Marża na poziomie 1,9 pp. jest teraz w zasięgu ręki kredytobiorców, którzy zdecydują się na zaciągnięcie zobowiązania w mBanku. Skorzystanie z lipcowej promocji wymaga jednak spełnienia dodatkowych warunków dotyczących typu nieruchomości i źródła dochodów.
Hossa na rynku mieszkaniowym jest faktem – potwierdzają ją kolejne rekordy oddanych lokali ustanawiane przez deweloperów i rosnąca liczba rozpoczynanych inwestycji. Znaczna część transakcji finansowania jest bez udziału banków, ale kredyty hipoteczne i tak sprzedają się najlepiej od 6 lat. Wyniki z pierwszego kwartału roku nie wskazują na hamowanie akcji kredytowej, a comiesięczne raporty Biura Informacji Kredytowej zapowiadają kolejne dobre „żniwa” dla banków.
Po wyczerpaniu puli środków z programu „Mieszkanie dla młodych” bankowcy nie mogą już liczyć na klientów zainteresowanych preferencyjnym finansowaniem. Nic dziwnego, że w trosce o utrzymanie tempa sprzedaży sięgają po narzędzia promocyjne. W czerwcu specjalne warunki przygotowały m.in. ING Bank Śląski i Bank Zachodni WBK. Porównanie marż rok do roku pokazuje, że kredytodawcy nieco poprawili oferty, chociaż w części odpowiadają za to właśnie okresowe promocje.
Od początku lipca promocyjne warunki kredytu hipotecznego obowiązują także w mBanku. Wyjściowa marża dla zobowiązań z wkładem własnym równym co najmniej 20 proc. wynosi 2,2 pp. W ramach sprzedaży krzyżowej klient powinien skorzystać z ubezpieczenia na życie przez okres 5 lat oraz rachunku osobistego.
Marżę można dodatkowo obniżyć o 0,3 pp., jeśli:

- nabywana nieruchomość pochodzi z rynku wtórnego,
- klient uzyskuje dochód wyłącznie z tytułu umowy o pracę.
Minimalna stawka marży może zatem wynieść 1,9 pp. (przy wskaźniku LTV równym lub wyższym niż 80 proc.) lub 2,0 pp. przy niższym wkładzie własnym (wyjściowa – 2,3 pp.).
W I kw. 2018 r. mBank pochwalił się sprzedażą detalicznych kredytów hipotecznych na poziomie 760 mln zł. Był to wynik o 23 proc. wyższy niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. W tym samym czasie sprzedaż powyżej 1 mld zł odnotowali najwięksi konkurenci instytucji na tym rynku – Bank Zachodni WBK (1,58 mld zł), ING Bank Śląski (2,17 mld zł), Bank Pekao (2,79 mld zł) i PKO BP (3,1 mld zł).






























































