Wynik środowego referendum w Holandii, w którym odrzucono umowę stowarzyszeniową UE-Ukraina pozostaje bez wpływu na prowizoryczne stosowanie tej umowy - oświadczyła w czwartek Komisja Europejska.


Według KE zadaniem rządu Holandii jest teraz analiza skutków referendum.
Rzecznik KE Margaritis Schinas przyznał, że przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker jest "zasmucony" wynikiem holenderskiego referendum. Jak poinformował, już wieczorem w środę oraz w czwartek Juncker rozmawiał z premierem Holandii Markiem Rutte, a także z szefem PE Martinem Schulzem.
"Zadaniem rządu Holandii jest przeanalizowanie wyniku referendum i ustalenie dalszych działań" - powiedział rzecznik.
"Umowa UE-Ukraina została podpisana oraz ratyfikowana przez 27 państw członkowskich, a także Parlament Europejski. Zgodnie z decyzją Rady UE umowa jest już stosowana prowizorycznie. Referendum na to nie wpływa" - dodał Schinas. (PAP)

awi/ ap/






























































