REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Najemnicy Putina. BBC naliczyło tysiące poległych obcokrajowców walczących dla Rosji

2026-07-26 06:00
publikacja
2026-07-26 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Co najmniej 3586 obcokrajowców z ponad 40 krajów zginęło, walcząc po stronie Rosji od początku pełnoskalowej inwazji na Ukrainę w 2022 r. - poinformował portal BBC. Najwięcej zabitych pochodziło z Korei Północnej, Uzbekistanu, Tadżykistanu, Gruzji i Azerbejdżanu.

Najemnicy Putina. BBC naliczyło tysiące poległych obcokrajowców walczących dla Rosji
Najemnicy Putina. BBC naliczyło tysiące poległych obcokrajowców walczących dla Rosji
/ FORUM

Według szczegółowych danych, zebranych i opublikowanych we wtorek przez BBC, wśród poległych cudzoziemców było m.in. 2304 obywateli Korei Północnej, 229 Uzbekistanu, 199 Tadżykistanu, 189 Gruzji, 108 Azerbejdżanu, 99 Białorusi oraz 72 Nepalu.

Jak przekazał portalowi BBC wysoki rangą urzędnik NATO podczas szczytu w Ankarze, który odbył się w dniach 7–8 lipca, w szeregach rosyjskiej armii walczy obecnie około 24 tys. najemników z 44 państw. Według szacunków Sojuszu Północnoatlantyckiego większość z nich pochodzi z krajów afrykańskich.

Wśród zagranicznych rekrutów znajdują się więźniowie zwerbowani w rosyjskich zakładach karnych, migranci zmuszeni lub oszukani do podpisania kontraktów, ochotnicy skuszeni wysokimi zarobkami, a także regularni żołnierze Korei Północnej wysłani do Rosji na mocy porozumienia zawartego w 2024 r. między Moskwą a Pjongjangiem.

W połowie 2022 roku rosyjskie władze zaczęły oferować więźniom, w tym cudzoziemcom, możliwość przedterminowego zwolnienia w zamian za udział w działaniach wojennych. Początkowo rekrutację prowadziła Grupa Wagnera, a później zadanie to przejęło rosyjskie Ministerstwo Obrony.

Wakacje na giełdzie

Strategia ta była skierowana przede wszystkim do obywateli byłych republik radzieckich, zwłaszcza państw Azji Środkowej. Jak wynika z ustaleń BBC, ponad połowa obywateli Uzbekistanu i Tadżykistanu, którzy zginęli na wojnie, trafiła na front bezpośrednio z rosyjskich więzień.

Jak przekazało BBC w 2024 roku władze Rosji znacząco podniosły opłaty za wstąpienie do wojska. Wysokość wynagrodzenia zależy od regionu, jednak osoby podpisujące kontrakt w Moskwie mogą liczyć na jednorazową premię w wysokości 30 tys. dolarów, miesięczne wynagrodzenie wynoszące około 3,5 tys. dolarów, a także premie sięgające nawet 72 tys. dolarów.

Według ustaleń brytyjskiego portalu w 2024 r. Rosja rozpoczęła rekrutowanie najemników z bardziej odległych państw, takich jak Kuba, Nepal, Indie, Sri Lanka czy Jemen. Część ochotników świadomie wstępowała do armii, jednak inni twierdzili, że przyjechali do Rosji z zamiarem podjęcia studiów lub pracy w budownictwie bądź sektorze ochrony. Po przybyciu byli kierowani na szkolenie wojskowe, a następnie wysyłani na front - napisał BBC.

Mimo szeroko zakrojonej kampanii rekrutacyjnej cudzoziemcy nadal stanowią niewielki odsetek wszystkich poległych po stronie rosyjskiej. Według ustaleń BBC nawet uwzględniając żołnierzy z Korei Północnej, odpowiadają oni za mniej niż 2 proc. spośród ponad 233 tys. ofiar śmiertelnych.

W kwietniu hiszpański dziennik „El Pais” poinformował, że Kuba i Kolumbia stały się głównymi ośrodkami rekrutacji najemników do rosyjskiej armii w Ameryce Łacińskiej. Według gazety, zagraniczni rekruci przeżywają na froncie średnio 150 dni. Z kolei peruwiański portal RPP podał wówczas, że również obywatele Peru byli werbowani pod pretekstem pracy jako ochroniarze lub kucharze, z obietnicą wynagrodzenia w wysokości 20 tys. dolarów. Po przybyciu do Rosji odbierano im jednak paszporty i telefony.(PAP)

mgp/ kj/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (11)

dodaj komentarz
tomitomi
pytanie zasadnicze : dlaczego na ziemiach wukrainy w walkach , nie biorą udziału regularne rosyjskie wojska , a jedynie siły najemne za pieniądze ?? Czy to nie nie jest ojczyźniana wojna ?? brat - brata harata !??
swój do swego strzela , przez obce , najemne odziały ?? ...... komu to potrzebne ??
mekm
ale angielskich trupów walczących po stronie faszystów z dzikich pól naliczyło BBC ?
zzzzz_1
a gdzie są teraz ochotnicy z polskiego korpusu ,który walczył na Ukrainie???
eobywatel
w moskwie, szykuja grunt pod szach mata...
trpaslik
Wiadomo, Rosjanie giną tysiącami. Trudno sobie wyobrazić jakie straty w ludziach ma Ukraina, skoro podczas ostatniej wymiany ciał, Rosja przekazała 1000 ciał poległych Ukraińców a sama otrzymała 35 ciał poległych Rosjan. Kraje byłego ZSRR nie przejmują się losem swoich obywateli, wciągają do samochodu i na front.
kunta_kinte_kontratakuje
ale to nie jest wielka filozofia - szacunki mówią, że między 2,5 a 4 razy mniej niż kacapów
mięsne szturmy zarządzone przez kremlowskiego dewianta solidnie czyszczą orcze wojska
lolkoniecziutka
I to jest temat dla Gazety Wybiórczej szczególnie red. Czuchnowski czy TuskVisionNetwork. Gdyby tak ich matuszka miała więcej wojaków oblanych śniadą emulsją już dawno zwycięża.
mekm
ty the bill z antypolskiego PiS ?
marianpazdzioch
W Polsce farmerzy putlera, ci polityczni oraz internetowi, mieszają z błotem każdy inny odcień skóry niż biały. A tutaj proszę bardzo...
miketheripper
Tam mieszają z błotem tylko 2 razy w roku, na wiosnę i jesienią.

Powiązane: Wojna w Ukrainie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki