Przybywa krajów, które chcą poddać się finansowym eksperymentom, dążąc do ograniczenia nadmiernego ruchu samochodów w centrum. Francuskie firmy będą płaciły swoim pracownikom za dojeżdżanie do pracy na dwóch kółkach.


Blisko tydzień temu pisaliśmy o mieście w Szwecji, gdzie ochotnicy dostaną za darmo rowery pod warunkiem, że przez 6 miesięcy będą używać ich, dojeżdżając do pracy czy na zajęcia, zamiast samochodu.
Z podobnym zadaniem będą mieli okazję zmierzyć się mieszkańcy Francji. 20 firm i instytucji zatrudniających łącznie 10 tys. pracowników przystępuje tam do wspólnego programu propagującego poruszanie się po mieście rowerem. Przez pół roku będą płacili swoim pracownikom po 25 eurocentów (ok. 1 zł) za każdy kilometr na drodze do pracy pokonany rowerem. Do programu ma zamiar włączyć się francuski rząd.

Fot. Thinkstock
Celem projektu jest zwiększenie dojazdów do pracy rowerem o 50%, co ma się przełożyć na 800 mln przejechanych w ten sposób kilometrów. To wciąż tylko w minimalnym stopniu przybliży Francuzów do kultury jeżdżenia do pracy rowerem, jaką wyznają rekordowy pod tym względem w Europie Holendrzy. Co czwarta osoba zmierzająca do pracy, jedzie rowerem.

mwc































































