REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jednolity rynek nie taki jednolity? KE: Nałożenie ceł na wybrane państwa technicznie możliwe

2026-01-19 14:44
publikacja
2026-01-19 14:44
Dodaj Bankier.pl w Google

Rzecznik Komisji Europejskiej Olof Gill poinformował w poniedziałek w Brukseli, że mimo jednolitego rynku nałożenie ceł na wybrane państwa UE jest technicznie możliwe, ale niezwykle skomplikowane pod względem biurokratycznym i proceduralnym.

Jednolity rynek nie taki jednolity? KE: Nałożenie ceł na wybrane państwa technicznie możliwe
Jednolity rynek nie taki jednolity? KE: Nałożenie ceł na wybrane państwa technicznie możliwe
fot. Shutterstock AI Generator / / Shutterstock

Gill przyznał, że próba nałożenia ceł na wybrane państwa UE spowodowałaby dodatkowe komplikacje. Te, w omawianym przypadku handlu między UE a Stanami Zjednoczonymi, mogłyby utrudnić sprawne funkcjonowanie transatlantyckiego handlu towarami i byłyby kłopotliwe - jak zauważył rzecznik - zwłaszcza dla amerykańskich importerów.

Jak przypomniał Gill UE funkcjonuje jako jednolity rynek i w ramach unii celnej, co zapewnia swobodny przepływ towarów między państwami członkowskimi bez konieczności przeprowadzania wewnętrznych formalności celnych. Zgodnie z przepisami unijnymi, towary wyprodukowane w UE oznaczone są jako posiadające pochodzenie unijne.

Państwa trzecie mają prawo zażądać informacji o tym, z jakich konkretnie państw członkowskich pochodzą dane produkty. Procedura prześledzenia tego może jednak być skomplikowana, ponieważ dużo towarów pochodzących z UE jest wytwarzanych w ramach zintegrowanych, transgranicznych łańcuchów dostaw obejmujących wiele krajów członkowskich. Ponadto towary produkowane w UE mogą być transportowane bez formalności celnych, a zatem bez obowiązku śledzenia ich pochodzenia.

- Oznacza to, że z punktu widzenia celnego i operacyjnego bardzo trudno jest praktycznie przypisać towary wyłącznie do jednego państwa członkowskiego, biorąc pod uwagę, że procesy produkcji i przetwarzania są często rozłożone na terenie całej UE - tłumaczył rzecznik.

Wakacje na giełdzie

Pytanie o możliwość nałożenia ceł tylko na część państw członkowskich pojawiło się po tym, jak w sobotę prezydent USA Donald Trump zagroził nałożeniem od 1 lutego 10-procentowych taryf na osiem państw europejskich, które w ostatnich dniach wysłały na Grenlandię niewielkie grupy żołnierzy, by wzięły udział w kierowanych przez Danię ćwiczeniach „Arctic Endurance”. Sześć z wymienionych to państwa UE. Cła miałyby dotknąć Danię, Norwegię, Szwecję, Francję, Niemcy, Holandię, Finlandię i Wielką Brytanię.

Zapowiedziane taryfy miałyby w czerwcu wzrosnąć do 25 proc. i obowiązywać - jak zapowiedział Trump - dopóki USA nie zawrą umowy w sprawie zakupu wyspy będącej autonomicznym terytorium Danii.

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)

jowi/ ap/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Powiązane: Polityka celna

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki