Mówi się, że w Polsce brakuje około 2 mln mieszkań. Dopuszczenie na rynek podobnej liczby lokali zajęło nam prawie 20 lat – wynika z danych opublikowanych przez GUS.

Źródło: Thinkstock
GUS opublikował dane podsumowujące przyrost zasobu mieszkaniowego począwszy od roku 1991. W całym tym okresie do użytkowania oddano 2,5 mln mieszkań, zarówno spółdzielczych, w budownictwie indywidualnym, jak i od deweloperów.
Rynek rośnie wolniej
Zapełnić rynkową lukę nie będzie łatwo. Od stycznia tego roku wydano pozwolenia na budowę 104.770 mieszkań. To o 18,1 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2012 r. Zmniejszyła się również liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto – do 97.908 mieszkań, czyli o 16,2 proc. względem minionego roku - czytamy w materiale GUS-u.

|
Ogółem mieszkania
oddane do użytkowania |
2 579 146 |
|
spółdzielcze |
528 761 |
|
indywidualne |
1 257 463 |
|
sprzedaż lub wynajem |
615 856 |
|
pozostałe |
177 066 |
Źródło: GUS, Budownictwo mieszkaniowe 1991-2013 (tablice przeglądowe)
Największy udział (57,9 proc.) w przyroście nowych zasobów mieszkaniowych w tym roku mieli inwestorzy indywidualni. Od początku wybudowali o 4,5 proc. więcej mieszkań niż przed rokiem, osiągając łączny wynik 59.775 lokali.
Do rekordów daleko też deweloperom. Już dawno zapomnieli o takich wynikach, jak ten z 2009 roku, kiedy do użytku oddali ponad 72 tys. mieszkań. Przez trzy czwarte obecnego roku – budując na sprzedaż lub wynajem - uzyskali 41.218 (o 24,6 proc. mniej) pozwoleń na budowę, oddali do użytku 38.483 mieszkania (o 8,3 proc. mniej niż przed rokiem), rozpoczęli budowę 36.392 (o 21,1 proc. mniej) lokali.
Gorsze niż w ostatnich latach statystyki notują też spółdzielnie mieszkaniowe. Od początku roku oddały do użytkowania 2.649 lokali (o 11,9 proc. mniej niż przed rokiem), z kolei pozostali inwestorzy (budownictwo komunalne, społeczne czynszowe i zakładowe) udostępnili łącznie 2315 mieszkań (o 13,9% mniej).
Nowe okoliczności na rynku mieszkań
O ile rok 2012, a w zasadzie jego początek (w kwietniu weszła w życie tzw. ustawa deweloperska) był okresem wzmożonego ruchu na rynku nowych mieszkań, o tyle w 2013 roku widać wyhamowanie rozpoczynanych inwestycji, jak też zmniejszony popyt. Część zainteresowanych nabyciem własnego M czeka na program dopłat "Mieszkanie dla młodych", inni liczą na wynajem lokalu od dewelopera czy rozwój kas mieszkaniowych.
Ci, którzy wstrzymują się z nabyciem mieszkania, muszą mieć na uwadze, że od 2014 roku wchodzą w życie przepisy znowelizowanej Rekomendacji S, które mówią o konieczności posiadania wkładu własnego na poziomie co najmniej 5 proc. wartości nieruchomości.
Zuzanna Brud, Bankier.pl































































