W poprzednim odcinku udowodniliśmy, że w celu osiągnięcia niemieckiego poziomu życia przez następne 20-30 lat Polska potrzebuje rozwijać się dwa razy szybciej niż obecnie. Teraz czas na znalezienie potencjalnych wzorców i pomysłów na akcelerację polskiej gospodarki.


W latach 2008-14 produkt krajowy brutto na Polaka liczony w dolarach amerykańskiej praktycznie stał w miejscu, zwiększając się o zaledwie 2%, czyli 0,33% średniorocznie. Licząc w polskiej walucie, średnie realne tempo wzrostu PKB w latach 2009-13 wyniosło 2,7%. Czyli także stanowczo zbyt wolno, aby w ciągu jednego pokolenia dogonić Niemcy. Do tego potrzebujemy tempa rzędu 6%.
W poszukiwaniu gospodarczego wzorca
Nie ma sensu od nowa wymyślać koła. Proponuję Państwu proste ćwiczenie intelektualne. Do porównania zaprosiłem państwa, których PKB per capita wyrażony w USD różni się o nie więcej niż 20% od polskiego. Baza danych Banku Światowego wypluła 19 rezultatów spełniających to kryterium.
|
Kraj |
PKB per capita (w USD) |
Wzrost PKB w 2004-13 |
Średnioroczna dynamika PKB |
|---|---|---|---|
|
Kazachstan |
13 610 |
373,5% |
16,8% |
|
Urugwaj |
16 351 |
297,1% |
14,8% |
|
Rosja |
14 612 |
255,6% |
13,5% |
|
Wenezuela |
14 415 |
236,6% |
12,9% |
|
Brazylia |
11 208 |
210,7% |
12,0% |
|
Argentyna |
14 715 |
207,5% |
11,9% |
|
Panama |
11 037 |
157,1% |
9,9% |
|
Łotwa |
15 375 |
152,9% |
9,7% |
|
Chile |
15 732 |
152,8% |
9,7% |
|
Litwa |
15 538 |
131,6% |
8,8% |
|
Gabon |
11 571 |
117,2% |
8,1% |
|
Polska |
13 648 |
105,5% |
7,5% |
|
Libia |
11 965 |
97,4% |
7,0% |
|
Turcja |
10 972 |
87,0% |
6,5% |
|
Seszele |
16 186 |
45,6% |
3,8% |
|
Chorwacja |
13 608 |
45,3% |
3,8% |
|
St. Kitts and Nevis |
14 133 |
36,6% |
3,2% |
|
Węgry |
13 481 |
32,1% |
2,8% |
|
Palau |
11 810 |
22,3% |
2,0% |
|
Antigua i Barbuda |
13 342 |
21,4% |
2,0% |
| Źródło:
opracowanie własne na podstawie danych Banku Światowego. PKB przeliczony po oficjalnych kursach wymiany walut. |
|||
Polska znalazła się w środku tabeli pod względem tempa wzrostu gospodarczego, który akurat w tym okresie był u nas stosunkowo wysoki i sięgnął 7,5% rocznie. Nie powinniśmy zatem naśladować przeszłej polityki gospodarczej: Węgier, Chorwacji czy niewielkich państw wyspiarskich. Z grona pozytywnych przykładów należy też wykreślić Kazachstan, Rosję, Gabon i Wenezuelę, gdzie PKB był napędzany przez rosnące ceny ropy naftowej. Gdy w 2014 roku ropa potaniała, kraje te popadły w poważne tarapaty.
Co nam pozostaje? Kraje z Ameryki Południowej (Brazylia, Argentyna, Urugwaj, Chile) i państwa bałtyckie: Łotwa i Litwa. Subiektywnie odrzuciłbym Argentynę (ze względu na niską wiarygodność tamtejszych statystyk) i Brazylię – kraj o olbrzymim potencjale ludnościowym, terytorialnym i surowcowym, który jednak w ostatnich latach wyczerpał swój model wzrostu i popadł w kryzys gospodarczy.
Do analizy porównawczej posłużą zatem Urugwaj i Chile oraz Łotwa i Litwa – wszystkie te kraje są nieco bogatsze od Polski. Co jeszcze je łączy? Dlaczego rosły szybciej od Polski? Tego dowiecie się Państwo w następnym odcinku.
Cdn.































































