejmie, że celem nowelizacji jest to, aby "sektor państwowy mógł być konkurencyjny wobec sektora prywatnego".

"Zgodnie z nowelizacją, każda podwyżka (wynagrodzeń kadry zarządzającej - PAP) będzie jawna. Nowe przepisy służą polskiej gospodarce i poprawianiu jakości kadry menedżerskiej" - uważa Aziewicz.

Krytyczni wobec nowelizacji byli posłowie PiS oraz Lewicy.

Zdaniem Marka Suskiego (PAP), nowelizacja daje ministrowi skarbu możliwość wkraczania w uprawnienia rad nadzorczych spółek Skarbu Państwa. "To zlepek złych rozwiązań" - uważa Suski. Podobnego zdania był poseł Lewicy Ryszard Zbrzyzny.

Nowelizacja zakłada, że wysokość pensji menedżerów w spółkach z udziałem Skarbu Państwa może być wyższa niż dotychczas i ma zależeć m.in. od sytuacji finansowej przedsiębiorstwa. Wynagrodzenia miałyby być ustalane przez radę nadzorczą.

Zgodnie z obowiązującą ustawą kominową, pensja menedżera wynosi maksymalnie sześciokrotność przeciętnego wynagrodzenia (w spółkach z większościowym udziałem SP) lub jego czterokrotność (w spółkach kontrolowanych pośrednio przez SP). (PAP)

dol/ je/ mag/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~Coś takiego.
Jakie drugie Chiny, przecież przypomnij sobie u nas ludzie tyrali po przemianach, a pseudo biznesmen nie wypłacał pensji i to niejednokrotnie parę ładnych miesięcy. W Chinach taki gnojek to trafiłby na szubienicę i tak trzymać. Bo zło trzeba zwalczać złem innaczej nie zrozumie tego jeden z drugim. Po tem się dziwią dlaczego tylu Jakie drugie Chiny, przecież przypomnij sobie u nas ludzie tyrali po przemianach, a pseudo biznesmen nie wypłacał pensji i to niejednokrotnie parę ładnych miesięcy. W Chinach taki gnojek to trafiłby na szubienicę i tak trzymać. Bo zło trzeba zwalczać złem innaczej nie zrozumie tego jeden z drugim. Po tem się dziwią dlaczego tylu ludzi sp.....liło z tego dobrobytu zwanego polską.
~Europejczyk
To nieprawda że państwowymi firmami kierują kolesie z partii rządzącej. W końcu taki urzędnik co kieruje państwową firmą to harował i odkładał całe życie oraz narażał swój
majątek by kierować taką firmą. I to niesprawiedliwe żeby potem jego pracownik zarabiał
tylko 7 razy mniej. Tusk ma rację. Tylko utworzenie oligarchów na
To nieprawda że państwowymi firmami kierują kolesie z partii rządzącej. W końcu taki urzędnik co kieruje państwową firmą to harował i odkładał całe życie oraz narażał swój
majątek by kierować taką firmą. I to niesprawiedliwe żeby potem jego pracownik zarabiał
tylko 7 razy mniej. Tusk ma rację. Tylko utworzenie oligarchów na państwowych posadach
może uratować polską gospodarkę. A hołota do roboty za michę ryżu. Zbudujemy drugie chiny i powalimy świat na kolana. Precz z Kartoflami i Pisuarami - chcemy oligarchów !!!!!!!

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki