Joachim Brudziński powiedział, że na sytuację w mieście przełożył się bałagan wewnątrz PO. Poseł PiS dodał, że świętym obowiązkiem włodarzy miasta jest zajęcie się kryzysową sytuacją. Natomiast, jego zdaniem, władze miasta potraktowały cała sytuację zbyt lekko. Brudziński zaznaczył, że szczególną odpowiedzialność ponosi tu minister spraw wewnętrznych i administracji Grzegorz Schetyna, który jest odpowiedzialny między innymi za sytuacje kryzysowe. "Powinien on mieć więcej pokory i szacunku dla mieszkańców Szczecina" - dodał Brudziński. Skrytykował on także prezydenta Szczecina Piotra Krzystka oraz marszałka województwa, którzy - jak powiedział poseł PiS - trwają w permanentnym zwarciu i rywalizacji, co szkodzi miastu.
Brudziński podziękował służbom miejskim, które od wczoraj ofiarnie pracują, aby mieszkańcy Szczecina i okolic mogli mieć prąd.
Źródło:IAR































































