REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Japończycy kupili czołowego producenta stali w USA. Związkowcy są przeciwko

Michał Misiura2023-12-19 08:45redaktor Bankier.pl
publikacja
2023-12-19 08:45
Dodaj Bankier.pl w Google

Nippon Steel zawarł transakcję kupna amerykańskiego producenta stali ze 122-letnią tradycją. US Steel zostanie przejęte za 14,9 mld dolarów. Japończycy znacząco przebili oferty złożone przez konkurencję, ale transakcja nie podoba się wielu Amerykanom.

Japończycy kupili czołowego producenta stali w USA. Związkowcy są przeciwko
Japończycy kupili czołowego producenta stali w USA. Związkowcy są przeciwko
fot. Angel DiBilio / / Shutterstock

W poniedziałek 18 grudnia japońska spółka Nippon Steel zawarła umowę kupna US Steel w cenie 55 dol. za akcję. Tym samym przebiła o 142% sierpniową ofertę Cleveland-Cliffs, które chciało przejąć producenta stali, płacąc 35 dol. za akcję. Poza spółką z Ohio amerykańskiego producenta stali próbowały kupić również ArcelorMittal i Nucor. Japończycy wygrali, wykładając na stół 14,9 mld dolarów w gotówce.

Nippon Steel to czwarty co do wielkości producent stali na świecie. Przejęcie US Steel może pomóc mu zwiększyć moce produkcyjne w zakresie surowej stali do 100 mln ton rocznie. Niektórzy analitycy uważają jednak, że Japończycy przepłacili.

Jak zwraca uwagę Reuter, kwota przejęcia jest równowartością 7,3-krotności rocznych zysków US Steel przed opodatkowaniem. Co więcej, spółce nie zwróciło się jeszcze przejęcie huty Big River w Arkansas za 774 mln dol. w 2021 roku.

- Uważamy, że Nippon przepłaca za te akcje. To nie jest branża technologiczna. To wciąż cykliczny przemysł stalowy - komentował w rozmowie z agencją Gordon Johnson, analityk w GLJ Research.

Wakacje na giełdzie

Odmienną opinię na ten temat ma Josh Spoores, analityk z CRU Group, który w rozmowie z Yahoo Finance powiedział, że cena zakupu US Steel nie wygląda mu na nadmierną. Ekspert stwierdził również, że transakcja opłaci się odbiorcom stali, ponieważ wybranie firmy z USA oznaczałoby konsolidację rynku i w dalszej kolejności wzrost cen surowca, przenoszenie produkcji poza Stany Zjednoczone oraz zwiększenie importu.

- Tak długo, jak będziemy mieć konkurencyjny rynek stali w Stanach Zjednoczonych, będzie to motywować nasz przemysł wytwórczy do pozostania tutaj i produkowania większej ilości w Stanach Zjednoczonych przy większej liczbie amerykańskich pracowników - skomentował Spoores.

Na opłacalność umowy kupna US Steel dla samego Nippon Steel może wpłynąć natomiast oczekiwane ożywienie w przemyśle motoryzacyjnym. Spółkę wymienia się także wśród potencjalnych beneficjentów ustawy infrastrukturalnej Bidena. Projekt zakłada wtłoczenie do gospodarki 1,2 bln dolarów w celu modernizacji dróg, mostów, lotnisk, portów, kolei i sieci energetycznej.

Związkowcy zgłaszają sprzeciw

Przejęcie US Steel przez Japończyków nie spodobało się związkowi zawodowemu zrzeszającemu pracowników spółki. United Steelworkers wyraził otwarty sprzeciw wobec transakcji, motywując to ochroną miejsc pracy i rodzin pracowników. Związkowcy nie wierzą w deklaracje Nippon Steel, które zobowiązało się zachować wszystkie umowy. Dopóki spółka będzie ich przestrzegać, United Steelworkers nie może jednak zablokować sprzedaży i pozostaje mu wyrażanie niezadowolenia.

Związek zawodowy popierał wcześniejszą odrzuconą ofertę Cleveland-Cliffs. Nastroje pracowników podchwycili politycy. Republikanin JD Vance ze stanu Ohio, w którym znajduje się duża część amerykańskiego przemysłu hutniczego, zadeklarował, że zbada wpływ przejęcia. Demokrata John Fetterman z innego zagłębia stali, czyli Pensylwanii, poprzysiągł natomiast, że zablokuje tę zagraniczną sprzedaż.

Zarząd Nippon Steel jest przekonany, że transakcja dojdzie do skutku. Spółka podkreśla, że jest obecna na amerykańskim rynku od lat 80. i ma dobrą historię współpracy ze związkami zawodowymi. Nie widzi również żadnych regulacyjnych ani antymonopolowych przeszkód, jednak jeżeli umowa zostałaby z jakiegoś powodu zablokowana US Steel zapłaci Japończykom 565 mln dol. umownej kary.

Źródło:
Michał Misiura
Michał Misiura
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu Rynki w Bankier.pl. Inwestowaniem zainteresował się podczas studiów. Zaczynał pisząc o rynku forex i kryptowalutach, żeby z czasem przenieść się na giełdę. W Bankier.pl śledzi produkty dla inwestorów i opisuje wydarzenia na rynkach kapitałowych. tel: 532 803 384

Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
anton123
Chyba jest probelmem z matematyka... Amerykanie oferowali 35 USD , Japonczycy zaoferowali 55 USD ; oferta jest wyzsza o 57% , a nie o 142% .
bankero
Dobra fota. Tym razem Japończycy zabezpieczają sobie dostawy stali jakby co.
zoomek
Fotka zaprawdę intrygująca!
Będzie Pearl Harbour bis?
mararok
Co im się nie podoba... przecież to czysty kapitalizm ! Jak im się nie podoba to niech się złożą ze swoich i odkupią co za problem :)
pozhoga
O kurdę, ale to zdjęcie to jakiś licealista dobierał?
zenonn
Dla mających nasrane we łbie zdjęcie jest istotne nie treść. Komunikacja obrazkowa analfabetów i głupków. Psychiatra pomoże, by czytelnik nie miał stresu. Już za 10 lat przyjmie z NFZ, za rok prywatnie, Zdjęcia darmowe do artykułów zawsze są zbędne i zwykle nie pasują.

Zero z wiki, Mitsubishi A6M Reisen, https://upload.wikimedia.
Dla mających nasrane we łbie zdjęcie jest istotne nie treść. Komunikacja obrazkowa analfabetów i głupków. Psychiatra pomoże, by czytelnik nie miał stresu. Już za 10 lat przyjmie z NFZ, za rok prywatnie, Zdjęcia darmowe do artykułów zawsze są zbędne i zwykle nie pasują.

Zero z wiki, Mitsubishi A6M Reisen, https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b9/A6M3_Zero_N712Z.jpg
zoomek odpowiada zenonn
To po co w ogóle zdjęcie z doopy? Bratki i maki by dali - ładniesze sooo.
zenonn odpowiada zoomek
Taka moda, do tego tytuł szokujący nie na temat, byle ktoś kliknie i obejrzy reklamy.

mirek6504
No tak ale Amerykanom to się nie podoba ale hameryka ma 34 biliona długu I kręci nosem ze im to się nie podoba a co ma bankrut do powiedzenia ???

Powiązane: Japonia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki