REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jest szansa na przełom w sprawie kopalni

2015-01-17 02:57
publikacja
2015-01-17 02:57
Jest szansa na przełom w sprawie kopalni
Jest szansa na przełom w sprawie kopalni
/ FORUM

Iskierka przeradza się w światełko nadziei - powiedział po spotkaniu z przedstawicielami rządu szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz. Rozmowy były poświęcone planowi naprawczemu dla Kompanii Węglowej.

Jest szansa na przełom w rozmowach (FORUM)

Ok. godz. 2 w sobotę nad ranem przerwano negocjacje przedstawicieli rządu ze związkowcami. Kolejna tura rozmów ma się rozpocząć o godz. 11.

"Ustaliliśmy też, że o godz. 14 wznowione zostaną rozmowy plenarne. Można powiedzieć, że ta wczorajsza iskierka przeradza się w światełko nadziei. Rozmowy były na bardzo wysokim merytorycznym poziomie" - powiedział szef śląsko-dąbrowskiej Solidarności Dominik Kolorz. Dodał, że górnicy, którzy strajkują w tej chwili pod ziemią "mogą mieć dużą nadzieję", że będą mogli wyjechać na powierzchnię.

Na pytanie o ustalenia ze stroną rządową, Kolorz odpowiedział: "w związku z tym, że potrzeba jest plenarnego spotkania, nie informujemy jeszcze o tym".

Pełnomocnik ds. restrukturyzacji górnictwa Wojciech Kowalczyk dodał, że "rozmowy były bardzo konstruktywne". "Również strona rządowa jest dobrej myśli" - powiedział Kowalczyk.

Na pytanie dziennikarzy, czy jest szansa na porozumienie, Kolorz powiedział, że "jest szansa", ale - jak dodał - "to wszystko zależy od plenarnego spotkania".

Piątkowe rozmowy były kontynuacją roboczego spotkania, które zakończyło się w nocy z czwartku na piątek. Toczyły się w znacznie węższym gronie niż poniedziałkowe, z udziałem premier Ewy Kopacz. Rząd reprezentowali: pełnomocnik ds. restrukturyzacji górnictwa Wojciech Kowalczyk, wiceminister skarbu państwa Rafał Baniak oraz wiceminister pracy i polityki społecznej Jacek Męcina.

Jednym z tematów tych rozmów jest Spółka Restrukturyzacji Kopalń (SRK), do której według rządowego planu mają trafić cztery z 14 kopalń spółki, generujące 80 proc. strat całej Kompanii. Pozostałe dziewięć - z których tylko trzy były ostatnio rentowne - mają zostać sprzedane nowej, zawiązanej przez Węglokoks spółce specjalnego przeznaczenia. Ostatnią kopalnię Węglokoks ma kupić od KW bezpośrednio.

SRK zajmuje się likwidacją kopalń, które zakończyły już wydobycie, zagospodarowaniem majątku likwidowanych kopalń i tworzeniem na bazie ich majątku nowych miejsc pracy. Obecnie trwają prace nad tym, by przeniesienie tam kopalni nie oznaczało automatycznie jej likwidacji, ale by umożliwiało wyodrębnienie części produkcyjnej i przeniesienie do spółki prowadzącej regularną działalność wydobywczą.

Według rządowego planu do SRK mają trafić kopalnie Bobrek-Centrum, Sośnica-Makoszowy, Pokój i Brzeszcze. Związkowcy wielokrotnie przekonywali, że oznacza to ich likwidację. Innego zdania jest premier Ewa Kopacz, która zapewniła, że rząd nie chce likwidować kopalń, lecz je restrukturyzować. Tymczasem związkowcy sprzeciwiający się rządowemu planowi od kilku dni zaostrzają protest. W piątek do akcji trwającej w KW i Jastrzębskiej Spółce Węglowej dołączyli pracownicy Katowickiego Holdingu Węglowego. Według śląsko-dąbrowskiej Solidarności, pod ziemią protestuje obecnie 1,3 tys. pracowników i kilka tysięcy na powierzchni.

W nocy z czwartku na piątek Sejm uchwalił zmiany, które pozwalają na realizację rządowego programu naprawy KW. Nowelizacja ustawy o funkcjonowaniu górnictwa pozwala przede wszystkim na wydzielenie z KW zakładów i objęcie ich załóg osłonami.

Nowością w przyjętej nowelizacji jest zapis, zezwalający SRK zbycie przejętej kopalni lub jej części, zamiast obowiązkowej likwidacji. Kowalczyk już wcześniej mówił, że może to otworzyć drogę do podziału niektórych likwidowanych kopalń i np. sprzedania rokujących nadzieje części potencjalnym inwestorom. Posłowie przyjęli też poprawki, które umożliwiają przejęcie przez SRK nie tylko kopalni, ale też zakładu górniczego lub jego części.

Plan przewiduje pakiet osłonowy dla pracowników likwidowanych kopalń. 2100 osób, którym do emerytury górniczej brakuje mniej niż cztery lata, ma zostać objętych urlopami górniczymi - do nabycia uprawnień emerytalnych będą dostawać 75 proc. wynagrodzenia z możliwością dodatkowego samozatrudnienia albo pracy poza górnictwem.

3100 osób ma zostać objętych dobrowolnymi jednorazowymi odprawami. Odejść ma ok. 400 pracowników dołowych, którym przysługiwać będzie 24-krotne wynagrodzenie, oraz ok. 1100 pracowników przeróbki z prawem do 10-krotności wynagrodzenia. Dla 1600 innych pracowników na powierzchni odprawy mają wynieść 3,6-krotność wynagrodzenia.

Do innych kopalń "nowej" KW przeniesionych ma zostać do końca 2016 r. 6 tys. pracowników likwidowanych zakładów, jednak pod warunkiem, że w spółce uda się wprowadzić 6-dniowy tydzień pracy. (PAP)

ktp/ tpo/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (25)

dodaj komentarz
~plm
nie rozumiem - po co dalej prowadza rozmowy? ustwa uchwalona przez sejm. klamka zapadla. Jak chca niech strajkuja - skoro i tak sprowadzenie wegla z Australii jest tansze niz jego produkcja w KW to sprowadzimy go sobie. A oni za opuszczenie stanowiska pracy - wylot dyscyplinarny. Gdybym w swojej pracy usiadla pod drzwiami i stwierdzila nie rozumiem - po co dalej prowadza rozmowy? ustwa uchwalona przez sejm. klamka zapadla. Jak chca niech strajkuja - skoro i tak sprowadzenie wegla z Australii jest tansze niz jego produkcja w KW to sprowadzimy go sobie. A oni za opuszczenie stanowiska pracy - wylot dyscyplinarny. Gdybym w swojej pracy usiadla pod drzwiami i stwierdzila ze chce podwyzke to bym wyleciala z hukiem w ciagu kilku minut, a im sie pozwala na wszystko i jeszcze obiecuje odprawy 24 miesieczne. Skandal po prostu.
~asdd
Mamy hybryde panstwa Najgorsze cechy komunizmu połaczone z najgorszymi z kapitalizmu Nikt tego nie ruszy Wszedzie małe układy zamkniete ładnie nazwane Lobby Gotowe przepisy na funkcjonowanie panstwa Mamy Anglia Irlandia Niemcy Szwajcaria My wolimy wschodni system a ze jestesmy posrodku to moze i dlatego najgorsze cechy sie przenikaja Mamy hybryde panstwa Najgorsze cechy komunizmu połaczone z najgorszymi z kapitalizmu Nikt tego nie ruszy Wszedzie małe układy zamkniete ładnie nazwane Lobby Gotowe przepisy na funkcjonowanie panstwa Mamy Anglia Irlandia Niemcy Szwajcaria My wolimy wschodni system a ze jestesmy posrodku to moze i dlatego najgorsze cechy sie przenikaja Niedługo bedą w cenie experci od PRL i walki z nią
~zofia
W zeszłym roku spółkę Śląski Węgiel kupił za GROSZE Jan Kulczyk . Jan Kulczyk, później SPRZEDAŁA za MILIONY kopalnię wraz z koncesją na rozpoznanie złóż. Kupił ją niemiecki koncert HMS Bergbau AG. Śląski Węgiel to teraz Silesian Coal, a prezesem spółki został Jerzy Markowski, były dyrektor kopalni Budryk i były wiceminister W zeszłym roku spółkę Śląski Węgiel kupił za GROSZE Jan Kulczyk . Jan Kulczyk, później SPRZEDAŁA za MILIONY kopalnię wraz z koncesją na rozpoznanie złóż. Kupił ją niemiecki koncert HMS Bergbau AG. Śląski Węgiel to teraz Silesian Coal, a prezesem spółki został Jerzy Markowski, były dyrektor kopalni Budryk i były wiceminister gospodarki.Firmę wraz z koncesją na rozpoznanie złóż kupił niemiecki koncert HMS Bergbau AG. Śląski Węgiel to teraz Silesian Coal,
~jozek
To,ze ktos kupil-to dobrze(jesli tanio,rozliczac sprzedajacych,a nie" judzic na niemca"),bedzie placil podatki a nie zadal doplat.
~zofia odpowiada ~jozek
Gigantyczne pieniądze dla prezesów Kompanii Węglowej. Od kiedy u władzy jest ekipa PO-PSL, koszty zarządu wzrosły niemal o 100 proc.!Nie trzeba wielkiej wiedzy ekonomicznej, żeby zauważyć, że wali się zachodni kapitalizm (upadek rozpoczął się w końcu lat 1950 - ale to literatura) - przede wszystkim wali się ostoja tej wzorcowej liberalno-Gigantyczne pieniądze dla prezesów Kompanii Węglowej. Od kiedy u władzy jest ekipa PO-PSL, koszty zarządu wzrosły niemal o 100 proc.!Nie trzeba wielkiej wiedzy ekonomicznej, żeby zauważyć, że wali się zachodni kapitalizm (upadek rozpoczął się w końcu lat 1950 - ale to literatura) - przede wszystkim wali się ostoja tej wzorcowej liberalno-kapitalistycznej gospodarki, czyli USA. Zatem należałoby wyciągnąć dość banalny wniosek, że forma własności nie jest przyczyną kryzysu? Literatura przedmiotu, panie kolego, dowodzi także, że w czasie II wojny światowej zastosowano w państwach zachodnich aliantów tzw. kapitalizm państwowy, czyli centralne państwowe zarządzanie gospodarką, żeby zwiększyć jej efektywność.Tak, więc wniosek kolegi o wyższości prywatnego mad państwowym jest, delikatnie mówiąc, nie wart funta kłaków. Co nie znaczy, że wszystko musi być państwowe.Żeby gospodarka kraju mogła normalnie funkcjonować muszą w niej występować wszystkie rodzaje własności, prywatna, państwowa, komunalna, spółdzielcza. Dziedziny strategiczne dla gospodarki kraju i jej rozwoju muszą być własnością państwową.
~zbyszek1 odpowiada ~zofia
Otóż opierasz się na niesprawdzonych, takich pochodzących z magla danych. Gospodarka USA prężnie się rozwija, jest największą gospodarką swiata i to jednak jest argument za tym, że forma własności ma zasadniczy wpływ na sytuację gospodarczą kraju a nie odwrotnie. A gospodarka amwrykańska jest ortodoksyjnie w prywatnych rękach .Otóż opierasz się na niesprawdzonych, takich pochodzących z magla danych. Gospodarka USA prężnie się rozwija, jest największą gospodarką swiata i to jednak jest argument za tym, że forma własności ma zasadniczy wpływ na sytuację gospodarczą kraju a nie odwrotnie. A gospodarka amwrykańska jest ortodoksyjnie w prywatnych rękach . Prywatna własność, wbred tym wygibusom które szanowna obywatelka odwala jest jedyną formą gospodarki która powoduje permanentny rozwój. No czasem z wychamowaniami ale te wychamowania są rednak przejściowe i nawet nie cykliczne. Państwowa własność środków produkcji jest gwarancją zwijania a na końcu z hukiem zwijania się gospodarki. I nie ma jednego przykładu na obalenie tej tezy. Nie ma jednego przykładu na trwały rozwój, nadążanie za światowym postępem kraju nazwijmy to socjalistycznego za kapitalistycznym. Zresztą szanowna obywatelka żyje przecież w kraju który jest tego przykładem. Ja przypomnę, tylko, że Polska w 1982r, przestała obsługiwać własne zadłużenia, inflacja była chyba 800%, kasa pusta a przemysł nie produkował niczego co można było sprzedać za granicą, mało tego niczego co Polacy po otworzeniu granic chcieliby kupować. Przecież szanowna obywatelka żyje w kraju który rozwiją się jak nigdy dotąd, w którym naród jest tak zamożny jak nigdy dotąd w historii. A dlaczego ? Bo mamy demokrację i prywatną, obrzydliwą kapitalistyczną gospodarkę. A może mimo, że szanowna obywatelka mieszka w kraju to jednocześnie jest na emigracji od rzeczywistości? Jest jasne, że historia niczego nie uczy. Ale żeby aż do tego stopnia?
~zbyszek1 odpowiada ~jozek
Powiem Ci w głębokiej tajemnicy, że te kopalnie które przejęli prywatni inwestorzy dołują. Poza Bogdanką oczywiście. Ale Bogdanka jest w lubelskim czyli tak gdzie przyszłość górnictwa. Teraz gwiazdą jest Silesia. Wszyscy dają ją jako przykład choć nikt nie wie na prawdę w jakiej jest kondycji, ponieważ jest prywatna więc nie ma dostępu Powiem Ci w głębokiej tajemnicy, że te kopalnie które przejęli prywatni inwestorzy dołują. Poza Bogdanką oczywiście. Ale Bogdanka jest w lubelskim czyli tak gdzie przyszłość górnictwa. Teraz gwiazdą jest Silesia. Wszyscy dają ją jako przykład choć nikt nie wie na prawdę w jakiej jest kondycji, ponieważ jest prywatna więc nie ma dostępu do ich raportu. Nie byłbym zaskoczony gdyby któregoś dnia ( czego nie życzę oczywiście )runęła wieść o upadłości. Po prostu są takie kopalnie, trwale nierentowne w których warunki wydobycia są tak trudne, że żadne cuda nie poogą.
~jozek odpowiada ~zofia
To jest socjalistyczny belkot,"bogdanka"i"silezja"sa prywatne,placa podatki i nie chca doplat.Hutnictwo,stocznie sa prywatne i skonczyly sie doplaty.Za panstwowym sa cwaniaczki z ukladu politycznego lub zwiazkowego wraz z rodzinami,znajomkami i zwyklymi lapowkarzami.
~set
Kopacz i Kolorz(na szefa solidarnosci) maja wybory i sie dogadaja a zaplacimy jak zwykle my.
~zbyszek1
No przecież 65% badanych opowiedziało się za górnikami, a za rządem w sprawie górnictwa 15%. To jeśli taka wola narodu to przecież premier jest tylko sługą. Gdyby czuła. że za plecami ma naród który rozumie, że premier reprezentuje interesy państwa i i jego -tego narodu a nie jest zdrajcą narodowych interesów jak różni frajerzy No przecież 65% badanych opowiedziało się za górnikami, a za rządem w sprawie górnictwa 15%. To jeśli taka wola narodu to przecież premier jest tylko sługą. Gdyby czuła. że za plecami ma naród który rozumie, że premier reprezentuje interesy państwa i i jego -tego narodu a nie jest zdrajcą narodowych interesów jak różni frajerzy drą japy a są tacy co to kupują,to pozycja Kopacz byłaby zupełnie inna.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki