WIG20 środową sesję zakończył powyżej 1900 punktów, jednak przez większą część dnia wydawało się, że zamknie on dzień z "18." z przodu. Inwestorzy wyceniali dziś m.in. zaangażowanie spółek MSP w sektor górniczy.


Indeks WIG, przy obrotach sięgających 739 mln zł, stracił w środę 0,08%. Równie kosmetyczny wynik osiągnął WIG20 (-0,02%), który po dobrej końcówce sesji wrócił ponad granicę 1900 punktów. Blue chipom po zeszłotygodniowych wzrostach, w tym wyraźnie zabrakło paliwa i od poniedziałku dryfują, próbując utrzymać się ponad psychologiczną granicą.
Największym ciężarem dla indeksu WIG20 była dziś Energa. Wczoraj spółka potwierdziła złożenie opiewającej na 600 mln zł oferty inwestycji w tonącą Kompanię Węglową, której część ma zostać przemianowana na Polską Grupę Górniczą. Inwestorów wystraszyła przede wszystkim skala zaangażowania energetycznej spółki.
Co ciekawe, giełdowa wycena Energii skurczyła się dziś o... mniej więcej 600 mln zł (-10,7%). To dosyć symboliczne. Szczególnie, że górnicze inwestycje mogą być studnią bez dna. Problem stanowią rentowność kopalni, bessa na rynku węgla oraz żądania górników. Energa wprawdzie ofertę obwarowała klauzulami dotyczącymi dalszych inwestycji, jednak ciężko jest liczyć na to, że rząd w razie dalszych problemów nie będzie dalej szukał gotówki w państwowych spółkach.

Oferty złożyły także dwie inne spółki PGE oraz PGNiG. Ich zaangażowanie ma wynieść odpowiednio 500 mln zł i 400 mln zł. Papiery wspomnianej dwójki nie zareagowały szczególnie negatywnie na te doniesienia. Obie spółki dzień zakończyły kosmetyczną zmianą.
O dalszym pompowaniu pieniędzy w górnictwo nie poinformował z kolei Tauron, co zapewne wsparło dzisiejszy rajd tej spółki. Jej papiery zyskały dziś 5,9%. Dobrze spisało się także LPP (+4,0%). Na szerokim rynku wyróżniało się także PKP Cargo (+8,0%). Wczoraj zarząd spółki zawarł porozumienie w sprawie zakończenia sporu zbiorowego wszczętego w dniu 2 lipca 2015.
Fuzja gigantów i słodki podatek
Poza Polską, tematem dnia była fuzja dwóch wielkich graczy europejskiego rynku kapitałowego. Brytyjska London Stock Exchange i niemiecka Deutsche Börse zawarły porozumienie dotyczące połączenia. W portfelu grupy znajduje się także giełda w Mediolanie. Brytyjsko-niemiecko-włoski sojusz ma stanowić przeciwwagę dla zrzeszającego rynki w Paryżu, Brukseli, Amsterdamie i Lizbonie Euronext, którego właścicielem od 2013 r. jest Intercontinental Exchange.
Indeksy notowane na wspomnianych giełdach nie zachwyciły dziś inwestorów. Tuż po godzinie 17 CAC i MIB traciły 0,2%, a DAX zyskiwał 0,4%. Na tle rozwiniętych rynków wyróżniał się FTSE (+0,8%). Dziś miała miejsce publikacja brytyjskiego budżetu, która znacząco wpłynęła na notowania tamtejszych spółek. Inwestorzy wyprzedawali m.in. papiery producentów słodkich napojów, po tym jak kanclerz skarbu ogłosił wprowadzenie tzw. "sugar tax".



























































