REKLAMA

Jak polscy rolnicy skorzystali na wejściu do UE?

2014-02-11 03:33
publikacja
2014-02-11 03:33
Dodaj Bankier.pl w Google

Sprawnie zarządzający, wyedukowany, a przede wszystkim inwestujący. Polski rolnik, po dekadzie spędzonej w UE, żyje w zupełnie innym świecie.

Od wejścia do Unii Europejskiej przeciętny miesięczny rozporządzalny dochód polskiego rolnika zwiększył się o ponad 80 proc., a roczne wydatki na inwestycje - dwukrotnie (według danych na koniec 2011 r., świeższych Główny Urząd Statystyczny jeszcze nie opublikował) - informuje "Puls Biznesu".

Grupa rolników z najniższymi dochodami (do 2 tys. zł) skurczyła się z 35 proc. w 2005 r. do 12 proc. w 2013 r., a grupa osiągająca dochód 6-8 tys. zł urosła w tym czasie z 3 do 7 proc. - wynika z danych Martin & Jacob, firmy, która co roku bada rolników posiadających co najmniej 15 ha ziemi.

"Rolnicy coraz lepiej oceniają swoją sytuację materialną, a ich przewidywania dotyczące przyszłości są coraz bardziej optymistyczne. Przed wejściem do UE pozytywne nastawienie miało 17 proc., a po wejściu - 37 proc." - mówi Marcin Chrobot, prezes Martin & Jacob.

Wakacje na giełdzie

"Przed dekadą produkowaliśmy średnio 3 tony pszenicy z hektara, obecnie produkujemy 6 ton. Podobnie jest z innymi surowcami. Wyższa wydajność przekłada się na większe zyski i napędza kolejne inwestycje" - mówi Daniel Janusz, prezes giełdowego Feerum. (PAP)

tpo/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
~wojas
To tylko jedna strona medalu,bo piszecie tylko o tych co mają praktycznie od 30 ha wzwyż.
Skorzystali właśnie tacy,ponieważ na każde programy i dotacje trzeba było i trzeba mieć przynajmniej 4 ESU to taki minimalny wskaźnik które żadne małe gospodarstwo nie jest w stanie osiągnąć.A gospodarstwa małe czyli od 1-10 ha klepią biedę,
To tylko jedna strona medalu,bo piszecie tylko o tych co mają praktycznie od 30 ha wzwyż.
Skorzystali właśnie tacy,ponieważ na każde programy i dotacje trzeba było i trzeba mieć przynajmniej 4 ESU to taki minimalny wskaźnik które żadne małe gospodarstwo nie jest w stanie osiągnąć.A gospodarstwa małe czyli od 1-10 ha klepią biedę,bo nie dostają żadnych dotacji na zakup maszyn czy modernizację budynków,tylko dopłaty bezpośrednie które nie wystarczają nawet na pokrycie kosztów uprawy i produkcji,a jak jeszcze doliczyć cenę wynajęcia kombajnu bo mało który mały rolnik go posiada,opłacenie Krus który jest taki sam jak u dużych,podatek od pola to wtedy dopiero widać dlaczego Ci mali rolnicy jeżdżą dalej starymi rozklekotanymi ciągnikami,maszynami i innym sprzętem,budynki są stare i nie zmodernizowane,typowe szopy,stodoły lub chlewy bez mechanicznych udogodnień a o zakupie nowego ciągnika czy kombajnu można tylko pomarzyć.Takim starym sprzętem 1 ha roli orze się kilka godzin bo robi się to malymi pługami Ci duzi mają nowoczesne traktory ze sprzętem który pozwala dużo szybciej to zrobić,oszczędza się czas,paliwo i pieniądze bo mają swoje kombajny,które mały rolnik musi wynająć.
Nie jest to wszystko takie rózowe i piękne dlawszystkich rolników jakby wynikalo z powyzszego artykułu,jeżeli jest tak dobrze to dlaczego młodzi uciekają ze wsi???
~lot
Ziemia w naszym kraju jest jeszcze bardzo tania , srednio okolo 12 tys zet za 1 ha , Firmy zachodnie poszukuja masowo ziemi w naszym kraju ,tylko ze chca kupic w jednym kawalku powyzej 50 ha ,a potem dzielic na male dzialki,,a takie obszary ziemi tylko sa w rekach PSLu , Wiec pilnie jest POtrzeba w prowadzic podatek Katastralny Ziemia w naszym kraju jest jeszcze bardzo tania , srednio okolo 12 tys zet za 1 ha , Firmy zachodnie poszukuja masowo ziemi w naszym kraju ,tylko ze chca kupic w jednym kawalku powyzej 50 ha ,a potem dzielic na male dzialki,,a takie obszary ziemi tylko sa w rekach PSLu , Wiec pilnie jest POtrzeba w prowadzic podatek Katastralny by masowo doszlo do pozbycia sie ziemi przez rodakow i mogla ona trafic w obce rece,
~łoptymista
Ale masz problem ! kup sobie 1 ha pola i bedziesz spał ,pił ,jadł ,a samo ci bedzie rosło na tym polu
PO co sie meczysz i dajesz danine ZUSowi
~endi
Dnia 2014-02-11 o godz. 09:52 ~łoptymista napisał(a):
> Ale masz problem ! kup sobie 1 ha pola i bedziesz spał ,pił
> ,jadł ,a samo ci bedzie rosło na tym polu
PO co sie
> meczysz i dajesz danine ZUSowi

Obecnie nie wystarczy kupić sobie hektar pola , przepisy znacznie zaostrzyli i musisz kupić coś
Dnia 2014-02-11 o godz. 09:52 ~łoptymista napisał(a):
> Ale masz problem ! kup sobie 1 ha pola i bedziesz spał ,pił
> ,jadł ,a samo ci bedzie rosło na tym polu
PO co sie
> meczysz i dajesz danine ZUSowi

Obecnie nie wystarczy kupić sobie hektar pola , przepisy znacznie zaostrzyli i musisz kupić coś koło 4 ha i spełnić masę kryteriów . Nie tak łatwo też kupić samą ziemię bo państwo ma prawo pierwokupu , a cwaniacy wywindowali ceny ziemi w kosmos , przetargi są ustawiane i nic dziwnego skoro podatek gruntowy jest dużo niższy od dopłaty bezpośredniej , możesz nic nie uprawiać a i tak zarabiasz pieniądze ...
~bob
a KRUS dużo poniżej 1000zł na KWARTAŁ ... nie rzadko tylko 120zł na kwartał...
mam w okolicy 8 starych "rolników", chłopy ok50, wszyscy alkoholicy, większość przepiła całą ziemie ale dzięki nabytym prawom nadal opłaca KRUS...

Faktyczni rolnicy którzy gospodarstwo traktują jak przedsiębiorstwo duuuużo zainwestowali
a KRUS dużo poniżej 1000zł na KWARTAŁ ... nie rzadko tylko 120zł na kwartał...
mam w okolicy 8 starych "rolników", chłopy ok50, wszyscy alkoholicy, większość przepiła całą ziemie ale dzięki nabytym prawom nadal opłaca KRUS...

Faktyczni rolnicy którzy gospodarstwo traktują jak przedsiębiorstwo duuuużo zainwestowali w sprzęt w ostatnich 15latach, widzi się coraz to nowsze maszyny, ciągniki super wyposażone, automatyzacja linii hodowlanych. BAJKA nie ma porównania z tym co było 20lat temu gdzie kazio jechał capkiem trzydziestką po dziadku orać... Życie rolnikom się zmieniło baardzo na plus!

ale cóż jak się nie płaci prawie wcale dochodowego ( bo co to ma być te kilka zł wg ryczałtu od areału dla kogoś kto go faktycznie uprawia ), minimalny krus itp itd święte krowy się robią jak górnicy, i wszelka mundurówka! a ty szary człowieku zap***

a mnie ZUS nie pyta czy zarobiłem 1400zł na minimalną składkę comiesięczną! nie zapłacę to mnie zlicytują i tyle... a gdzie wypracowanie dochodu na pokrycie kosztów pracy a gdzie ZYSK! zapieprzasz człowieku 90% czasu na podatki, zaczynam już mieć tego dość. RÓWNOŚĆ OBYWATELI !!!

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki