REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

RAPORTInwestycje napędzą PKB Polski. "To jedna z najszybciej rosnących gospodarek regionu"

2025-12-16 12:58
publikacja
2025-12-16 12:58
Dodaj Bankier.pl w Google

Polska jest jedną z najszybciej rosnących gospodarek Europy Środkowo-Wschodniej; jej PKB w 2025 r. wzrośnie o 3,5 proc. - wynika z opublikowanego we wtorek raportu firmy Colliers. Jak dodano, w 2026 r. wzrost gospodarczy będą napędzały głównie inwestycje publiczne i strukturalne.

Inwestycje napędzą PKB Polski. "To jedna z najszybciej rosnących gospodarek regionu"
Inwestycje napędzą PKB Polski. "To jedna z najszybciej rosnących gospodarek regionu"
fot. HakanGider / / Shutterstock

„Rok 2025 pokazał odporność polskiej gospodarki. Wzrost PKB na poziomie 3,5 proc. przy jednoczesnym ustabilizowaniu inflacji pod koniec roku na poziomie celu banku centralnego to solidny fundament pod dalszy rozwój. Obniżki stóp procentowych o 175 punktów bazowych dały rynkowi potrzebny oddech, choć inwestorzy wciąż zachowują selektywne podejście” – stwierdził Grzegorz Sielewicz z Colliers, cytowany w raporcie. Jak dodano w publikacji, w regionie Europy Środowo-Wschodniej (CEE) obserwowane jest umiarkowane ożywienie gospodarcze, spadek inflacji i rosnące znaczenie inwestycji w zrównoważony rozwój.

Autorzy raportu zwrócili uwagę, że w 2025 r. w sektorze nieruchomości komercyjnych dominowały trendy modernizacji, ograniczonej nowej podaży biur, silnego popytu na powierzchnie logistyczne oraz dynamicznego rozwoju parków handlowych. Z kolei prognozy na 2026 r. wskazują na dalszy wzrost znaczenia ESG (zrównoważony rozwój - PAP), technologii i projektów wielofunkcyjnych. Prognozują oni także, że w 2026 r. będzie utrzymywać się m.in. luka podażowa na rynku biurowym w Polsce i Słowacji oraz presja na wzrost czynszów w najlepszych lokalizacjach. W większości krajów regionu będzie się też utrzymywał silny popyt na powierzchnie przemysłowe.

Inwestycje przejmą pałeczkę lidera wzrostu gospodarczego

Jak ocenił Sielewicz, uruchomienie funduszy z KPO oraz polityki spójności będzie silnym katalizatorem dla sektora budowlanego i inwestycyjnego w 2026 r. „Spodziewamy się, że to właśnie inwestycje publiczne i strukturalne przejmą pałeczkę lidera wzrostu gospodarczego” - wskazał ekspert.

W raporcie zwrócono również uwagę, że w Warszawie w ciągu ostatnich pięciu lat z rynku zniknęło ok. 500 tys. mkw. powierzchni biurowej, z czego ponad 140 tys. mkw. wycofano w samym 2025 r. To w połączeniu z historycznie niskim poziomem nowej podaży pogłębia deficyt dostępności nowoczesnych powierzchni oraz obniża liczbę pustostanów, szczególnie w najlepszych lokalizacjach. Jak wyjaśniono, upowszechnienie się pracy hybrydowej skłania też firmy do reorganizacji umów i optymalizacji zajmowanej powierzchni biurowej.

Segment handlowy w br. zdominowany był przez parki handlowe, któremu rozwojowi sprzyja rozmieszczenie ludności w Polsce oraz postępująca suburbanizacja - oceniono. Jednocześnie oferta obiektów handlowych ewoluowała - rosła obecność najemców z segmentu fitness i rekreacji, natomiast największe sieci detaliczne, w tym hipermarkety spożywcze i sklepy z elektroniką „optymalizowały metraże placówek”. Z prognoz zawartych w raporcie wynika, że w kolejnych latach głównie parki handlowe będą generowały nową podaż, szczególnie w mniejszych miastach.

Wakacje na giełdzie

Jak wskazano również, inwestycje infrastrukturalne zaplanowane na najbliższe lata mogą „znacząco wpłynąć na strukturę oraz tempo rozwoju polskiego rynku przemysłowo-logistycznego”. Najważniejszą będzie budowa Portu Polska, w przypadku którego kluczowy - zdaniem autorów raportu - będzie aspekt cargo. „Spowoduje to prawdopodobnie zwiększony popyt na powierzchnie logistyczne w okolicach Baranowa, co wynika z dążenia firm do skracania łańcuchów dostaw. Istotne będą również inwestycje w transport intermodalny, w tym nowe morskie terminale kontenerowe” - wskazano w publikacji firmy.

Jak wynika z szacunków, w 2025 r. liczba lokali w segmencie budynków budowanych pod wynajem (Build-to-Rent) ma przekroczyć 27,5 tys. lokali. Ponadto prywatne akademiki mają zaoferować ok. 16 tys. miejsc.

„Perspektywy na 2026 rok wskazują na dalszy rozwój rynku mieszkaniowego, napędzany w głównych miastach niedoborem mieszkań, urbanizacją oraz zmianami preferencji młodych najemców. Kolejne obniżki stóp procentowych powinny przełożyć się na wyższą zdolność kredytową klientów i lepszą sprzedaż mieszkań. Chociaż z pewnością to odbicie nie będzie takie na wszystkich rynkach. Możemy też spodziewać się kolejnych konwersji budynków biurowych na cele livingowe: mieszkania na wynajem lub akademiki” - ocenił Michał Witkowski z Colliers. Dodał, że głównym wyzwaniem pozostanie ograniczona dostępność gruntów. (PAP)

bpk/ malk/

Źródło:PAP
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Inwestor Wojtek: Rynek ma obecnie innych faworytów niż ja. W portfelu mam trzy nowe spółki
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki