REKLAMA
WAŻNE

Inwestorzy reagują na kosztowne propozycje PiS

2019-02-25 12:30, akt.2019-02-25 13:31
publikacja
2019-02-25 12:30
aktualizacja
2019-02-25 13:31
Twitter

W poniedziałek po południu rentowność polskich 10-letnich obligacji skarbowych rośnie o 16 pb., najmocniej od ponad 2 lat. Premier Morawiecki szacuje, że koszt przedstawionych w sobotę propozycji wyborczych PiS sięgnie 30-40 mld zł w skali roku.

Rentowność obligacji dziesięcioletnich wzrosła dziś o 16,3 pb., do 2,917 proc. Jest to największa bezwzględna jednodniowa zwyżka od 30 grudnia 2016 r. Podobnych ruchów nie widać na papierach czeskich, węgierskich czy tureckich. Rosnąca rentowność obligacji jest efektem spadku ich ceny.

Warto przy tym zauważyć, że polskie papiery oddają część zysków wypracowanych pod koniec ubiegłego roku oraz w ostatnim miesiącu. Po tym rajdzie "dziesięciolatki" były najdroższe (a rentowności najniższe) od sierpnia 2016 r.

Rentowność 10-letnich obligacji Skarbu Państwa

Przeceny polskich obligacji rządowych nie sposób nie łączyć z ogłoszonymi w sobotę propozycjami wyborczymi Prawa i Sprawiedliwości. Prezes Kaczyński i premier Morawiecki ogłosili szereg rozwiązań, m.in. wprowadzenie świadczenia 500+ dla pierwszego dziecka czy "trzynastą emeryturę", które już w tym roku powiększą dziurę w finansach publicznych o ok. 20 mld zł, a w kolejnym - o 30 do 40 mld zł.

Będzie się to naturalnie wiązało ze zwiększeniem potrzeb pożyczkowych Skarbu Państwa. Wzrost dochodów budżetowych nie zdoła bowiem pokryć wyższych wydatków i rząd będzie musiał zwiększyć emisję obligacji w celu pozyskania środków z rynku. Wśród głównych nabywców papierów znajdą się prawdopodobnie działające nad Wisłą banki, w których Polacy trzymają oszczędności. Wzrost rentowności obligacji znajdujących się w obrocie przekłada się co do zasady na wzrost rentowności papierów nowo emitowanych - państwo będzie musiało więcej płacić za pożyczenie pieniędzy na rynku.

"Dzisiejszy ruch na obligacjach to wynik sobotniej konwencji i obietnic politycznych, jakie na niej padły. Za granicą papiery skarbowe zachowują się natomiast relatywnie stabilnie. Gdy opadną emocje związane z polityką wówczas wzrosty wyhamują, a żeby znalazły ewentualną kontynuację musiałby pojawić się także jakiś impuls zewnętrzny" - powiedział PAP Biznes Arkadiusz Urbański, analityk rynku długu Banku Pekao. "Poziomy rentowności, które mogliśmy obserwować ostatnio, były bardzo niskie, co dodatkowo stwarzało przestrzeń do wzrostów. Myślę, że przeciągu najbliższych dni rynek się nieco uspokoi i dochodowość na długim końcu powinna zakotwiczyć w przedziale 2,80 - 2,90 proc." - dodał.

Reakcji na wyborcze obietnice PiS nie widać za to na GPW, gdzie główne indeksy zyskują raptem po kilkadziesiąt setnych procent, ani na rynku walutowym - złoty nieznacznie traci do euro, franka i funta.

MKa

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (38)

dodaj komentarz
lkozierowski
nigdy, bo ten kraj jest stracony, jak to mówili kiedyś niemcy: die dummen polacken
grzechu_comeback
ile z tych obietnic trafi do "obiegu gospodarki"? A ile trafi na cypry, paragwaje, czy inne luxemburgi?! Gdy dojarka vat się rozkręcała, to nie było ŻADNYCH kosztów.....???? Bardzo specyficzne dla Polski jest to, że najbogatsi Polacy nie są na tyle bogaci, by opłacić 8 000 PLN kosztów sądowych, po przerąbanej ile z tych obietnic trafi do "obiegu gospodarki"? A ile trafi na cypry, paragwaje, czy inne luxemburgi?! Gdy dojarka vat się rozkręcała, to nie było ŻADNYCH kosztów.....???? Bardzo specyficzne dla Polski jest to, że najbogatsi Polacy nie są na tyle bogaci, by opłacić 8 000 PLN kosztów sądowych, po przerąbanej sprawie...... bo nie mają TUTAJ majątku.....komornik rozkłada rączki.....Mafia vatowska to nie był temat tylko polski, jednak tylko tutaj panowała specyficzna niemoc i bałagan-oczywiście nikt tego nie widział, nawet spece z Bankiera :)
skasowane_konto
I teraz rozpocznie się wyścig kto da więcej aby wygrać wybory. Starożytna Grecja już to przerabiała, ale niestety tylko raz..
krzysztof19891102
500+ wróci do nas - przy szacowaniu kosztów warto pamiętać, że te pieniądze napędzają rynek, koniunkturę.
mith21
Właśnie tak Gierek 'rozkręcał gospodarkę' aż PRL upadł...a my dalej spłacamy długi tego rozkręcania.
specjalnie_zarejestrowany2
Obietnice wyborcze w Rosji ad 2018: 5 mln mieszkań, wydłużenie średniej długości życia o 5 lat, powrót do programu kosmicznego.
Obietnice wyborcze w Polsce: kiełbasa dla starców, kiełbasa dla młodych, kiełbasa dla patoli.
Kiedy pojawi się ktoś z pomysłem na ten kraj?
grzechu_comeback
Niestety, kiełbasa jest potrzebna, by "program kosmiczny" miał możliwość być KOMUŚ potrzebny. Bez żarcia człowiek umiera. Pożyj za emeryturkę "solidarucha ze styropianu" a nie moskiewskiego generała to zrozumiesz o czym mowa. Spójrz na dane statystyczne i pożyj za tyle ile na utrzymanie takiej rodziny Niestety, kiełbasa jest potrzebna, by "program kosmiczny" miał możliwość być KOMUŚ potrzebny. Bez żarcia człowiek umiera. Pożyj za emeryturkę "solidarucha ze styropianu" a nie moskiewskiego generała to zrozumiesz o czym mowa. Spójrz na dane statystyczne i pożyj za tyle ile na utrzymanie takiej rodziny płaci Pazerny Prezes, nie mylić z TYM Prezesem....trzeba coś o życiu wiedzieć by je komentować
kimdzongtusk
Kupuje większa ilość kaszy i konserw.
karbinadel
To nieprawda, że skończymy jak Grecja. Będzie znacznie gorzej, bo Polska nie należy do strefy euro. Więc nikt z zewnątrz nie będzie się wysilać, by ratować nasz system finansowy i walutę.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki