REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jak iPhone 17 Pro, ale koszt to ułamek ceny. Brytyjczycy rzucają nowe wyzwanie

2026-07-08 09:10, akt.2026-07-08 09:35
publikacja
2026-07-08 09:10
aktualizacja
2026-07-08 09:35
Dodaj Bankier.pl w Google

Brytyjska marka Nothing po raz kolejny podejmuje próbę przedefiniowania sposobu, w jaki postrzegane są współczesne telefony. Najnowszy model z jednej strony wyraźnie odróżnia się od klasycznych smartfonów z systemem Android, z drugiej zaś w jego konstrukcji wizualnej można bez trudu dostrzec wyraźne inspiracje wzornictwem najnowszych flagowców Apple - czytamy na portalu spidersweb.pl 

Jak iPhone 17 Pro, ale koszt to ułamek ceny. Brytyjczycy rzucają nowe wyzwanie
Jak iPhone 17 Pro, ale koszt to ułamek ceny. Brytyjczycy rzucają nowe wyzwanie
fot. Wongsakorn 2468 / / Shutterstock

Nothing Phone (4b) to kolejna propozycja w segmencie budżetowych urządzeń mobilnych, których zadaniem jest przełamanie rynkowej monotonii.

W najnowszym modelu firma zdecydowała się na zauważalną zmianę strategii wizualnej, rezygnując ze swojej dotychczasowej wizytówki – charakterystycznej, przezroczystej obudowy – na rzecz bardziej klasycznego wzornictwa.

nothing

Model ten wykazuje wyraźne podobieństwo do najnowszych iPhone'ów 17 Pro oraz Pro Max. To co najbardziej rzuca się w oczy, to duży, poziomy pasek z aparatami, pociągnięty przez całą szerokość tyłu telefonu. Nothing podszedł jednak do designu po swojemu i zamiast idealnie równej wyspy postawił na detale. Na obudowie znajdziemy przezroczyste śrubki, nietypowe wstawki i dodatkowe otwory. 

Smartfon pracuje pod kontrolą najnowszego systemu Android 16 z autorską nakładką Nothing OS 4.1. Producent obiecuje dla tego modelu 3 lata aktualizacji systemu oraz 6 lat poprawek bezpieczeństwa. W praktyce oznacza to, że telefon dostanie w przyszłości update do Androida 19, który zadebiutuje w 2028 roku. 

Wakacje na giełdzie

W cenie jednego iPhone’a 17 Pro Max, można kupić aż cztery sztuki nowego Nothing Phone’a (4b). Brytyjski smartfon został bowiem wyceniony na 1449 zł, podczas gdy za iPhone’a 17 Pro trzeba zapłacić aż 5799 zł.

oprac. WM

Źródło:
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
bangladesznadwisla
Pięknie apple kroi swoich sekciarzy
bha
I dobrze im większa konkurencja jest na rynku tym mniejsze ceny i większy wybór dla klienta.
podatnik-
W końcu stylistykę Apple'a stworzyła brytyjska firma
99kangurek00
Taaa, jaaasne.... a ty byłeś szefem działu designu, wiadomo. Wiadomo też, że ziemia jest płaska, Amerykanie udawali lądowanie na księżycu ze studia kontrolowanego przez CIA, a smugi na niebie za samolotami to chemi-trailsy. Czuwaj!
99kangurek00
Buahahahaha, brytyjska marka substytutem iPhona :)) No dobrze jest się pośmiać z rana, choć teraz przepona boli :)
specjalnie_zarejstrowany1
nie pobudzaj sie tak, mam iphona 17 pro max i z tesknota wspominam androida na starym samsungu, poprzeczka nie jest tak wysoko zawieszona
99kangurek00 odpowiada specjalnie_zarejstrowany1
Jaaasssneee... dlatego z roku na rok udział iPhona w sprzedaży ciągle rosnie, a Samsunga spada... ale pewnie dane są fałszowanie przez sekciarzy Appla i spisek amerykańskich koncernów. Prawda?

Powiązane: Rynek telefonów i smartfonów

Ważne linki