REKLAMA

Kazachstan czeka na polski biznes

Malwina Wrotniak2017-06-20 06:00redaktor naczelna Bankier.pl
publikacja
2017-06-20 06:00

Firmy z Polski mają dziś szczególnie dużo źródeł wsparcia dla ekspansji w Kazachstanie. Władze tego kraju największe nadzieje wiążą z sektorem transportu, logistyki oraz z branżą rolno-spożywczą. Ale lista potencjalnych pól do współpracy jest znacznie dłuższa.

Kazachstan czeka na polski biznes
Kazachstan czeka na polski biznes
fot. Malwina Wrotniak-Chałada / / Bankier.pl

Kazachstan jako jeden z dziesięciu największych krajów na świecie jawi się inwestorom jako obiecujący - obszerny, rosnący i chłonny rynek. Perspektyw w tym zakresie trudno mu odmówić. Ale debiut w tej części świata wymaga od przedsiębiorców specjalnego przygotowania. W związku z funkcją gospodarza EXPO 2017 stolica Kazachstanu aż do września będzie główną areną rozmów o prowadzeniu zagranicznego biznesu w Azji Centralnej. Realną szansę na udział polskiego biznesu na tych rynkach wielokrotnie podkreślano podczas odbywającego się 15 i 16 czerwca w Kazachstanie Astańskiego Forum Ekonomicznego (AFE).

fot. Malwina Wrotniak-Chałada / / Bankier.pl

Import mile widziany

Gospodarka dziewięciokrotnie większego od Polski Kazachstanu opiera się dzisiaj przede wszystkim na przemyśle związanym z surowcami energetycznymi, głównie ropą naftową i gazem ziemnym. Kraj posiada trzecie co do wielkości rezerwy ropy naftowej w skali świata, po Arabii Saudyjskiej i Iraku. Według danych Ministerstwa Energetyki Republiki Kazachstanu, roczne wydobycie ropy kształtuje się od 2011 r. na poziomie ok. 77 mln t rocznie (554 mln baryłek rocznie), zaś gazu - ok. 39 mld m3 rocznie. Łącznie ropa i gaz odpowiadają za ponad 60 proc. rocznego eksportu kraju, a udział tego sektora w PKB sięga 25 proc. Drugim najważniejszym sektorem gospodarki jest rolnictwo, które daje zatrudnienie blisko 10 proc. ludności.

– Mówimy o rynku rozwijającym się, który jest stosunkowo bogaty, jak na obszar, w którym jest położony, i chłonny, ponieważ sam Kazachstan w dalszym ciągu bardzo niewiele rzeczy produkuje, w związku z czym wykazuje duże zapotrzebowanie na import produktów – mówi dr Michał Polański, dyrektor Departamentu Promocji Gospodarczej Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. – Rząd Kazachstanu prowadzi duży program inwestycyjny finansowania przedsięwzięć biznesowych, dzięki czemu wieku lokalnych przedsiębiorców ma dostęp do środków, które mogą być wykorzystane na zakup na przykład maszyn z zagranicy. To szansa dla polskich firm, które przecież w większości handlują towarami przeznaczonymi dla biznesu – uzupełnia Polański.

Branże z potencjałem

Transport i logistyka to priorytetowe sektory kazachstańskiej gospodarki, w których mają dziś szansę zaistnieć firmy z Polski. Perspektywiczna dla biznesu zagranicznego jest też współpraca związana z budową kolei oraz obróbką metalu. Do priorytetów należy również rozwój przemysłu rolno-spożywczego. Na spotkaniu z polskimi dziennikarzami podczas AFE wiceminister gospodarki narodowej Republiki Kazachstanu Serik Żumangarinov zachęcał do zwiększonej aktywności na tym rynku także polskie start-upy. – Zależy nam przede wszystkim na technologiach już istniejących i takich, które mogłyby być wdrażane tutaj na miejscu, w Kazachstanie – mówił wiceminister.

fot. Malwina Wrotniak-Chałada / / Bankier.pl

Nad promocją polskiego biznesu jako interesującego partnera dla firm kazachstańskich Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości pracuje podczas EXPO 2017 w Astanie. Jednym z głównych celów obecności Polski na międzynarodowej wystawie jest wzmocnienie kontaktów gospodarczych pomiędzy Polską i Kazachstanem, a także całym rejonem Azji Centralnej. Efektem ma być też wsparcie dla polskich przedsiębiorców w poszukiwaniu nowych rynków zbytu oraz w nawiązywaniu nowych relacji na linii biznes-biznes i nauka-biznes.

W związku z tematyką przewodnią tegorocznego EXPO („Energia przyszłości”) podejmowane wysiłki skupiają się na wsparciu specjalistów z takich obszarów, jak: czyste technologie węglowe, nowoczesne technologie wydobywcze, przyszłość technologii wytwarzania energii z węgla, technologie związane z biomasą i wytwarzaniem energii z odpadów pochodzenia zwierzęcego i roślinnego, innowacyjne maszyny i urządzenia górnicze, digitalizacja rynku energii, inteligentne miasta i budynki, a także rewitalizacja terenów poprzemysłowych, elektromobilność czy „klastry energetyczne”.

Polski biznes już tu jest

Kazachstan nie jest rynkiem obcym polskiemu biznesowi. W minionym roku polski eksport do tego kraju wyniósł 325,8 mln dol. Stanowił 81 proc. wartości z roku 2015, kiedy to również zaliczył spadek wartości względem roku poprzedzającego. Łącznie w latach 2002-13 polski eksport do Republiki Kazachstanu wzrósł 2,8 raza. Dane za I kwartał 2017 r. (92,7 mln dol., 153 proc. IQ2016) pokazują, że spadek eksportu wyhamował i póki co, obserwujemy wzrost.

W strukturze polskiego eksportu do Kazachstanu przeważają wyroby przemysłu elektromaszynowego i chemicznego, a także artykuły rolno-spożywcze. Według danych Narodowego Banku Polskiego polskie inwestycje bezpośrednie w Republice Kazachstanu wyniosły na koniec 2015 roku 157 mln dol. Jak podaje Wydział Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady RP w Astanie, w Kazachstanie zarejestrowanych jest około 190 firm z udziałem kapitału polskiego różnej formie własności. Jeszcze w 2002 roku zarejestrowane były tylko 42 takie podmioty. Spośród firm, które prowadzą działalność w Kazachstanie, większość pochodzi z branży naftowo-gazowej i zajmuje się poszukiwaniem oraz zagospodarowywaniem złóż ropy naftowej i gazu ziemnego. Inne obszary dotychczasowej aktywności polskiego biznesu w Kazachstanie to sektor farmaceutyczny, elektromaszynowy, infrastruktury szynowej, budownictwo, sektor materiałów budowlanych, przemysł maszynowy i usług transportowych, produkcji rur z tworzyw sztucznych i chemii użytkowej.

Jedną z polskich firm działających w Kazachstanie od 2002 roku jest wywodząca się z Wrocławia i należąca do czołówki producentów chemii budowlanej na świecie Selena. Kazachstan był jednym z pierwszych krajów, w których Selena rozpoczynała zagraniczną działalność. Firma posiada oddziały dystrybucyjne w Astanie, Ałmacie, Szymkencie, Atyrau, Aktobe, Aktau, Karagandzie i Ust-Kamienogorsku, a w grudniu 2016 roku otworzyła w specjalnej strefie ekonomicznej pod Astaną fabrykę, w której produkuje zaprawy suche do ocieplania budynków. To przykład dużej i ważnej dla Kazachów inwestycji, o czym świadczy m.in. obecność prezydenta Kazachstanu Nursułtana Nazarbajewa na uroczystości otwarcia fabryki.

fot. Malwina Wrotniak-Chałada / / Bankier.pl

Na półkach kazachstańskich sklepów nie brakuje produktów polskiego pochodzenia. – Eksportujemy do Kazachstanu owoce świeże i mrożone, w tym dobrze znane tutaj polskie jabłka, mięso, konserwy rybne czy mięsne, wyroby cukiernicze – wymienia Włodzimierz Kurowski z Wydziału Promocji Handlu i Inwestycji Ambasady w Astanie z siedzibą w Ałmaty. – Wśród produktów z branży FMCG pojawiają się m.in. sery Mlekovity, czekolady Wedla, kosmetyki Inglota czy płyny do naczyń marki Ludwik – uzupełnia Tomasz Zapalski z WPHI. Już teraz na rynku dostępna jest marka ubrań Coccodrillo firmy CDRL oraz bielizna marki Key, AVA czy Kinga firmy Lilia, a wkrótce dołączy do nich m.in. marka Reserved firmy LPP.

Azja Centralna rządzi się swoimi prawami

Specyfika rynków krajów Azji Centralnej wymaga od przedsiębiorców zainteresowanych ekspansją w tej części świata dobrego przygotowania i nie wystarczy tu know-how zdobyty na Zachodzie. Sam wiceminister gospodarki narodowej nie boi się mówić o pozostałej w narodzie kazachstańskim mentalności zakładającej, że obywatelowi wiele się od państwa, w tym państwowych firm, należy.

O barierach wejścia na rynek kazachstański mówi też dr Michał Polański z PARP. W przypadku firm z Polski, które chciałyby rozpocząć sprzedawanie tutaj swoich produktów, problemem może być duża odległość i związane z nią koszty logistyki. Bariery dotyczą przepisów unii celnej pomiędzy Polską a Kazachstanem oraz kwestii związanych z certyfikacją produktów. Istotnym problemem jest też fluktuacja miejscowej waluty. W ciągu dwóch ostatnich lat wartość tenge spadała, co powodowało, że polskie towary z dnia na dzień stawały się zbyt drogie dla kazachstańskich firm. Widoczna jest też bardzo silna konkurencja ze strony firm rosyjskich i chińskich, które traktują to miejsce jako obszar naturalnej ekspansji.

Dla przedsiębiorców, którzy chcieliby założyć firmę w Kazachstanie, lista ryzyk jest jeszcze dłuższa. Kluczowe jest gruntowne poznanie lokalnych przepisów, warunków działania i zasad inwestowania. – Wielu firmom trudno jest przejść przez gąszcz wymaganych dokumentów i nie zawsze zrozumiałych przepisów, dlatego też starają się posługiwać miejscowymi kancelariami prawnymi, które mogą pomóc w założeniu czy prowadzeniu biznesu w Kazachstanie, co zresztą rekomendujemy, zwłaszcza na początkowym etapie – mówi Włodzimierz Kurowski z WPHI. Jak mówi Michał Polański, samodzielna działalność bez wsparcia kazachstańskiego partnera biznesowego właściwie z góry skazana jest na porażkę. Przedstawiciele polskich instytucji w Kazachstanie mówią, że przedsiębiorcy skarżą się na przypadki dyskryminacji zagranicznego biznesu. Dlatego radzą, żeby podmioty zagraniczne wchodziły w spółki z firmami kazachstańskimi jako ich podwykonawcy.

fot. Malwina Wrotniak-Chałada / / Bankier.pl

Mimo to Agencja podkreśla, że Kazachstan jest mocno zorientowany na gospodarczą przemianę. Sprzyjające okoliczności dla zagranicznego biznesu to m.in. poprawiające się prawodawstwo dotyczące działalności zagranicznych firm w Kazachstanie i stabilizacja cen ropy naftowej. Kazachstan coraz lepiej radzi sobie też w rankingu „Doing Business”. Obecnie plasuje się na 35. miejscu tego zestawienia, dla porównania Polska jest na 24. pozycji. – Rząd Kazachstanu zdaje sobie sprawę, że zagraniczne inwestycje są w tej chwili dla kraju bardzo ważne, o czym przekonał się podczas ostatniego kryzysu. W związku z tym polityka dla inwestorów ulega poprawie. Istnieje cały szereg zachęt inwestycyjnych, w tym m.in. zwolnienia z podatku, kwestie związane z transferem dochodów czy możliwością uzyskania ziemi – mówi Polański.

Jak wprowadzić biznes do Kazachstanu

Przy okazji wydarzeń towarzyszących obecności Polski na międzynarodowej wystawie EXPO 2017 w stolicy Kazachstanu Astanie PARP podkreśla możliwości pozyskania wsparcia przez firmy zainteresowane wejściem na kazachstański rynek. Do zdobycia są środki dostępne w ramach konkursów dotacji: dedykowanego dla Hanoweru i Astany (POIR), dot. promocji branżowej „Go to Brand” (POIR) czy „Internacjonalizacja MŚP” (POPW). Agencja umożliwia także uzyskanie pomocy w zakresie obecności na targach branżowych w Kazachstanie: „Mining Week” w Karagandzie (czerwiec br.), „Mining Week Central Asia Exhibition (wrzesień br.) i „Kazbuild” (wrzesień br.), POWER/ReEnergy/Lighting (październik br.) w Ałmaty. Każdemu z tych wydarzeń będą towarzyszyły spotkania b2b. Przedsiębiorcy z Polski mają też szansę na obecność podczas Polsko-Kazachstańskiego Forum Gospodarczego oraz misji wyjazdowej polskich firm do Astany we wrześniu tego roku. W ramach tego wydarzenia zorganizowane zostaną panele poświęcone górnictwu i energetyce, branży spożywczej i przetwórstwu rolno-spożywczemu, budownictwu oraz rozwiązaniom dla usług komunalnych, a prawdopodobnie także potencjałowi dla branży meblarskiej.

Przedsiębiorcy zainteresowani rynkiem Kazachstanu mogą zwracać się m.in. do PARP, BGK, KUKE czy PAIH. – Każda z tych instytucji ma swoich partnerów w Kazachstanie, których jesteśmy w stanie poprosić o szczegółowe informacje lub znalezienie podmiotów do współpracy dla polskich firm – zachęca dr Michał Polański.

Z Kazachstanu,

Źródło:
Malwina Wrotniak
Malwina Wrotniak
redaktor naczelna Bankier.pl

Redaktor naczelna Bankier.pl. Autorka wielu publikacji z zakresu finansów, ukazujących się na łamach serwisu od 2008 roku. W przeszłości dziennikarz specjalizujący się w tematyce ubezpieczeń, doceniona Nagrodą Polskiej Izby Ubezpieczeń dla Środowiska Dziennikarskiego. Autorka emigracyjnych projektów "Tam mieszkam" i "Zawróceni", uhonorowana Nagrodą im. Macieja Płażyńskiego dla dziennikarzy i mediów służących Polonii. W 2016 r. wydała książkę "Tam mieszkam. Życie Polaków za granicą". Absolwentka studiów doktoranckich na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu.

Tematy
Znajdź pracownika na Pracuj.pl już od 41,70 zł!

Znajdź pracownika na Pracuj.pl już od 41,70 zł!

Advertisement

Komentarze (7)

dodaj komentarz
karkses
Hmmm no właśnie a jak wyglądają inwestycje w ziemie tam na miejscu tak konkretnie i jaka tam jest ta ziemia? Może warto w to zainwestować zastanawiam się jak wygląda tam status rolnika. Może można zrobić tam to samo co swego czasu robiono w Polsce czyli duże inwestycje w produkcję rolną???
ajwaj
Po co sie ludzic, czy oszukiwac ? Albo kogos na pole minowe zapraszac ?

Kazachy sa w SzoW = Szanghajskiej Org. Wspólpracy (wiekszej niz UE-BEZ KRYZYSÓW ;););)), kombinuja z Chinczykami, Rosjanami glównie... Zreszta nie bez racji = to sa gracze w tej czesci Azji.

Wozenie taniochy np. kartofle, jabka przez 5 000 km (Astana)
Po co sie ludzic, czy oszukiwac ? Albo kogos na pole minowe zapraszac ?

Kazachy sa w SzoW = Szanghajskiej Org. Wspólpracy (wiekszej niz UE-BEZ KRYZYSÓW ;););)), kombinuja z Chinczykami, Rosjanami glównie... Zreszta nie bez racji = to sa gracze w tej czesci Azji.

Wozenie taniochy np. kartofle, jabka przez 5 000 km (Astana) wiele nie da.
A podejscie PIS i Ukrainy do historii, rabanie pomników zolnierzy z II wojny sw. (w tym Kazachów) oni nie zapominaja
ajwaj
Ca 1/3 ludnosci (ca 6 mln. ) to Rosjanie
2 jezykiem URZEDOWYM jest jezyk rosyjski

autor_widmo
a w jakiej walucie się rozliczamy? w euro czy w dolarach? bo raczej waluta lokalna to ryzyko samo w sobie, no i jak z systemem sądowniczym? zapewne w gre wchodzi płatność z góry :) i tu pewnie problem bo oni importować z płatnością z góry nie będą
~Firmowiec
Pani nie ma pojęcia o Kazachstanie. Potwierdza Pani tezę, że dziennikarz napisze wszystko za lunchyk. Kazachstan to kraj skorumpowany, pełen niedoborów i z fatalnym prawem. Prowadzenie tu biznesu to ruletka a znalezienie kompetentnego Kazacha prawie niemożliwe. Miłego dnia i pitolenia głupot o Sruke i Srarpie.
jazzman1979
+1 Widzę, że ktoś zna realia Kazachstanu. Od siebie dodam, że nasza ambasada może ewentualnie pomóc znaleźć numer w książce telefonicznej. A w chińskiej misji handlowej drzwi automatyczne nie mają czasu się zamknąć, taki ruch... Jedyny możliwy biznes z Kazachami to 100% przedpłata (która zawsze idzie z jakiejś dziwnej cypryjskiej +1 Widzę, że ktoś zna realia Kazachstanu. Od siebie dodam, że nasza ambasada może ewentualnie pomóc znaleźć numer w książce telefonicznej. A w chińskiej misji handlowej drzwi automatyczne nie mają czasu się zamknąć, taki ruch... Jedyny możliwy biznes z Kazachami to 100% przedpłata (która zawsze idzie z jakiejś dziwnej cypryjskiej spółki) ...wot Azja...

Powiązane: Rynki azjatyckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki