REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Irlandia: Koszt ratowania banków może sięgnąć 70 mld euro

2011-03-31 19:56
publikacja
2011-03-31 19:56
Dodaj Bankier.pl w Google

31.03. Dublin (PAP) - Irlandzkie banki mogą wymagać dalszych środków na dokapitalizowanie w wysokości 24 mld euro. Wywinduje to końcowy rachunek za ich ratowanie do 70 mld euro - wynika z testów odpornościowych irlandzkiego sektora bankowego.

Testy zarządziła nowa koalicja Fine Gael z laburzystami, która doszła do władzy po wyborach 25 lutego, a przeprowadził Bank Centralny Irlandii wobec Bank of Ireland (BoI), Allied Irish Banks (AIB), banku hipotecznego EBS oraz towarzystwa ubezpieczeniowego Irish Life & Permanent (IL&P).

Bank centralny zastrzegł, że jego prognozy odnoszą się do sytuacji "niesprzyjającej i mało prawdopodobnej". W swoich ocenach kierował się czarnym scenariuszem zakładającym, że dalsze straty sektora bankowego na rynku nieruchomości w najbliższych trzech latach mogą przyrosnąć o dalsze 9,5 mld euro.

Największego dokapitalizowania w takiej sytuacji wymagałby AIB (13,3 mld euro) już teraz kontrolowany przez państwo. Walczący o utrzymanie niezależności BoI potrzebowałby 5,2 mld euro, EBS - od kilku miesięcy wystawiony na sprzedaż 1,5 mld euro, zaś IL&P zdjęty z listy spółek notowanych w Londynie i Dublinie 4 mld euro.

Wakacje na giełdzie

Za bombę z opóźnionym zapłonem bank centralny uznał tysiące właścicieli nieruchomości, którzy zaciągnęli dług hipoteczny w okresie wysokiej koniunktury i mogą obecnie mieć trudności z jego spłatą.

Ponad 44 tys. Irlandczyków (5,7 proc. ogółu właścicieli nieruchomości) zalega ze spłatą rat długu co najmniej 3 miesiące. Łączna suma zaległego kredytu sięga 8,6 mld euro.

Wartość pakietu pomocy UE-MFW dla irlandzkiej gospodarki uzgodnionego w listopadzie ub. r. wynosi 85 mld euro, z czego ok. 10 mld euro wyasygnowano na wsparcie sektora bankowego.

Rekapitalizowanie irlandzkich banków w zamian za przejęcie ich udziałów, gwarancje rządowe i ubezpieczenia toksycznych, bankowych aktywów w przypadku ziszczenia się czarnego scenariusza oceniane są na ok. 150 proc. irlandzkiego PKB.

Według komentatorów, w oparciu o wyniki stresu rząd w Dublinie może skłonić zagranicznych właścicieli obligacji irlandzkich banków do wzięcia na siebie części strat.

Dwa inne irlandzkie banki w okresie wysokiej koniunktury ochoczo finansujące deweloperów: Anglo Irish Bank oraz Irish Nationwide zostały połączone i są w trakcie likwidacji. Na krótko przed ogłoszeniem wyników testów odpornościowych Anglo Irish ogłosił o kolejnej rekordowej stracie - 17,7 mld euro za ostatni rok. Jego rekapitalizacja kosztowała irlandzkiego podatnika 30 mld euro.

Prezes Banku Centralnego Irlandii prof. Patrick Honohan przewiduje, że wszystkie irlandzkie banki będą kontrolowane przez państwo. Jeśli prognozy przyjęte w testach odpornościowych spełnią się, to wówczas irlandzkie banki w wyniku obecnego bankowego kryzysu stracą łącznie 100 mld euro.

Minister finansów Michael Noonan zapowiedział w parlamencie, że irlandzka bankowość będzie miała nową strukturę, której założenia w najbliższym czasie przedstawi Komisji Europejskiej. Irlandzkie banki muszą być "mniejsze, lepiej finansowane i lepiej skapitalizowane" - zaznaczył.

W związku z opublikowaniem wyników testów, z obawy przed chaosem obrót akcjami BoI i AIB był w czwartek zawieszony na giełdzie w Dublinie. (PAP)

asw/ mki/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Mirbud sprzedał akcje Torpolu. Wiemy, kto kupił
Tematy

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~ekonom
Takie te banki są irlandzkie jak ja kosmita.Z naiwniaków trzeba wydoić biliony na ratowanie talmudycznego geszeftu
~Nana
Kononowicz mial racje- nie bedzie niczego.Zostanie nam tylko zloty cielec i roztrzaskane tablice z 10 przykazań
~Amen
1.Prywatne banki wydają pieniądze na prawo i lewo 2.zamiast upaść jak każdy wujowo prowadzony biznes( kasę tracą :akcjonariusze-skoro byli idiotami i nie pilnowali interesu ; kretyni lokujący tam pieniądze(i tu państwo powinno gwarantować szęść DEPOZYTÓW) 3.szuje z funduszy,innych banków etc 3.Zamiast tego Państwa,rządy czyli 1.Prywatne banki wydają pieniądze na prawo i lewo 2.zamiast upaść jak każdy wujowo prowadzony biznes( kasę tracą :akcjonariusze-skoro byli idiotami i nie pilnowali interesu ; kretyni lokujący tam pieniądze(i tu państwo powinno gwarantować szęść DEPOZYTÓW) 3.szuje z funduszy,innych banków etc 3.Zamiast tego Państwa,rządy czyli CAŁY NARÓD przejmują na siebie długi (z reguły itak zadłużone po korek) spłacają akcjonariuszy ,dają nagrody(prezesom tychże banków,zamiast pogonić swołocz na Kuroniówkę) ,dokapitalizują je ,aby spłacić zoobowiązania 4.Kraj dzięki temu i tak ZBANKRUTUJE,a z nim CAŁY NARÓD ,zamiast paru złodzieji,akcjonariuszy i żydowskiej lichwy .Bank jest przedsiebiorstwem jak każdy inny ,a nie złotym CIELCEM ps.rozumem wykazali się tylko Islandczycy i Węgrzy

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki