REKLAMA
Podwójna szansa na wygraną! Ranking ETF w Wakacjach na Giełdzie

    Kiedy powiedzieć pracodawcy o ciąży?

    Weronika Szkwarek2016-04-25 06:00redaktor Bankier.pl
    publikacja
    2016-04-25 06:00

    Przyszłe mamy, które pracują w oparciu o umowę na czas określony, często zastanawiają się, czy mają takie same przywileje, co kobiety zatrudnione na pełny etat. Obawy przede wszystkim dotyczą ewentualnego rozwiązania stosunku pracy, a także możliwości skorzystania z urlopu macierzyńskiego. Jakie prawa ma ciężarna kobieta, która została zatrudniona na umowę terminową? Czy pracodawca po okresie umowy może bez konsekwencji zwolnić ciężarną?

    W pierwszym kwartale 2016  z urlopów dla rodziców skorzystało ponad 344 tys. osób, w tym 306,1 tys. kobiet oraz 38,5 tys. mężczyzn. To mimo wszystko za mało, aby uporać się z niżem demograficznym, tym bardziej, że kobiety obawiają się zajść w ciążę szczególnie wtedy, gdy zatrudnione są w oparciu o umowę terminową.

    fot. / / thetaXstock

    Umowa na czas próbny a ciąża pracownika

    Problem rozwiązania umowy w okresie ciąży reguluje art. 177 Kodeksu pracy, który mówi, że pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży i urlopu macierzyńskiego. Jednak są pewne wyjątki.

    Inaczej sprawa wygląda, gdy mówimy o umowie na czas próbny. Wówczas stosuje się te same przepisy, które dotyczą umów terminowych. Jeżeli zawarto z pracownicą umowę na okres przekraczający 1 miesiąc, która uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, umowa ta ulega przedłużenia do dnia porodu.

    Co to oznacza w praktyce? Jeśli kobieta zawarła umowę na czas dłuższy niż miesiąc, a wraz z końcem umowy dowiedziała się, że jest już w 2. trymestrze, pracodawca ma obowiązek przedłużyć jej umowę do dnia porodu, a co za tym idzie – ma ona pełne prawo do skorzystania z zasiłku macierzyńskiego.

    Umowa na czas określony a ciąża pracownika

    Przyszłe mamy dość często zastanawiają się, kiedy „bezpiecznie” powiedzieć pracodawcy o zajściu w ciążę szczególnie, jeśli podstawą ich zatrudnienia jest umowa na czas określony.

    Ważny w tej kwestii jest czas upływu 3. miesiąca ciąży, ponieważ w momencie, w którym zawarta umowa wygasa po ich upływie, pracodawca ma obowiązek przedłużyć ją do dnia porodu.

    Mogłoby się zdarzyć, że  pracodawca po otrzymaniu informacji o ciąży pracownicy przed upłynięciem 3. miesiąca, szukałby pretekstu, aby zwolnić przyszłą mamę - oczywiście oficjalnie z innego powodu niż fakt spodziewania się przez nią dziecka.

    Wypowiedzenie umowy w czasie ciąży

    Co do zasady, pracownica zatrudniona na umowę okresową nie może zostać zwolniona w czasie ciąży, a także nie można jej pozbawić prawa do pobierania zasiłku macierzyńskiego. Wyjątkiem jest zwolnienie dyscyplinarne lub ogłoszenie upadłości albo likwidacji pracodawcy.

    Natomiast w przypadku, gdy pracownica otrzymała wypowiedzenie i w jego trakcie dowiedziała się o ciąży, pracodawca ma obowiązek cofnąć swoją decyzję i przywrócić zatrudnioną na wcześniej zajmowane stanowisko. Analogiczna zasada dotyczy sytuacji, w której doszło już do rozwiązania umowy.

    Jeżeli pracownica sama wypowiedziała umowę, nie wiedząc o ciąży, może te decyzję cofnąć w ciągu 7 dni od momentu, w którym dowiedziała się o swoim stanie.

    Umowa na czas określony a ciąża

    Przywileje ciężarnych kobiet zatrudnionych na podstawie umowy o pracę

    Umowa na czas określony nieprzekraczający 1 miesiąca

    Umowa na czas określony powyżej 1 miesiąca

    Przedłużenie umowy do dnia porodu

    Nie

    Tak (jeżeli koniec umowy wypada po 3. miesiącu ciąży)

    Zasiłek macierzyński

    Nie

    Tak

    Urlop macierzyński

    Nie

    Nie

    Możliwość wypowiedzenia przed zakończeniem  umowy

    Tak

    Nie

    Źródło: opracowanie własne Bankier.pl

    Uwaga! Jeżeli kobieta zawarła umowę z pracodawcą na czas nieprzekraczający jednego miesiąca, bez znaczenia będzie moment poinformowania pracodawcy o ciąży. W tym przypadku umowa nie zostanie przedłużona do dnia porodu i zakończy się wraz z terminem, do którego została zawarta, chyba że pracodawca zdecyduje się zawrzeć z pracownicą kolejną umowę.

    Podsumowując, o ciąży można powiedzieć pracodawcy wówczas, kiedy kobieta uzna to za stosowne, ponieważ to termin, na który została zawarta umowa, decyduje o możliwości (lub jej braku) przedłużenia umowy na czas określony do momentu porodu.

    Uwaga: ostatnie dni na wysłanie PIT-ów za 2015 rok!

    Uwaga: ostatnie dni na wysłanie PIT-ów za 2015 rok!

    Nie złożyłeś jeszcze deklaracji podatkowej za 2015 rok? Nie czekaj do ostatniej chwili - pobierz darmowy program, sprawdź dostępne ulgi i rozlicz się - szybko i bezproblemowo - z Bankier.pl. Z nami zrobisz to bez wychodzenia z domu - Twój PIT trafi do wskazanego urzędu skarbowego.

    Źródło:
    Weronika Szkwarek
    Weronika Szkwarek
    redaktor Bankier.pl

    W Bankier.pl zajmowała się tematyką prawa pracy. Pisała o związanych z nim nadużyciach i wyzwaniach, jakie stoją przed obecnym rynkiem pracownika. W swoich artykułach zajmowała się również problemami polskich i zagranicznych konsumentów. Autorka cyklu "Życie po etacie", w którym opowiadała historie osób decydujących się na zamianę umowy o pracę na własną działalność gospodarczą.

    Tematy

    Komentarze (17)

    dodaj komentarz
    ~Podaję_odpowiedź
    Kiedy? Jak jedziesz rodzić!
    ~anonim
    Najciekawsze jest to, że w strasznym i okrutnym XIXw. Nim wymyślono pomoc socjalną, panował model rodziny, w którym mąż pracował i utrzymywał żonę z 2-4 dzieci z tylko jednej pensji (bardzo popularne w tamtych czasach w USA). Kobiety chcące podnieść swój standard życia zatrudniały się jako pomoc domowa, co zdaje się nie było tak Najciekawsze jest to, że w strasznym i okrutnym XIXw. Nim wymyślono pomoc socjalną, panował model rodziny, w którym mąż pracował i utrzymywał żonę z 2-4 dzieci z tylko jednej pensji (bardzo popularne w tamtych czasach w USA). Kobiety chcące podnieść swój standard życia zatrudniały się jako pomoc domowa, co zdaje się nie było tak lekkim i bez stresowym zajęciem jak dzisiejszy odpowiednik pracy na kasie przez 12h z dwoma 20 minutowymi przerwami na łazienkę.
    ~AliBaba
    Najlepiej jak najpóźniej ... jak już baba wyśle pozew o alimenty do sadu :)))))
    ~Dżejms
    Tak to się kończy socjalizm - nie płacą godziwie mężczyznom, rabują podatkami to kobiety muszą iść do pracy aby wyżyć. A potem strach się zdecydować na dzieci.
    ~JA6969
    Dzieci to nie choroba a sporo kobiet jak tylko dowie się o ciąży to momentalnie znika na chorobowe. Ja rozumiem że są rózne sytuacje ale znam kilka z takich ciężarnych które sidzą sobie w domciu chociaż nic im nie jest. Mało tego moja znajoma (5 miesiąc) od jakiegoś czasu robi sama remont w domciu (stać ja na ekipe ale szkoda jej Dzieci to nie choroba a sporo kobiet jak tylko dowie się o ciąży to momentalnie znika na chorobowe. Ja rozumiem że są rózne sytuacje ale znam kilka z takich ciężarnych które sidzą sobie w domciu chociaż nic im nie jest. Mało tego moja znajoma (5 miesiąc) od jakiegoś czasu robi sama remont w domciu (stać ja na ekipe ale szkoda jej kasy) a w pracy L4.
    I to jest nie fer wobec pracodawców.
    A najdziwniejsze jest właśnie to że L4 zaczyna się często w dniu stwierdzenia ciąży
    ~Kalina
    Zależy jakiego ma się pracodawcę. Mój na wieść o mojej ciąży zamknął firmę żeby za urlop mi nie płacić i otworzył nowa na kogoś z rodziny żeby się mnie pozbyć. Dobry pracownik jak jest dochodowy a jak już chory lub w ciąży to trzeba go wywalić. Także uważajcie dziewczyny bo nie każdy ma ludzkie podejście do przyrostu Zależy jakiego ma się pracodawcę. Mój na wieść o mojej ciąży zamknął firmę żeby za urlop mi nie płacić i otworzył nowa na kogoś z rodziny żeby się mnie pozbyć. Dobry pracownik jak jest dochodowy a jak już chory lub w ciąży to trzeba go wywalić. Także uważajcie dziewczyny bo nie każdy ma ludzkie podejście do przyrostu naturalnego.
    ~ed
    Czesto pracodawca nie jest korporacja czy urzad ale "Marek" lub "Hania" ktorzy postanowili odwaznie, czasem na kredycie dzialac gospodarczo. I nagle sie okazuje ze maja ogromne zobowiazania wobec pracownicy w ciazy. Czesto wieksze niz niejeden sprawca ciazy.
    Mialem osobe ktora w ciazy byla glownie na zwolnieniu
    Czesto pracodawca nie jest korporacja czy urzad ale "Marek" lub "Hania" ktorzy postanowili odwaznie, czasem na kredycie dzialac gospodarczo. I nagle sie okazuje ze maja ogromne zobowiazania wobec pracownicy w ciazy. Czesto wieksze niz niejeden sprawca ciazy.
    Mialem osobe ktora w ciazy byla glownie na zwolnieniu ale czasem wracala. Same problemy i kasa za zwolnienia przez pierwsze 30 dni a ze ciaza na przelomie lat to 60 dni platnych zwolnien. Do tego urlopy. Do koszt pracownika na zastepstwo. Policzcie czy stac na to Was zanim kogos zatrudnicie.
    A nie daj boze zeby pracownik zostal radnym bo jeszcze gorzej
    ~buahahaha
    trzeba było trzymać się własnej żony, a nie za Haniami, Krysiami oglądać i zapylać ....
    ~Przyjaciolka
    znam 2 przypadki jak w domu tuli sie do meza a d..py dala za stanowisko. Jedna jest w ciazy z szefem ale narazie ani maz ani szef nie wie ze jest ojcem (szef).
    ~bzykacz
    takie są Polki niestety...w Anglii mają opinię "łatwych" i nie tylko , a w Milton Keynes jakichś 3 "ciapatych" zgwałciło od razu Polkę i jej chłopaka...uhahaha

    Powiązane: Dzieci

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki