REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jedno z najtańszych aut znika z rynku. W polskich salonach już go nie znajdziesz

Marcin Kaźmierczak2026-04-29 10:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-04-29 10:00
Dodaj Bankier.pl w Google

W polskich salonach nie da się już kupić Mitsubishi Colt, do niedawna jednego z najtańszych aut na rynku – zwraca uwagę Instytut Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar. Model zniknął z Europy zaledwie trzy lata po powrocie do oferty. Japończycy, we współpracy z Renault, stawiają teraz wyłącznie na SUV-y.

Jedno z najtańszych aut znika z rynku. W polskich salonach już go nie znajdziesz
Jedno z najtańszych aut znika z rynku. W polskich salonach już go nie znajdziesz
/ Mitsubishi

Mitsubishi Colt powróciło na europejskie rynki w 2023 r. po blisko dekadzie przerwy. Nie był to jednak autorski projekt japońskiego koncernu a samochód stworzony we współpracy z Renault, który powstał na bazie Renault Clio piątej generacji.

Po niespełna trzech latach, Mitsubishi ponownie wycofało najtańszy, w ostatnim czasie model. Jak pisaliśmy jeszcze w styczniu, Mitsubishi Colt można było kupić za niespełna 72 000 zł. Był to tym samym jeden z ośmiu najtańszych modeli oferowanych w polskich salonach.

SUV-y wyparły miejskie auta

Przypomnijmy, że przed rokiem z polskiej oferty Mitsubishi zniknął jeszcze tańszy model Spacestar. Obecnie w polskim portfolio Mitsubishi znajdują się wyłącznie SUV-y: ASX, Grandis i Outlander oferowany jako hybryda plug-in. Tym samym bez 100 tys. zł nie ma obecnie już czego szukać w salonach japońskiej marki.

Usunięcie Colta, a wcześniej Spacestara, z oferty to pokłosie ich słabnącej popularności. Jak wynika z danych zebranych przez IBRM Samar, w 2024 r. Mitsubishi sprzedało w Polsce jedynie 322 egzemplarzy Colta a w 2025 r. 315. Dla porównania, najpopularniejszy obecnie model japońskiej marki – ASX (notabene brat bliźniak modelu Renault Captur), znalazł w 2024 r. 1050 a w 2025 r. 982 nabywców.

Wakacje na giełdzie

Mitsubishi traci klientów

Popularność całej marki spada jednak systematycznie. W 2025 r. w Polsce zarejestrowano niespełna 1,6 tys. aut wyprodukowanych przez Mitsubishi – o 18,9 proc. mniej niż rok wcześniej, podczas gdy cały rynek nowych aut w Polsce urósł w poprzednim roku o ponad 8 proc., notując rekordowy wynik w XXI w.

Jeszcze gorzej wygląda sytuacja na początku 2026 r. Zgodnie z danymi Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, Mitsubishi jest obecnie dopiero 42. marką pod względem popularności. W I kw. 2026 r. nad Wisłą zarejestrowano jedynie 172 samochody z trzema diamentami w logo. To wynik o 53 proc. niższy niż w analogicznym okresie, nienajlepszego przecież, ubiegłego roku.

Źródło:
Marcin Kaźmierczak
Marcin Kaźmierczak
redaktor Bankier.pl

Redaktor Bankier.pl. Zajmuje się tematyką nieruchomości. Przygotowuje raporty dotyczące cen mieszkań, pisze o trendach na tym rynku, monitoruje najciekawsze inwestycje w Polsce i za granicą. Na co dzień śledzi także rynek motoryzacyjny, a swoimi spostrzeżeniami dzieli się w sekcji Moto portalu Bankier.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie Wrocławskim. Tel. 539 672 383.

Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
bha
Czyli co z tego wynika? że Niby Wszyscy coraz bardziej Bogaciejemy wkoło ???.
bha
Czyli co Niby wszyscy coraz bardziej Bogaciejemy ???.
zoomek
O co chodzi z SUVami? Dlaczego warto?
pogo0
Żeby sąsiada bolała tylna część ciała. Innego powodu nie ma.
lebski_gosc
Mitsubishi traci klientów bo jest horrendalnie drogie
wizytator
SUV-y wyparły miejskie auta

Czekam na modę na busy jako miejskie auta.
alex12
Jaka to japońska marka, toż to mniej lub lepiej udane wariacje Renault...

Powiązane: Ceny aut

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki