REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Inicjatywa zadośćuczynienia dla ofiar grudnia 1970

2007-12-16 13:36
publikacja
2007-12-16 13:36
Dodaj Bankier.pl w Google
Prezydencki minister Michał Kamiński powiedział, że inicjatywa zadośćuczynienia dla ofiar grudnia 1970 roku spotyka się z aprobatą prezydenta. Odszkodowania dla ofiar masakry w Gdańsku w 1970 roku zapowiedział premier Donald Tusk. 

Michał Kamiński powiedział, że prezydent odnosi się do tamtych wydarzeń tak, jak każdy uczciwy Polak. Jak mówi to była olbrzymia tragedia, w której niewinni ludzie ponieśli realne straty, uszczerbki na zdrowiu, tylko dlatego, że upomnieli się o swoje prawa. Kamiński przekonuje, że odszkodowania dla tych osób, czy jakakolwiek próba ich uhonorowania spotyka się z aprobatą prezydenta. 

Przyznanie zadośćuczynienia finansowego ofiarom wydarzeń grudniowych z 1970 roku popiera także Wojciech Olejniczak z LiD. Jak mówi, dobrze by było gdyby te zapowiedzi zostały zrealizowane, a stosowana uchwała została możliwie szybko przyjęta. 

Przemysław Gosiewski z PiS powiedział, że premier obiecuje zadośćuczynienia, z których poszkodowani w wyniku wydarzeń na Wybrzeżu - podobnie jak inni represjonowani w okresie PRL - mogą już od roku korzystać. "Intencja jest dobra" mówi Gosiewski, jednak podkreśla, że taka ustawa już funkcjonuje. Jak przekonuje należy pomóc  tym którzy byli represjonowani ze skorzystania z tej ustawy. Poseł PiS przypomniał także, że ponad 70 osób, które brały udział w w wydarzeniach w Radomiu w 1976 są ciągle objęte wyrokami karnymi. Jego zdaniem realizacja istniejącej ustawy umożliwia anulowanie tych wyroków oraz pozwoli ofiarom na ubieganie się o należne odszkodowanie.

Zbigniew Chlebowski z PO powiedział, że ustawa pozwalająca na zadośćuczynienie represjonowanym w czasie PRL nie jest w pełni satysfakcjonująca dla ofiar grudnia 70. Jego zdaniem jest ona zbyt ogólna. Jak przekonuje premierowi zależy na tym, żeby podobnie jak w przypadku ofiar represji związanymi ze strajkami w Radomiu i Poznaniu rodziny poszkodowanych na Wybrzeżu w 1970 roku mogły liczyć na zadośćuczynienie finansowe wypłacane z budżetu państwa. 

Podczas tragicznych wydarzeń na Wybrzeżu, które od 14 do 22 grudnia 1970 roku rozegrały się w Gdańsku, Gdyni, Elblągu, Szczecinie i Słupsku, zginęły co najmniej 44 osoby, a ponad tysiąc zostało rannych. Aresztowano blisko 3 tysiące robotników. Dokładna liczba ofiar nie jest znana. Milicja i wojsko użyły wówczas broni wobec protestujących robotników.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Łatwiejszy dostęp do broni

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki